Czechy i Francja zainicjowały proatomowy sojusz. Dołączyła również Polska

energetyka, energia jądrowa, Dukovany

Elektrownia Dukovany / Zdjęcie: Flickr, CC BY-ND 2.0 [GLOBAL 2000]

W obliczu wciąż niejasnej przyszłości energetyki jądrowej w Europie Czechy i Francja stworzyły specjalny „sojusz jądrowy”. Wśród sygnatariuszy paktu na rzecz energii nuklearnej znalazła się również Polska.

 

We wspólnym oświadczeniu Praga i Paryż wskazały, że Unia Europejska potrzebuje energii jądrowej, aby skutecznie walczyć ze zmianami klimatu, przekazała wczoraj Czeskiej Agencji Informacyjnej (ČTK) rzeczniczka Ministerstwa Przemysłu i Handlu Štěpánka Filipová.

Zdaniem obu państw energetyka nuklearna stanowi ważne źródło energii w kontekście dążenia UE do redukcji emisji gazów cieplarnianych. Do nowego sojuszu dołączyła cała grupa unijnych krajów, w tym Bułgaria, Chorwacja, Finlandia, Węgry, Polska, Rumunia, Słowacja i Słowenia.

„Mamy z Francją wspólne interesy. Oba nasze kraje inwestują w energię jądrową, dlatego podjęliśmy wspólne kroki. Chcemy, aby Bruksela uznała energię jądrową i gaz za zrównoważone źródła energii. Pozwoli to na obniżenie kosztów energii i budowy nowych elektrowni jądrowych”, zaznaczył minister przemysłu i handlu Karel Havlíček.

Jego zdaniem proatomowa czesko-francuska ofensywa w Brukseli ma dużą szansę powodzenia. Wraz z początkiem przyszłego roku półroczne przewodnictwo w Radzie UE obejmie Francja, a w drugiej połowie roku Czechy.

Kraj szykuje przetarg na budowę nowych bloków w elektrowni Dukovanach. Jednym z faworytów owego przetargu jest francuska firma EDF, a to ze względu na wykluczenie przez czeskie władze przedsiębiorstw z Rosji i Chin ze względu na kwestie bezpieczeństwa.