Dziś początek COP26: Kto weźmie udział – a kogo zabraknie – w szczycie klimatycznym ONZ?

cop26-szczyt-klimatyczny-glasgow-szkocja-johnshon-morawiecki-biden-obama-jinping-bolsonaro-putin-zmiany-klimatu-neutralnosc-klimatyczna-porozumienie-paryskie-konferencja-emisje-gazow-cieplarnianych

W Glasgow zabraknie m.in. przywódcy Chin, które są największym na świecie producentem CO2 i  odpowiadają za jedną trzecią światowych emisji dwutlenku węgla. / UN Photo, Jean-Marc Ferré / (CC BY-NC-ND 2.0) [UN Geneva]

Dziś (31 października) w Glasgow rozpoczyna się szczyt klimatyczny COP26. Potrwa do 12 listopada. Kto weźmie udział w konferencji, a kogo zabraknie?

 

 

Podczas szczytu światowi liderzy mają dokonać przeglądu swoich zobowiązań, zadeklarowanych w ramach porozumienia paryskiego z 2015 r. Jego celem jest zatrzymanie wzrostu średniej temperatury na świecie na poziomie maksymalnie 1,5 stopni Celsjusza w stosunku do poziomu sprzed epoki przemysłowej. 

Oczekuje się, że przywódcy państw zobowiążą się do bardziej rygorystycznych celów klimatycznych w perspektywie do 2030 i 2050 r., w tym do ambitniejszych celów w zakresie ograniczania emisji gazów cieplarnianych, a także do zwiększenia finansowania działań klimatycznych, zwłaszcza w krajach rozwijających się.

Gospodarzem szczytu jest Wielka Brytania we współpracy z Włochami. W COP26 weźmie udział ok. 20 tys. delegatów ze 196 państw, w tym około 120 szefów państw i rządów.

COP26: Co trzeba wiedzieć o szczycie klimatycznym ONZ?

Czym tak naprawdę jest COP 26 i czy to wydarzenie okaże się kluczowe dla przeciwdziałania zmianom klimatu?

Kto nie pojawi się na szczycie?

Unię Europejską na COP26 reprezentować będzie delegacja z Rady i Komisji, w tym przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i premier Słowenii Janez Janša, który obecnie przewodniczy pracom Rady Unii Europejskiej.

Udział w szczycie zapowiedział też amerykański prezydent Joe Biden, któremu towarzyszyć będzie specjalny wysłannik USA ds. klimatu John Kerry. Ze Stanów Zjednoczonych przyleci także były prezydent Barack Obama, który ma m.in. wziąć udział w spotkaniach z młodymi działaczami na rzecz klimatu.

Na konferencji pojawi się m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Kanady Justin Trudeau, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, ale także aktywistka Greta Thunberg.

Pomimo początkowych wątpliwości, do Glasgow uda się jednak premier Australii, Scott Morrison. Obserwatorzy podejrzewali, że zwlekał on z deklaracją o swoim udziale w konferencji ze względu na obawy przed krytyką. Australia bowiem należy do największych na świecie emitentów CO2 per capita.

Kilka dni temu Morrison zapowiedział, że do połowy XXI w. emisje gazów cieplarnianych ograniczone będą o 35 proc. względem 2005 r., dzięki czemu Australia stanie się neutralna klimatycznie. W rządowych planach nie uwzględniono jednak ograniczenia wydobycia i eksportu paliw kopalnych, w tym węgla, którego Australia jest największym światowym eksporterem.

W Glasgow zabraknie m.in. przywódcy Chin, które są największym na świecie producentem CO2 i odpowiadają za jedną trzecią światowych emisji dwutlenku węgla. Xi Jinping zadeklarował niedawno, że Chiny osiągną neutralność klimatyczną w 2060 r., co według krytyków jest zbyt odległym terminem.

Prezydent Rosji Władimir Putin – który niedawno zadeklarował cel osiągnięcia neutralności pod względem emisji do 2060 r. – również nie wybiera się do Szkocji. COP26 opuści też prezydent Brazylii Jair Bolsonaro.

Zatem na szczycie klimatycznym zabraknie przedstawicieli państw, które są w czołówce jeśli chodzi o zanieczyszczanie planety. 

Kto będzie reprezentować Polskę?

Jeszcze kilka dni temu informowano, że szefem polskiej delegacji na COP26 będzie minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka. Jednak w związku z jego dymisją – zdecydował się ustąpić ze stanowiska z powodów osobistych – nową szefową resortu została Anna Moskwa. 

W czwartek poinformowano, że na szczyt uda się premier Mateusz Morawiecki, który odbył rozmowę telefoniczną z brytyjskim premierem Borisem Johnsonem w tej sprawie.

„Premier (Johnson – red.) wyraził zadowolenie, że będzie mógł powitać premiera Morawieckiego w Glasgow w przyszłym tygodniu. Pochwalił odchodzenie Polski od zależności od paliw kopalnych na rzecz energii odnawialnej. Wyraził nadzieję, że w tej sprawie i w szerszych działaniach dotyczących węgla, samochodów, pieniędzy i drzew zostaną poczynione dalsze postępy”, napisano w komunikacie brytyjskiego rządu.

Podczas COP26 Morawiecki weźmie udział w Szczycie Liderów. Spotkanie wysokiego szczebla głów państw i szefów rządów ma się odbyć 1 listopada.

Rada Ministrów nie przekazała informacji, czy w trakcie szczytu premier przedstawi nowe zobowiązania dotyczące redukcji emisji, aktualizacje planów odchodzenia od węgla czy też inne działania zmierzające do zatrzymania wzrostu emisji gazów cieplarnianych.

Oprócz polskiego premiera z Polski do Szkocji udadzą się też aktywiści. Grupa kilkunastu młodych osób związanych m.in. z Młodzieżowym Strajkiem Klimatycznym ma protestować na ulicach Glasgow, brać udział w obradach oraz relacjonować dwutygodniowe wydarzenie.