Belgia żegna się z atomem. Coraz więcej gazu w miksie energetycznym. Wzrosną emisje CO2

Belgia-atom-gaz-emisjie-CO2-komisja-europejska-PIE-taksonomia-energetyka-jadrowa

Na zdjęciu premier Belgii Alexander De Croo / Foto via flickr (CC BY 2.0) [Center for Data Innovation]

Rząd Belgii osiągnął wewnątrzkoalicyjne porozumienie o zamknięciu elektrowni jądrowych do 2025 r. Jednocześnie mają zostać potrzymane inwestycje w nowe technologie jądrowe. Jednak Belgia planuje przede wszystkim zwiększyć rolę gazu w miksie energetycznym.

 

Elektrownia jądrowa: Ujawniono, gdzie Polska chce ją zbudować

Agencja Reuters poinformowała w czwartek (23 grudnia), że siedem partii tworzących rządową koalicję osiągnęło porozumienie dotyczące zamknięcia istniejących bloków jądrowych w 2025 r. Jednocześnie jednak władze planują zainwestować 100 mln euro w badania na rozwojem technologii jądrowych z naciskiem na małe reaktory modułowe (SMR).

UE: 10 lat więzienia za poważne szkody środowiskowe?

Komisja Europejska zaproponowała surowsze kary za przestępstwa przeciwko środowisku.

Belgia porzuca atom

W Belgii są dwie elektrownie jądrowe w Doel i Tihange, w których działa 7 reaktorów atomowych. Obsługuje je francuski koncern energetyczny Engie, który już wcześniej zapowiedział wycofanie się z obsługiwania belgijskich elektrowni atomowych,

Polityka stopniowego odejścia od atomu została zapisana w belgijskim prawie w 2003 r. Według sprawującego obecnie władzę rządu Alexandra De Croo ostatnim terminem odejścia od energii produkowanej z tego źródła jest właśnie rok 2025.

Otwartym pozostaje pytanie jakie inne źródło wypełni lukę po atomie w Belgii. W grę wchodzą elektrownie gazowe, ale decyzje w tej sprawie mają zapaść już w marcu przyszłego roku.

W Belgii atom odpowiada za 40 proc. całości produkowanej energii. Niewykluczone, że zanim Belgowie zbudują bloki gazowe, skorzystają z importu energii z… elektrowni jądrowych zarządzanych przez koncern EDF z Francji.

Podwyżki cen prądu. Wiadomo o ile wzrosną rachunki od stycznia 2022 r.

Wysokie hurtowe ceny energii oraz koszty zakupu praw do emisji CO2 głównymi przyczynami wzrostu rachunków, przekonuje Urząd Regulacji Energetyki.

Bez energetyki jądrowej wzrosną emisje CO2

Jak zwrócono uwagę w raporcie  niezależnej belgijskiej agencji, Federalnego Biura Planowania (FPB), planowane przez Belgię wycofanie się z elektrowni jądrowych do 2025 r. ma zwiększyć emisje gazów cieplarnianych i import energii.

Zgodnie z analizą to energetyka gazu ziemnego ma zrekompensować utratę energetyki jądrowej. Jej udział ma wzrosnąć z 19 proc. w 2021 r. do 28 proc. w 2023 r. i do 56 proc. do końca 2025 r.

Jednocześnie udział OZE w miksie energetycznym wyniesie wedle szacunków 30 proc. w 2026 r., w porównaniu z 26 proc w 2021 r.

Jak zwraca uwagę Polski Instytut Ekonomiczny, w praktyce oznacza to, że emisje związane z energią – w 2020 r. wyniosły w Belgii równowartość 78,2 mln ton CO2 – w 2026 r. mogą mieć równowartość 94,7 mln ton CO2. Wzrost emisji w latach 2020-2021 może wynieść zatem nawet ponad 21 proc.

Plan Belgii ma poparcie Komisji Europejskiej. Bruksela 27 sierpnia br. wydała zezwolenie na subsydiowanie przez rząd belgijski budowy nowych elektrowni gazowych.

Austria: Projekt budowy autostrady pod Wiedniem trafi do kosza. Nie spełnia wymogów klimatycznych

„Nie chcę, żebyśmy za 20 lat mówili, że zainwestowaliśmy miliardy pieniędzy podatników na projekty, które pogrzebią naszą przyszłość”, oceniła należąca do Partii Zielonych Gewessler.

Finansowe wsparcie dla atomu i gazu. Wkrótce decyzja Komisji Europejskiej

Belgowie razem z Austrią i Niemcami należą do grona państw UE, które sprzeciwiają się włączeniu energetyki jądrowej oraz gazowej do tzw. unijnej taksonomii.

Na początku przyszłego roku, Komisja Europejska ma ogłosić, które inwestycje będą zaklasyfikowane jako zrównoważone i traktowane jako pomocne do osiągnięcia neutralności klimatycznej.

Zwolennikami rozwiązania są Francja, która buduje koalicje państw „proatomowych”. Paryż ma poparcie państw z regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w tym m.in. Polski i Węgier, ale także Finlandii czy Holandii.