Chiny rezygnują z plastikowych jednorazówek

źródło: Wikipedia/Ocean Blue Project A Oregon Nonprofit (CC BY-SA 4.0)

Jeden z największych producentów i jednocześnie konsumentów plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku, czyli Chiny – ogłosił wielki plan odejścia od takich produktów. Podobny plan realizuje od pewnego czasu m.in. Unia Europejska.

 

Plastikowe przedmioty jednorazowego użytku są bardzo szkodliwe dla środowiska, zanieczyszczają przede wszystkim morza i mocno szkodzą morskim organizmom. Używane tylko przez kilka sekund lub minut plastikowe torebki, słomki czy patyczki higieniczne od razu po użyciu stają się nikomu niepotrzebnymi śmieciami.

Śmieciowy problem Chin

W Chinach, które zamieszkuje już ponad 1,4 mld ludzi, zużycie plastikowych jednorazówek jest ogromne. Zbiera się tam co roku 215 mln ton odpadów komunalnych. Niestety oficjalne dane nt. recyklingu nie są już dostępne. Badacze z Uniwersytetu Oksfordzkiego oszacowali, że plastiku jest w tych śmieciach 60 mln ton. Dla porównania, w przypadku USA wyliczyli, że jest to 38 mln ton.

Te wyliczenia pochodzą co prawda z 2010 r., ale autorzy powyższego raportu przekonywali w 2018 r., że niewiele się do tamtego czasu skończyło. Oceniali też, że sytuacja będzie podobna w 2025 r. Być może jednak ich przewidywania nie okażą się trafne. Chiny ogłosiły bowiem wielki 5-letni plan odchodzenia od jednorazowych wyrobów plastikowych. Działania mają być podejmowane bardzo szybko.

Zbudowane w 1994 r. największe wysypisko śmieci w kraju w Jiangcungou na północnych przedmieściach miasta Xi’an, którego powierzchnia jest równa 100 boiskom do piłki nożnej, już jest przepełnione. Miało służyć 8-milionowej aglomeracji do 2044 r. Przepełniło się już jednak w 2019 r., bo przywożono na nie 10 tys. ton nowych śmieci dziennie, czyli 4 razy więcej niż zakładano w momencie budowy.

Dyrektywa ws. plastikowych śmieci przyjęta

Unijni ministrowie ds. europejskich przyjęli wczoraj dyrektywę, która ustanawia surowsze regulacje dotyczące produktów i opakowań, które należą do 10 najczęstszych kategorii śmieci na europejskich plażach. Wprowadza także obowiązek recyklingu plastikowych butelek.

Co ma się zmienić?

Według zapowiedzi opublikowanej wczoraj (19 stycznia) przez Narodową Komisję ds. Reform i Rozwoju, plastikowe jednorazowe torebki czy słomki mają więc zostać zakazane w największych chińskich miastach (tych, których ludność liczona jest w milionach) jeszcze do końca bieżącego roku. W całym kraju taki zakaz będzie obowiązywał od 2022 r. Wyjątkiem mają być stragany ze świeżą żywnością na bazarach i targach. Tam zakaz będzie obowiązywał od 2025 r.

Nowe obostrzenia dotyczą nie tylko handlu. Plastikowe jednorazowe słomki mają być zakazane w restauracjach i barach, a zużycie plastikowych jednorazówek ma się tam od tego roku zmniejszyć o przynajmniej 30 proc. Hotele mają przestać wyposażać swoich klientów w darmowe jednorazówki od 2025 r.

Chiny to nie jedyny kraj Azji Wschodniej, który wprowadza zakazy dla plastikowych jednorazówek. W Tajlandii od początku roku obowiązuje zakaz oferowania klientom plastikowych torebek w sklepach sieciowych. Od 2021 r. zakaz obejmie cały handel w tym kraju. Tajlandczycy, zwłaszcza młodzi, entuzjastycznie zareagowali na ten zakaz. W mediach społecznościowych zaroiło się od zdjęć ludzi przychodzących na duże zakupy z wiklinowymi koszykami, wiaderkami czy nawet… taczkami.

Natomiast w Indonezji zakazy wprowadzają władze lokalne. Plastikowe jednorazowe reklamówki są zakazane m.in. w stolicy kraju – Dżakarcie. Zakaz dotyczy zarówno supermarketów, jak i pojedynczych sklepów i targowisk. Na turystycznej wyspie Bali zakazane zaś jest oferowanie jakichkolwiek plastikowych jednorazówek – torebek, słomek, kubków czy sztućców.

Watykan chce być wolny od jednorazowych produktów z plastiku

Tylko do końca roku będzie można na terenie Państwa Kościelnego sprzedawać lub udostępniać jednorazowe produkty z tworzyw sztucznych, takie jak plastikowe słomki, kubeczki, talerzyki lub sztućce. Już teraz są wprowadzane w tej kwestii ograniczenia. Od 2020 r. Watykan chce być …

UE też zakazuje plastikowych jednorazówek

Gęsto zaludniona Azja idzie więc w ślady Unii Europejskiej, gdzie od kilku lat wprowadzane są kolejne przepisy, które mają prowadzić do wyeliminowania z rynku plastikowych jednorazówek. Przyjęta w maju 2019 r. dyrektywa wprowadza zakaz wobec 10 produktów jednorazowego użytku, które mają swoje bardziej ekologiczne zamienniki.

Chodzi o patyczki higieniczne, widelce, noże, łyżki, pałeczki, talerze, słomki, mieszadełka do napojów, patyczki mocowane do balonów oraz pojemniki na żywność z polistyrenu, w tym pojemniki na fast foody. Zakaz będzie obowiązywał od 2021 r.

W Polsce już teraz obowiązuje zakaz darmowego oferowania klientom plastikowych jednorazowych torebek. Trzeba za nie zwykle zapłacić kilkadziesiąt groszy, co ma zniechęcać klientów do sięgania po nie, zaś zachęcić do przynoszenia własnych toreb wielokrotnego użytku. Zapowiadane jest też wprowadzenie wynoszącej 10 groszy kaucji za plastikowe butelki typu PET. Będzie ją można odzyskać zwracając pustą butelkę do sklepu.

Plastikowe morze problemów – odpady z tworzyw sztucznych w środowisku morskim

Jeśli nie zaczniemy działać na poważną skalę, w połowie obecnego stulecia plastik stanie się drugim po wodzie najważniejszym elementem morskiego ekosystemu. Do oceanów trafiło już tyle śmieci z tworzyw sztucznych, że powstają śmieciowe wyspy „plastikowej zupy” wielkie jak kontynenty. Samo …

Disclaimer: Projekt sfinansowano przy wsparciu Komisji Europejskiej. Niniejsza publikacja odzwierciedla wyłącznie poglądy autora, a Komisja nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji zawartych w tym tekście.