Cernavoda: USA rozbudują rumuńską elektrownię atomową?

USA, Rumunia, energia atomowa, Cernovoda, Chiny, CGN

„Inwestycja o wartości 8 mld dolarów będzie stanowić oś przyszłych rumuńsko-amerykańskich projektów dotyczących rozwoju gospodarczego i energetycznego”, powiedział ambasador USA w Rumunii Adrian Zuckerman (na zdj.)./ Foto via twitter [@USAmbRO]

Rumuńskie ministerstwo gospodarki podpisało w piątek ze Stanami Zjednoczonymi umowę o współpracy i finansowaniu dotyczące budowy dwóch reaktorów jądrowych w elektrowni Cernovoda na Dunaju.

 

 

Rumuński państwowy producent energii jądrowej Nuclearelectrica zakończył wcześniejsze rozmowy na temat budowy obu reaktorów w czerwcu, po tym jak ciągnęły się one przez sześć lat.

Stało się tak na wniosek rządu Ludovica Orbana. Premier zwrócił się do spółki Nuclearelectrica o zakończenie współpracy z China General Nuclear Power Corporation (CGN) przy budowie dwóch nowych reaktorów w elektrowni jądrowej w Cernavoda. Powód? Ostrzeżenia USA i zmiana polityki centroprawicowego rządu.

USA wyłożą miliardy na rumuński atom?

„Inwestycja o wartości 8 mld dolarów będzie stanowić oś przyszłych rumuńsko-amerykańskich projektów dotyczących rozwoju gospodarczego i energetycznego”, powiedział w czwartek ambasador USA w Rumunii Adrian Zuckerman. „Inwestycję mógłby sfinansować amerykański bank”, podkreślił dyplomata

W elektrowni Cernavoda działają już dwa reaktory o mocy 706 megawatów, które stanowią mniej więcej jedną piątą rumuńskiej produkcji energii. W planach jest budowa kolejnych dwóch. Remontu wymaga także pierwsza jednostka.

Minister gospodarki Virgil Popescu podpisał umowę o współpracy międzyrządowej z sekretarzem USA do spraw energii, Danem Brouillettem. Popescu spotkał się również z prezesem Exim Bank Kimberley Reed, aby podpisać protokół ustaleń dotyczący finansowania bloków jądrowych i innych projektów.

„Pakiet finansowania jest największym tego typu, jaki do tej pory otrzymała Rumunia”, podkreśli Zuckerman.

Wybory lokalne w Rumunii: Triumf Orbana i liberałów

Według komentatorów przybliża to PN-L to zwycięstwa w zaplanowanych na 6 grudnia wyborach parlamentarnych.

Dlaczego reaktorów nie zbudują Chińczycy?

CGN to chińska spółka energetyczna, która miała ukończyć budowę bloków nr 3 i 4 w w elektrowni jądrowej Cernavoda. Jednak rząd Rumunii wycofał się z umowy. Wstępną umowę inwestycyjną w tej sprawie z CGN zawarto rok temu, gdy krajem rządziła Partia Socjaldemokratyczna (PSD) pod kierownictwem premier Vioriki Dăncili.

Jednak wraz z upadkiem jej gabinetu w listopadzie 2019 r. nowy premier Ludovic Orban (centroprawicowa Partia Narodowo-Liberalna; PNL) dążył do wypowiedzenia umowy. Powód? CGN trafiła w sierpniu 2019 r. na „czarną listę” amerykańskiego Departamentu Handlu.

We wrześniu ubiegłego roku prezydent Klaus Iohannis (w przeszłości lider PNL) – krytyczny wobec działań rządu PSD – podpisał w Waszyngtonie z prezydentem Donaldem Trumpem deklarację o pogłębieniu współpracy amerykańsko-rumuńskiej w dziedzinie energetyki jądrowej. Wraz ze zmianą rządu zerwanie umowy z CGN stało się faktem.

Rumunia: Przedwyborcze metro? Bukareszt z kolejną linią podziemnej kolejki

Inwestycja w 85 proc. finansowana jest ze środków unijnych.

Cernavoda: Szczegóły niedoszłej współpracy z CGN

Spółka Nuclearelectrica poinformowała inwestorów, że ministerstwo gospodarki, które jest właścicielem 82,5 proc. akcji, poprosiło o wprowadzenie do porządku obrad zaplanowanego na 12 czerwca nadzwyczajnego zgromadzenia akcjonariuszy kilku nie przewidzianych wcześniej punktów. Jeden z nich dotyczy anulowania umowy z CGN.

Celem spotkania z 12 czerwca była kontynuacja projektu inwestycji dokończenia budowy bloków 3 i 4 w elektrowni Cernavoda. W 2015 r. Nuclearelectrica podpisała porozumienie ramowe z CGN w sprawie budowy, eksploatacji i likwidacji dwóch nowych reaktorów. Umowę sfinalizowano wiosną 2019 r. Zgodnie z nią przez okres dwóch lat CGN miała dysponować 51 proc. akcji w spółce joint venture, którą planowano utworzyć dla ukończenia bloków 3 i 4.

Elektrownia w Cernavodzie została zaprojektowana w czasach komunizmu, ale z wykorzystaniem kanadyjskiej technologii CANDU (reaktory ciężkowodne), w przeciwieństwie do innych obiektów jądrowych w bloku wschodnim, w których wykorzystano technologię produkcji radzieckiej.

Pompeo w Chorwacji: Skłoni Zagrzeb do zakupu samolotów F-16 kosztem współpracy z Chinami?

Chorwacja zamierza zmodernizować siły powietrzne. Wybierze ofertę USA kosztem współpracy z Chinami przy rozwoju sieci 5G?

Prace nad dwoma kolejnymi blokami

Elektrownia w Cernavodă jest odpowiedzialna za wytwarzanie 17,5 proc. energii elektrycznej w Rumunii. Dzięki wykorzystywaniu energii jądrowej Rumunia ma możliwość zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych o ponad 10 mln ton rocznie.

W elektrowni Cernavodă działają dwa reaktory typu CANDU 6. Blok nr 1 rozpoczął pracę w 1996 r. Od 2007 r. działa reaktor nr 2. W planach Nuclearelectrica było uruchomienie pięciu bloków. Budowa piątego wciąż pozostaje w planach, tymczasem CGN miało wyposażyć bloki jądrowe 3 i 4 w reaktory ciężkowodne (PHWR) o mocy 700 MWe (megawatów mocy elektrycznej).

Rumunia jest największym odbiorcą chińskich inwestycji bezpośrednich wśród krajów regionu Europy Środkowej i Południowej. W 2019 r. do tego kraju trafiło 240 mln dolarów – to wzrost o ponad 100 proc. w porównaniu z 2018 r. Dla porównania w Polsce chińskie inwestycje bezpośrednie w 2019 r. wyniosły około 30 mln dolarów. To spadek o ponad 50 proc. (dane pochodzą z raportu kancelarii Baker McKenzie oraz firmy Rhodium Group).

USA redukują siły w Afganistanie o połowę. NATO opuści kraj razem z Amerykanami

Do stycznia przyszłego roku w Afganistanie ma pozostać tylko 2,5 tys. amerykańskich żołnierzy.

CGN na „czarnej liście”

CGN jest chińskim państwowym przedsiębiorstwem energetycznym i jedną z największych spółek energetycznych w tym kraju. W 2016 r. USA nałożyły na CGN sankcje za próby pozyskiwania zaawansowanych amerykańskich technologii jądrowych. Waszyngton twierdził, że był w posiadaniu dowodów, że spółka angażowała się w energetykę cywilną, aby transferować technologie do celów militarnych.

W 2019 r. Departament Handlu dopisał CGN do listy przedsiębiorstw, na które nałożono zakaz sprzedaży produktów amerykańskich firm. Na tej samej liście znajduje się także m.in. Huawei.

Chińskie przedsiębiorstwo jest m.in. zaangażowane w budowę pierwszej od 20 lat nowej elektrowni jądrowej w Wielkiej Brytanii – Hinkley Point 3. USA ostrzegały Londyn w sprawie działania chińskiej spółki. Rząd Theresy May brał pod uwagę zwiększenie kontroli nad chińskimi inwestycjami w kraju.

Nie przeszkadza to CGN w dokończeniu inwestycji i planowaniu kolejnych w Zjednoczonym Królestwie. Firma kilka miesięcy temu złożyła razem z francuskim EDF ofertę budowy kolejnego reaktora w elektrowni Sizewell C w Suffolk.