Niemcy: Coraz bliżej nowego rządu. Zieloni bez prawa weta dla swojego superministerstwa?

niemcy-zieloni-klimat-ekologia-powodzie-wegiel-co2-emisje

Na zdjęciu współliderka partii Zielonych Annalena Baerbock./ Foto via flickr (CC BY-SA 2.0) [Bündnis 90/Die Grünen Nordrhein-Westfalen]

Umowa koalicyjna w sprawie budowy nowego niemieckiego rządu może zostać przedstawiona jeszcze w tym tygodniu. Wciąż trwają spory wobec obsady ministerstw oraz niektórych punktów programowych. Jeden z nich ma dotyczyć prawa weta dla superministerstwa klimatu wobec projektów innych resortów.

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

Niemieckie media powołując się na depesze agencji DPA, poinformowały w poniedziałek (22 listopada), że socjaldemokratyczna SPD, Zieloni i liberalna FDP, czyli partie chcące utworzyć wspólnie przyszły niemiecki rząd, zbliżają się do końca rozmów nad umową koalicyjną.

Z ustaleń DPA wynika, że negocjatorzy podsumowują już uzgodnienia z ostatnich kilku tygodni. Mają trwać prace redakcyjne nad dokumentem, chociaż nadal pozostało kilka kwestii do rozwiązania.

Od początku negocjacji stron dbają, aby do mediów nie przedostawały się ich szczegóły. Wiadomo jednak o nieporozumieniach między przyszłymi koalicjantami. Niezadowolenie wyrażają zwłaszcza Zieloni.

Cytowana przez Deutche Welle współliderka ugrupowania, Annalena Baerbock, opowiadała w mediach, że negocjatorzy jej partii chwilami mieli „po dziurki w nosie” rozmów z SPD i FDP. Baerbock narzekała, że przyszli koalicjanci nie angażują się dostatecznie w sprawy ważne dla ochrony klimatu.

Takie wypowiedzi to jednak wyjątek, bowiem uczestnicy negocjacji dbają o to, aby niewiele szczegółów ich rozmów przedostawało się do mediów. Pojawiają się jednak informacje o tarciach w sprawie obsady stanowisk. Telewizja ARD informowała wczoraj, że ustalono, iż ministerstwo spraw zagranicznych ma przypaść partii Zielonych.

Z kolei portal BusinessInsider poinformował, że jednym z punktów spornych jest wprowadzenie tzw. prawa weta dla Ministerstwa Klimatu.

Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej EURACTIV.pl informował o programie partii Zielonych, w którym zapisano m.in. powstanie superministerstwa ochrony klimatu. Jego zadaniem miałoby być przewodzenie klimatycznej grupy zadaniowej, która spotykałby się co tydzień przez pierwsze 100 dni działania nowego gabinetu, pilnując by proponowane przez inne ministerstwa akty prawne były zgodne z porozumieniem klimatycznym ustalonym w Paryżu. Minister miałby mieć duże kompetencje, włącznie z prawem weta wobec innych resortów.

Zieloni w trakcie rozmów koalicyjnych wezwali organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną środowiska do zwiększenia presji na pozostałe ugrupowania. Bo podczas gdy SPD i FDP skutecznie forsowały swoje główne punkty programu, Zielonym nie udawało się przekonać partnerów do prawa weta dla superministerstwa klimatu.