COP25: Polska domaga się rekompensaty za transformację energetyczną 

COP25 w Madrycie 2019, źródło Adam Guz KPRM

COP25 w Madrycie 2019, źródło Adam Guz KPRM

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył wczoraj na szczycie klimatycznym w Madrycie, że Polska musi otrzymać odpowiednią rekompensatę za zmianę systemu energetycznego.

 

Szef polskiego rządu uczestniczył w ceremonii otwarcia szczytu i w sesji plenarnej,a także w spotkaniu liderów państw członkowskich UE, poprzedzającym madryckie obrady.

COP25 w Madrycie

Rozpoczęty w poniedziałek (2 grudnia) w stolicy Hiszpanii szczyt klimatyczny z udziałem delegatów z prawie 200 państw potrwa do 13 grudnia. Ma on stanowić etap przygotowań do realizacji porozumienia paryskiego, które zakłada, że najpóźniej do przyszłego roku państwa-sygnatariusze podejmą konkretne zobowiązania prowadzące do ograniczenia skutków zmian klimatycznych. Uczestnicy szczytu mają też zająć się m.in. międzynarodowym systemem handlu emisjami i sposobami finansowania szkód wyrządzonych w efekcie zjawisk wywołanych zmianami klimatu.

Jerzy Buzek: Polska musi w końcu opracować strategię energetyczną

„Musimy w końcu opracować strategię energetyczną dla naszego kraju. Czekamy na nią już cztery lata. Rząd zobowiązuje się, że ją stworzy, ale cały czas to odwleka” – w rozmowie z EURACTIV.pl mówi Jerzy Buzek*.
 

Zapraszamy również do odsłuchania rozmowy:

https://soundcloud.com/user-235833575/jerzy-buzek-wywiad-euractivpl

 

Karolina Zbytniewska, EURACTIV.pl: …

20 mld euro na realizację w Polsce porozumienia paryskiego

Mateusz Morawiecki, który uczestniczył w pierwszym dniu madryckiego szczytu klimatycznego, podkreślił, że polskie władze realizują programy służące wypełnieniu porozumienia paryskiego o wartości ponad 20 miliardów euro. Szef polskiego rządu wyjaśnił w swoim wystąpieniu, że chodzi o cztery programy, których zadaniem jest przede wszystkim ochrona klimatu oraz polepszenie jakości życia w kraju.

“Programy te pozwalają na zwiększenie wydajności energetycznej w gospodarstwach domowych i na zmianę na czystą mobilność, jednocześnie zajmując się naszym środowiskiem i publiczną służbą zdrowia” – sprecyzował. Premier podkreślił też wagę wyzwania, jakim jest neutralność klimatyczna, którą można osiągnąć wyłącznie w ramach wspólnego wysiłku.

“Kiedy stawiamy czoła wyzwaniom cywilizacyjnym, wtedy wszyscy musimy się zobowiązać do współpracy i wzajemnej pomocy” – oświadczył Morawiecki. “Porozumienie paryskie i deklaracja katowicka wskazują na to, że wszyscy mówimy jednym głosem. Mam nadzieję, że madrycki szczyt klimatyczny COP25 odniesie taki sam sukces jak szczyt COP24 w Katowicach” – podsumował szef polskiego rządu.

Charakterystyczny punkt startu

Przed rozpoczęciem szczytu szef rządu uczestniczył w spotkaniu liderów państw UE, którego celem było omówienie podejścia i pozycji poszczególnych państw wobec zmian klimatycznych i konferencji COP25. Domagając się sprawiedliwie rozłożonych kosztów transformacji energetycznej Mateusz Morawiecki podkreślił, że do osiągnięcia neutralności klimatycznej niektóre państwa członkowskie UE będą potrzebowały więcej czasu i odpowiednich inwestycji.

“Mamy swój, bardzo trudny, charakterystyczny tylko dla Polski ze względu na naszą zależność od węgla, punkt startu i ten punkt startu musi być uwzględniony” – powiedział dziennikarzom po spotkaniu liderów państw UE, które poprzedziło obrady szczytu klimatycznego w Madrycie.

Parlament Europejski ogłasza kryzys klimatyczny

„Podczas konferencji ONZ, Unia Europejska powinna zobowiązać się do zerowej emisji gazów cieplarnianych netto do 2050 r.” – rezolucję o takiej treści przyjął w czwartek (28 listopada) Parlament Europejski.

 

 

W związku z konferencją ONZ w sprawie zmian klimatycznych, która odbędzie się …

Rezolucja PE ws. neutralności klimatycznej

Pod koniec zeszłego miesiąca PE przyjął rezolucję, w której wezwał państwa członkowskie UE, by podczas konferencji klimatycznej ONZ w Madrycie Unia zobowiązała się do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. Natomiast w połowie grudnia ma się odbyć unijny szczyt, którego jednym z tematów ma być właśnie wizja neutralności klimatycznej Unii do 2050 r.

W czerwcu Polska, Węgry, Czechy oraz Estonia (która zresztą od tego czasu zmieniła zdanie), zablokowały zapisy wniosku ze szczytu w tej sprawie. Już wtedy Morawiecki tłumaczył, że nie może się zgodzić na nowe cele bez wyliczeń, ile będzie kosztowała transformacja i jak zostaną rozłożone jej koszty.

Zdrowy rozsądek podstawą polskiej polityki energetycznej i klimatycznej

Morawiecki przypomniał, że Polska jest jednym z państw UE, które przyjęło na siebie zobowiązania porozumienia paryskiego. Podkreślił przy tym, że polska polityka energetyczna i klimatyczna opierają się na zdrowym rozsądku, który zakłada znaczące zmniejszenie zależności od węgla, a jednocześnie bezpieczeństwo i niskie ceny energii.

“Patrzmy nie tylko na to, kto ile produkuje CO2 w UE, ale ile konsumuje w przeliczeniu na mieszkańca” – zaproponował Morawiecki. Zwrócił uwagę, że państwa takie jak Holandia, czy Belgia są co prawda w awangardzie zmian klimatycznych, ale jednocześnie konsumpcja CO2 na głowę jest tam dużo wyższa niż w Polsce. “Polska ma swoje cele do osiągnięcia, a koszt transformacji musi być sprawiedliwie rozłożony” – oświadczył polski premier przed rozpoczęciem obrad szczytu w stolicy Hiszpanii.

Morawiecki zwrócił ponadto uwagę, że Europa próbuje “wywrzeć presję na całą resztę świata, jeśli chodzi o emisje CO2”, ale w tym samym samym czasie gdy Polska i cała UE redukują swoje emisje, “wielokrotnie więcej – około 50 razy więcej – nowych emisji pojawia się w innych częściach świata”. “A więc ten problem też trzeba zaadresować, chociażby na takiej globalnej konferencji jak ta tutaj w Madrycie” – uważa szef polskiego rządu.

Premier zapewnił przy tym, że Polska może się podejmować kolejnych wysiłków w zmianie swojego systemu energetycznego i w zmniejszaniu emisji, ale zastrzegł, że “musimy mieć za to odpowiednią rekompensatę”. “Taką która pozwoli nam na przebudowanie naszego systemu elektroenergetycznego i taką, która będzie sprawiedliwa” – sprecyzował Mateusz Morawiecki.

Polskę na madryckim szczycie klimatycznym reprezentuje minister klimatu Michał Kurtyka. Szef polskiego resortu klimatu, który był prezydentem COP24 w Katowicach, otwierając COP25 w Madrycie, przekazał Chile prezydencję na Szczycie Klimatycznym ONZ. Prezydentem COP25 została natomiast chilijska minister środowiska Carolina Schmidt.