Austria gotowa pozwać Unię Europejską. Powodem energia atomowa

austria-atom-unia-europejska-komisja-europejska-tsue-polska-francja-reaktor-trzeciej-generacji-niemcy-cop26-klimat

Na zdjęciu austriacka minister ds. klimatu i energii Leonore Gewessler / Foto via Twitter / [Leonore Gewessler @lgewessler]

Austria jest gotowa do wystąpienia na drogę sądową przeciwko UE, jeżeli Komisja Europejska zdecyduje się włączyć energię jądrową do unijnej taksonomii – jednolitej klasyfikacji działań na rzecz zrównoważonego rozwoju.

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

Austriacka minister energetyki i klimatu Leonore Gewessler (w rządzie reprezentuje ugrupowanie Zielonych) podkreśliła w rozmowie z EURACTIV, że jej kraj jest gotów wystąpić na drogę sądową, jeśli UE zdecyduje się włączyć energię jądrową do unijnej taksonomii.

Taksonomia – to potoczna nazwa aktu prawnego Unii Europejskiej, rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ustanowienia ram ułatwiających zrównoważone inwestycje.

Przepisy mają zwiększyć poziom ochrony środowiska poprzez przekierowanie kapitału z inwestycji szkodzących środowisku na bardziej ekologiczne alternatywy.

Atom i gaz narzędziem polityki klimatycznej UE? Bruksela ma nowe propozycje

Propozycje KE spotykają się z krytyką ze strony środowisk ekologicznych. 

Austria gotowa pozwać Komisję Europejską do TSUE

Na początku listopada informowaliśmy, że Komisja Europejska chce włączyć energię gazową i jądrową do kryteriów dotyczących zrównoważonego rozwoju. Propozycja spotyka się jednak z krytyką ze strony środowisk ekologicznych i niektórych państw członkowskich, w tym m.in. Austrii.

Grupa dwunastu krajów UE, na czele z Francją i Finlandią, ale także Polską, chce, aby energia jądrowa została uwzględniona w unijnej taksonomii, argumentując, że jest to niskoemisyjne źródło energii.

Jednak władze w Wiedniu są przeciwne realizacji tego kroku. Dlatego rząd Alexandra Schallenberga jest gotów zaskarżyć ewentualną decyzję Komisji do Trybunału Sprawiedliwości UE, o czym powiedziała w rozmowie z EURACTIV austriacka minister ochrony klimatu i energii Leonore Gewessler.

„Nie ma podstaw prawnych do włączenia energii jądrowej do unijnej taksonomii”, podkreśliła Gewessler, dodając, że „tak, jeśli unijna taksonomia obejmie energię jądrową, Wiedeń jest gotowy zakwestionować to w unijnym sądzie”.

Austria ma sojuszników w Europie, którzy także sprzeciwiają się rozwoju energii atomowej. Razem z Danią, Niemcami, Luksemburgiem i Portugalią próbują zapobiec włączeniu energii jądrowej do unijnych zasad „zielonego” finansowania. Sojusz piątki państw został przypieczętowany w trakcie niedawnego szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow.

Minister Gewessler podkreśla, że jej rząd może liczyć na wsparcie Niemiec i Hiszpanii w przypadku skierowania sprawy do TSUE. „Hiszpania podziela stanowisko Austrii. Rząd w Madrycie nie widzi ani energii jądrowej, ani gazu w taksonomii i dał to już jasno do zrozumienia”, powiedziała.

Ponadto w sporze o energię atomową w UE, Austria liczy na największą unijną gospodarkę -Niemcy. Minister środowiska naszych zachodnich sąsiadów, Svenja Schulze, zapowiedziała w br. działanie jej kraju na rzecz wycofania się z energetyki jądrowej w Europie. Niemcy chcą promować odnawialne źródła energii kosztem atomu i namawiać do współpracy „podobnie myślące państwa”.

Eksperci o polskiej transformacji klimatycznej: Energia nuklearna to tylko częściowe rozwiązanie

„Polski rząd musi wdrożyć taką politykę, która nie pozostawi mieszkańców regionów górniczych samym sobie, zamiast wykorzystywać te regiony jako wymówkę dla braku działania”, uważa Charles Moore z Ember.

Jakie są argumenty Austrii?

Według minister Gewessler „stawką jest wiarygodność unijnej taksonomii” przy podejmowaniu decyzji o klasyfikacji energii jądrowej zgodnie z przepisami UE dotyczącymi zrównoważonych inwestycji.

Austriackie ministerstwo ds. energii i klimatu zleciło na początku br. analizę prawną, z której wynika, że ​​„włączenie energii jądrowej nie jest zgodne z podstawą prawną art. 10 rozporządzenia w sprawie taksonomii”, zwróciła uwagę Gewessler. 

„Mamy wielką odpowiedzialność, aby pozostać konsekwentnym i spójnym” z ambicjami Europejskiego Zielonego Ładu i utrzymać zaufanie do rynków finansowych”, przekonuje austriacka minister.

„Znaczne szkody spowodowane przez energię jądrową są dobrze udokumentowane historycznie”, wyjaśniła, powołując się na „niebezpieczeństwa samej energii jądrowej”, o czym świadczą katastrofy w Czarnobylu i Fukushimie.

Gewessler podkreśla, że niepokój nadal budzi składowanie i utylizacja wypalonego paliwa radioaktywnego. „Nie znaleźliśmy jeszcze skutecznego rozwiązania”, powiedziała. Według austriackiej minister energia jądrowa jest „o wiele za droga, a perspektywa skorzystania z niej (tj. budowa reaktorów – red) zbyt odległa, aby przyczynić się do realizacji celów klimatycznych UE.

Gewessler zwraca uwagę, że promowane przez Francję reaktory trzeciej generacji (EPR) – budowa jednego trwa w Flamanville w Normandii i ma być gotowy do 2023 r., które wykorzystują do produkcji energii, będącą pod ciśnieniem wodę – notują znaczne opóźnienia w realizacji, a ich koszty są niewspółmierne do korzyści. Budowę reaktora w Flamanville rozpoczęto w 2007 r., a koszty inwestycji zwiększyły się na przestrzeni lat pięciokrotnie.

Paryż przekonuje, że reaktory typu EPR mają być znacznie bezpieczniejsze, a przede wszystkim produkować mniej odpadów niż reaktory konwencjonalne. Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział kilka dni temu, że Francja wybuduje nowe reaktory. Ma to pomóc w odejściu od węglowych źródeł energii, a przede wszystkim zapewnić – jak przekonywał Macron – zmniejszenie uzależnienia od dostaw energii zza granicy.

Na początku listopada br. francuski europoseł Pascal Canfin (LREM/Renew) zaproponował, aby energia jądrowa i gaz w taksonomii były „przejściowymi” źródłami energii na drodze do osiągnięcia przez Unie neutralności energetycznej.

Według Canfina uznanie gazu za źródło przejściowe powinno stać się możliwe, gdy zastępuje on energię wytwarzaną z węgla, pod warunkiem spełnienia wszelkich rygorystycznych progów emisji CO2.

Ale minister Gewessler odrzuca i tę propozycję. „Tylko dlatego, że coś jest mniej szkodliwe niż węgiel, nie czyni tego ani dobrym, ani zrównoważonym źródłem energii. To nadal energia wytwarzana z paliwa kopalnego”, podkreśliła.

Francja stawia na atom. Wybuduje nowe reaktory, aby zwiększyć niezależność energetyczną

„Po raz pierwszy od dekad zamierzamy wznowić budowę reaktorów jądrowych w naszym kraju i kontynuować rozwój energetyki odnawialnej”, powiedział francuski przywódca w orędziu do narodu.