USA: Joe Biden zawiesza licencje na poszukiwanie surowców na Alasce

alaska-arktyka-rezerwat-joe-biden-donald-trump-licencje-ropa-naftowa-gaz-wydobycie-srodowisko

Joe Biden / foto via Flickr (CC BY-SA 2.0) [Gage Skidmore]

Joe Biden zdecydował o zawieszeniu licencji wydanych na poszukiwanie ropy naftowej i gazu w Narodowym Rezerwacie Przyrody Arktyka na Alasce. Jest to kolejne postanowienie obecnego prezydenta USA, które odwraca decyzje w zakresie polityki środowiskowej, wprowadzane przez jego poprzednika Donalda Trumpa.

 

 

6 stycznia br. Amerykańskie Biuro Zarządzania Gruntami przeprowadziło aukcję terenów Narodowego Rezerwatu Przyrody Arktyka, a następnie wydano dziewięć 10-letnich licencji, dotyczących ok. 174 tys. hektarów na Alasce. Poinformowano o tym jednak zaledwie na dzień przed objęciem urzędu głowy państwa przez Joego Bidena.

Nowy prezydent USA od początku kadencji zapowiadał, że jest zwolennikiem wstrzymania wydawania rządowych licencji, które są wymagane do prowadzenia prac poszukiwawczych w rezerwacie. 

Pierwszego dnia swojego urzędowania Biden wydał tymczasowe moratorium w tej sprawie, zaznaczając że potrzebny jest nowy przegląd środowiskowy i zweryfikowanie czy w programie wierceń, zatwierdzonym przez administrację Donalda Trumpa w 2017 r. wystąpiły wady prawne.

Wczoraj (1 czerwca) Departament Spraw Wewnętrznych poinformował, że wydane dotąd licencje na poszukiwanie ropy naftowej i gazu u wybrzeży Morza Beauforta zostaną wstrzymane. 

Podstawą decyzji ma być niedochowanie procedur przez urzędników administracji Trumpa, którzy mieli kompletować potrzebne dokumenty w pośpiechu, aby zdążyć przed końcem jego kampanii wyborczej. 

W uzasadnieniu podano, że „zidentyfikowano wady w dokumentacji wydanych decyzji, w tym brak analizy rozsądnego zakresu alternatyw”, wymaganych ustawą National Environmental Policy Act, które jest podstawowym prawem dotyczącym środowiska.

Szefowa departamentu Deb Haaland podkreśliła, że chce zweryfikować wpływ programu poszukiwań gazu i ropy naftowej na środowisko i zapowiedziała przygotowanie kompleksowej analizy w tej sprawie w ciągu 60 dni.

Szczyt klimatyczny Bidena: Świat obiecuje ograniczyć szkodliwe emisje. Krytyka wystąpienia Andrzeja Dudy

Jakie deklaracje klimatyczne złożyli przywódcy poszczególnych krajów podczas zainicjowanego przez USA szczytu Leaders Climate Summit?

Kolejne odwrócenie decyzji Trumpa

Decyzja Joego Bidena jest kolejną, która stanowi odwrócenie polityki prowadzonej przez Donalda Trumpa. Republikanie i przemysł naftowy od dawna próbują wykorzystać tereny bogatej w surowce Alaski do prowadzenia wierceń.

Zwolennikiem wydawania licencji na wydobycie ropy i gazu był m.in. republikański gubernator Alaski Mike Dunleavy, który oczekiwał ogromnych środków z podatków pozyskiwanych od koncernów prowadzących prace poszukiwawcze.

Przedstawiciele Partii Republikańskiej już skrytykowali decyzję departamentu, a senator Lisa Murkowski stwierdziła, że „to działanie nie służy niczemu innemu, jak tylko utrudnianiu rozwoju gospodarki Alaski i narażaniu naszego bezpieczeństwa energetycznego na ryzyko”.

Obecny prezydent, tak jak jego rodzima Partia Demokratyczna, organizacje ekologiczne i rdzenne społeczności regionu, są przeciwni takim pracom w regionie.

Na obszarze rezerwatu żyją bowiem dzikie zwierzęta, w tym niedźwiedzie polarne, wilki, ale także liczne gatunki ptaków wędrownych. 

„Chcę podziękować prezydentowi Bidenowi i Departamentowi Spraw Wewnętrznych za uznanie krzywd popełnionych wobec naszych ludzi przez ostatnią administrację i za skierowanie nas na właściwą drogę naprzód. To udowadnia, że bez względu na przeciwności losu głosy naszych plemion mają znaczenie”, oświadczyła Tonya Garnett z organizacji Native Village of Venetie Tribal Government.