Sen nocy tropikalnej: Fala upałów efektem globalnego ocieplenia

Wysuszona gleba. Źródło - The Earth Chronicles of Life, 25 kwietnia 2018 r.

Wysuszona gleba. Źródło - The Earth Chronicles of Life, 25 kwietnia 2018 r.

Główną przyczyną trwającej w Europie fali upałów jest globalne ocieplenie. A wzrost temperatury powietrza oznacza też wzrost energii w atmosferze. On z kolei przekłada się na wzrost częstości zjawisk ekstremalnych tj. wichury, huragany, trąby powietrzne, których w Polsce w poprzednim wieku praktycznie nie było – tłumaczy dr Magdalena Kuchcik z Polskiej Akademii Nauk.

 

Karolina Zbytniewska, EURACTIV.pl: Podobno mamy najcieplejsze lato od 40 lat?

dr Magdalena Kuchcik: W Polsce nie. Nie notujemy też najwyższych wartości temperatury w większości państw Europy. Za to na pewno jest to najcieplejsze od początku pomiarów instrumentalnych lato w Skandynawii, gdzie jest nawet cieplej niż u nas w Polsce. Powietrze zwrotnikowe dotarło aż za Koło Podbiegunowe. A po drodze ogrzało też Morze Bałtyckie – ciepła jest nawet woda w Zatoce Botnickiej, najbardziej wysuniętej na północ części Bałtyku.

Mam też wrażenie, że lato trwa – z przerwami – już od kwietnia, a wiosna nas jakoś ominęła.

Rzeczywiście niespotykane jest też to, że gorąco jest tak długo i na tak dużym obszarze Europy.

Mówi się też o wartościach temperatury powyżej 40, a nawet i 50 stopni w cieniu w Hiszpanii czy Portugalii.

Media jak zwykle przesadzają. Nie osiągamy w większości miejsc w Europie – jak mówiłam, poza Skandynawią – najwyższych wartości temperatury. Upały trwają rzeczywiście bardzo długo, ale nie są najintensywniejsze. W Polsce 32-33 stopnie to żadne ekstrema. Dziś może już nie pamiętamy co się działo w 1994, 2006 i 2010 r. u nas, czy 2003 r. w Europie Zachodniej.

Jest jeszcze jedna zmiana. Wysoka temperatura w nocy. Obecne lato nie byłoby tak uciążliwe, gdyby nie to. Doświadczamy nocy tropikalnych, których Polska nie uświadczyła przed latami 90. ubiegłego wieku. I to obecne lato wyróżnia – brak nocnego odpoczynku organizmu od upałów.

Czy przyczyną tych zmian jest ocieplenie klimatu?

Zdecydowanie. Obecna fala upałów ma dwie przyczyny. Główna to globalne ocieplenie. Jednak na nie musiała się nałożyć też specyficzna sytuacja synoptyczna. Układ wysokiego ciśnienia rozbudował się nad Europą i przy jednoczesnych niżach na Zachodzie i Wschodzie wywołał cyrkulację powietrza, która umożliwiła zwrotnikowemu powietrzu znad Afryki przykryć upałami Europę od Portugalii aż po Skandynawię. Teraz już wyż słabnie.

Na falach gorąca się nie kończy. W Polsce obserwujemy inne anomalie pogodowe – huragany i trąby powietrze. Czy to też efekt zmian klimatycznych?

Tak. Ocieplenie klimatu czyli wzrost temperatury powietrza oznacza wzrost energii w atmosferze. On z kolei przekłada się na wzrost częstości zjawisk ekstremalnych tj. wichury, huragany, trąby powietrzne, których w Polsce w poprzednim wieku praktycznie nie było. A teraz mamy na zmianę susze i potem krótkie, ale nawalne deszcze powodujące powodzie, niewystarczające jednak by nawodnić wysuszone tereny. Są to jednak ekstrema, do których musimy się przyzwyczajać. I już się przyzwyczajamy. Ale jeszcze musi się do nich zaadaptować rolnictwo.

I starsze osoby zbyt często padające ofiarą upałów.

To prawda. Średni wzrost umieralności ogólnej w czasie upałów wynosi w Polsce 27 proc., ale wśród kobiet powyżej 65 roku życia to już 39 proc., wśród starszych mężczyzn 22 proc.

Jednak chciałabym zwrócić uwagę na pewną sytuację, która napawa mnie optymizmem. Ostatnio moja teściowa mieszkająca w lubuskiem otrzymała telefon, w którym poinformowano ją o nadchodzących upałach, poradzono, aby w godzinach 11-16 nie wychodziła z domu i aby dużo piła. Takie obdzwanianie starszych osób z inicjatywy miast to krok w bardzo dobrym kierunku.

Błędne koło zmian klimatu dla rolnictwa

Z jednej strony zmiany klimatyczne oddziałują na rolnictwo, z drugiej użytkowanie gruntów rolnych przyczynia się do ocieplania klimatu. Dodatkowo ocieplające się wskutek zmian klimatu gleby uwalniają coraz większe ilości węgla do atmosfery. Samoistnie.
 

Wzrastająca temperatura powietrza powodować będzie zwiększanie emisji węgla …

Belgia: Piwna stolica Europy stanie się winiarską potęgą?

Zmiany klimatyczne wywierają ogromny wpływ na europejskich producentów wina, ale skutki nie zawsze są negatywne. Belgijska branża winiarska prężnie się rozwija właśnie dzięki ociepleniu temperatury.
 
Ocieplenie klimatu zwiększa produkcję wina na północy Europy. W Belgii wzrosła ona od 2006 r. prawie …