Arabia Saudyjska zapowiada zeremisyjność do 2060 r. Ale z eksportu ropy naftowej nie zrezygnuje

Następca tronu Arabii Saudyjskiej - książę koronny Mohammed bin Salman, źródło: Flickr/World Tourism Organization (UNWTO)/(CC BY-NC-ND 2.0)

Następca tronu Arabii Saudyjskiej - książę koronny Mohammed bin Salman, źródło: Flickr/World Tourism Organization (UNWTO)/(CC BY-NC-ND 2.0)

Następca saudyjskiego tronu i jednocześnie wicepremier Arabii Saudyjskiej – książę koronny Mohammad bin Salman – ogłosił ambitny plan zielonej transformacji swojego kraju. Chodzi w nim m.in. o całkowite wyeliminowanie emisji gazów cieplarnianych, ale gigantyczne zyski z produkcji ropy naftowej pozostaną.

 

Szczegóły swojej Zielonej Inicjatywy Arabia Saudyjska ma zaprezentować podczas szczytu Klimatycznego COP26 w Glasgow, który rozpocznie się 31 października. Ale już teraz książę Mohammed bin Salman poinformował o głównych założenia rządowego programu ochrony środowiska.

Zero emisji w niecałe 40 lat

Do 2060 r. Arabia Saudyjska chce się stać gospodarką o zerowej emisji gazów cieplarnianych. W tym celu zwiększony zostanie roczny cel redukcji emisji CO2 do prawie 280 mln ton do 2030 r.

„Nasze Królestwo ustanawia te cele w ramach swojego programu budowy gospodarki o obiegu zamkniętym zgodnie z planem rozwoju państwa przy jednoczesnym zachowaniu wiodącej roli Królestwa we wzmacnianiu bezpieczeństwa i stabilności światowych rynków ropy” – powiedział saudyjski następca tronu.

Oznacza to, że Arabia Saudyjska nie ma zamiaru rezygnować z zysków z eksportu ropy naftowej, które stanowią obecnie aż 87 proc. dochodów budżetowych i 90 proc. dochodów z eksportu oraz odpowiadają za 42 proc. saudyjskiego PKB.

Wielka Brytania z planem osiągnięcia zerowej emisji netto do 2050 r. Jakie są szczegóły?

Za niespełna dwa tygodnie w Glasgow odbędzie się światowy szczyt klimatyczny.

Koncern Aramco największym emitentem świata

To oznacza, że saudyjskie królestwo jest największym eksporterem ropy naftowej na świecie, zaspokajając w 2020 r. 12 proc. globalnego popytu na ten surowiec. Kraj posiada też 17 proc. odkrytych na świecie złóż ropy naftowej.

To wszystko sprawia, że państwowy koncern Aramco, który zajmuje się wydobyciem i sprzedażą ropy naftowej – i jest największym na świecie przedsiębiorstwem w tej branży – jest najbardziej emisyjną firmą na świecie.

Według opublikowanych w 2019 r. wyliczeń Climate Accountability Institute w latach 1965-2017 Aramco wyemitowało 59,26 mld ton ekwiwalentu CO2, już na początku lat 90. wyprzedzając dotychczasowych liderów – Chevron, ExxonMobil oraz BP. Rządowy saudyjski koncern to bowiem obok rosyjskiego Gazpromu spółka najszybciej w ostatnich trzech dekadach zwiększająca emisyjność.

Branża lotnicza neutralna klimatycznie do 2050 r.? IATA przyjęło rezolucję w tej sprawie

Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) to 290 linii lotniczych ze 120 krajów świata, które odpowiadają za 82 proc. cywilnego pasażerskiego ruchu lotniczego na świecie.

Jakie działania zapowiadają Saudowie?

Arabia Saudyjska chce swoją zeroemisyjność osiągnąć poprzez zmniejszenie emisji CO2 o ponad 4 proc. światowego udziału za sprawą m.in. osiągnięcia zdolności do wytwarzanie 50 proc. swojego zapotrzebowania na energię ze źródeł odnawialnych do 2030 r. oraz sadzenie miliardów drzew na pustynnych terenach.

„Cieszę się, że mogę rozpocząć inicjatywy w sektorze energetycznym, które zmniejszą emisje dwutlenku węgla o 278 mln ton rocznie do 2030 r., ponad dwukrotnie więcej niż wcześniej ogłoszony cel rocznej redukcji wynoszący około 130 mln ton” – powiedział saudyjski książę koronny.

Ogłosił także przystąpienie jego kraju do włączenie się w globalne wysiłki na rzecz ograniczenia emisji metanu na świecie o 30 proc. do 2030 r.  Jednocześnie Arabia Saudyjska jest drugim bliskowschodnim krajem, który ogłasza ambitne prośrodowiskowe plany. Na początku października Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły chęć osiągnięcia zerowej emisji gazów cieplarnianych do 2050 r.