Inwestorzy chcą terminalu LNG w Bratysławie. Aktywiści protestują

terminal LNG, Dunaj, Bratysława, Słowacja, Greenpeace

W miniony weekend w stolicy Słowacji odbyły się protesty przeciwko budowie terminalu LNG w Bratysławie. / fot. via unsplash [Lukáš Kulla]

Podczas gdy aktywiści z Greenpeace Słowacja oraz innych organizacji protestowali w weekend przeciwko budowie nowego terminalu LNG (skroplonego gazu ziemnego) w Bratysławie, inwestorzy argumentowali, że inwestycja zmniejszy emisje gazów cieplarnianych i pomoże uczynić przemysł żeglugowy po Dunaju bardziej przyjaznym dla środowiska.

 

 

Nie był to jednak pierwszy protest przeciwko projektowi. Wcześniejsze odbyły się w zeszłym miesiącu, a największy miał miejsce w czerwcu. W lipcu br. ponad 60 aktywistów Greenpeace protestowało na kajakach na Dunaju przeciwko inwestycji.

Terminal LNG o wartości 40 mln euro ma powstać w bratysławskim porcie nad Dunajem w pobliżu centrum miasta. O zamiarze budowy terminalu na największej słowackiej rzece poinformowała Państwowa Spółka Akcyjna Porty Publiczne. Głównym powodem jego budowy jest przekierowanie części ruchu statków do Bratysławy, co ma zmniejszyć liczbę ciężarówek na drogach.

Według Verejné prístavy – inwestora stojącego za projektem – gaz ziemny będzie odgrywał rolę w zastępowaniu ropy naftowej jako paliwa dla statków, co ma wzmocnić rozwój ekologicznej żeglugi poprzez redukcję szkodliwych emisji do atmosfery.

Inwestor przewiduje rozpoczęcie budowy w przyszłym roku. Terminal powinien zostać wybudowany do 2026 r. i w tym samym roku rozpocząć pełną działalność.

Jednak protestujący skrytykowali potencjalnie długi okres eksploatacji terminalu, wynoszący 20 lat, który może przedłużyć się do 40 lat przy różnym stopniu napraw, twierdząc, że nie odzwierciedla to celu, jakim jest neutralność węglowa państw UE do 2050 r.