Czechy na nienajlepszej drodze do zielonej transformacji. Nowy rząd to zmieni?

Andrej Babiš, Czechy

Premier Czech Andrej Babiš / © European Union 2021 - Source: EUCO [EUCO Newsroom]

Aby dorównać unijnym ambicjom klimatycznym, Czechy muszą odejść od węgla, co jest jednak dość odległym celem. Brak jasnej polityki klimatycznej ustępującego rządu powoduje spore problemy, wskazuje czeska ekspertka. Czy następnemu gabinetowi uda się przyspieszyć zieloną transformację Czech?

 

 

“Tak naprawdę to Czechy nawet nie opracowały jeszcze dobrego planu transformacji. Problem polega na tym, że postawa władz wobec wycofania się z węgla i realizacji unijnych ambicji klimatycznych pozostaje niejasna”, wyjaśniła Zuzana Vondrová, koordynator projektu na rzecz sprawiedliwej transformacji czeskiego Centrum Transportu i Energetyki, w rozmowie z EURACTIV.cz.

Według niej obecnie mało przejrzyste podejście ustępującego rządu do transformacji klimatycznej destabilizuje środowisko biznesowe i osłabia czeskie regiony górnicze.

Czechy nie określiły się jeszcze z datą odejścia od węgla w energetyce. Podczas gdy krajowa Komisja ds. Węgla oceniła, że byłoby to możliwe w 2038 r., przyszły czeski rząd jest zdania, że Czechy powinny zrezygnować z węgla wcześniej.

Czechy: Petr Fiala z misją utworzenia nowego rządu. "Przyjąłem ten mandat"

Prezydent Miloš Zeman zlecił Petrowi Fiali, liderowi konserwatywnej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) zadanie powołania nowego gabinetu.

Wśród problemów brak komunikacji i potencjalne wybiórcze finansowanie

“Transformacja energetyczna wymaga aktywnego dialogu, komunikacji ze społeczeństwem, udziału obywateli i przejrzystości, a także wystarczających środków, wykorzystanych we właściwy sposób”, podkreśliła Vondrová, dodając, że właśnie dialog między państwem a społeczeństwem często okazywał się w ostatnich latach piętą achillesową rządu.

Czeskie regiony górnicze zmagają się z licznymi problemami strukturalnymi, w tym z niskim poziomem edukacji, ubóstwem i zadłużeniem. UE przeznaczyła duże środki na wsparcie transformacji tych regionów w ramach nowego Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (JTF), będącego częścią nowych Wieloletnich Ram Finansowych.

Organizacje non-profit krytykują rząd za dopuszczanie do ubiegania się o finansowanie UE dużych firm. „Według reguł JTF takie koncerny powinny otrzymywać unijne wsparcie tylko w pewnych wyjątkowych przypadkach, gdy jest to uzasadnione i konieczne. Mam nadzieję, że Komisja Europejska tego dopilnuje”, powiedziała Vondrová.