Coraz więcej fotowoltaiki w Polsce

źródło: flickr.com

Polska branża fotowoltaiki rośnie w siłę – wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Jednak do Europy wciąż nam daleko.

 

 

Dobre wieści Polskich Sieci Elektronergetycznych (PSE) o rozwoju fotowoltaiki w Polsce spowodowały niemałe poruszenie w  branży. Wszak wedle stanu na 1 października została przekroczona granica 1GW mocy zainstalowanych w krajowych sieciach energetycznych. Jak dużo brakuje Polsce do europejskich liderów?

Nowy rząd i stare problemy w energetyce

Po wyborach nowa-stara ekipa przez pierwsze dwa miesiące będzie musiała się uporać z trzema bardzo drażliwymi kwestiami – cenami prądu, dekarbonizacją UE oraz unijnym budżetem dla energetyki.

 

Oczywiście pierwszą sprawą jaką trzeba będzie rozstrzygnąć to struktura organizacyjna czyli istnienie resortu energii …

Wspólny wysiłek

Przekroczenie granicy 1 GW to dobry prognostyk na przyszłość. Jednak jeszcze więcej uwagi przykuwa liczba 158 proc. oznaczająca wzrost mocy w porównaniu z ubiegłym rokiem. Najbardziej do wzrostów przyczynili się wielcy gracze, jak Tauron czy PGE. Tylko w I półroczu razem z Innogy podwoili oni moce z 2018 r.

W obecnej perspektywie fotowoltaika z pewnością jeszcze nie wpłynie znacząco na realizację przez Polskę celu 15 proc. energii z OZE w miksie energetycznym do 2020 r. Jednak w następnych latach ma być pod tym względem lepiej. Branża rozwija się bowiem raptem 6 lat.

Wówczas wystartowało 40 premierowych instalacji. Obecnie jest ich więcej niż 20 tys. Jednak to nie koniec. Dopiero co kilka dni temu inny z krajowych potentatów zapowiedział budowę farmy fotowoltaicznej o mocy 30 MW.

Nowy rząd i stare problemy w energetyce

Po wyborach nowa-stara ekipa przez pierwsze dwa miesiące będzie musiała się uporać z trzema bardzo drażliwymi kwestiami – cenami prądu, dekarbonizacją UE oraz unijnym budżetem dla energetyki.

 

Oczywiście pierwszą sprawą jaką trzeba będzie rozstrzygnąć to struktura organizacyjna czyli istnienie resortu energii …

Świadomi braków

Polskie wyniki cieszą, ale bardziej zaawansowane pod tym względem kraje europejskie nie próżnują. Rozwijanie własnych sieci służy tam także gonieniu za celem na rok 2020.

Za pośrednictwem mediów społecznościowych sprawę skomentował wiceminiser Piotr Woźny pisząc, że „do Niemiec brakuje nam jeszcze tylko 47,65 gigawatów”. Ten cytat oddaje istotę rzeczy. Już w przyszłym roku w Europie wyprodukowanych zostanie 135 GW energii. Według danych za 2018 r. liderami byli oczywiście Niemcy wyprzedzając o dwie długości Włochów (22,5 GW) i Wielką Brytanię (12,5). Tuż za nią Francja (10 GW) i Hiszpania (7,5), dalej m.in. Grecja i Belgia (nieco więcej niż 3 GW).

W przyszłości na czoło stawki chciałyby wysforować się państwa południa, które zamierzają skorzystać z silnego nasłonecznienia, by  w przyszłości magazynować energię i odsprzedawać ją.

Organizacje rolnicze: Umowa z Mercosurem to przykład nieuczciwej konkurencji

Umowa o wolnym handlu między Wspólnym Rynkiem Południa (Mercosur) a Unią Europejską jest przykładem nieuczciwej konkurencji – twierdzą zgodnie przedstawiciele polskiej branży rolniczej.

 

 

Czy globalizacja ma granice? Według naukowców, ekologów, i przedstawicieli branży rolniczej jak najbardziej. Przynajmniej w odniesieniu do umowy …

Ambitny Płw. Iberyjski

Portugalska strategia klimatyczna z ubiegłego roku przewiduje, że do 2030 r. w krajowym miksie energetycznym aż 80 proc. będzie pochodziło z OZE. Sąsiednia Hiszpania również ma ambitne plany. Do 2030 r. Madryt zamierza pokrywać do 41 proc. krajowego zapotrzebowania energetycznego dzięki OZE. Potrzeba do tego dodatkowych 60 HW mocy.