Zmiany w polskim parlamencie po wyborach do PE

sejm obrady, źródło: sejm.gov.pl

sejm obrady, źródło: sejm.gov.pl

W wyniku niedzielnych wyborów do Parlamentu Europejskiego dostało się 16 posłów i jeden senator z klubu Prawa i Sprawiedliwości oraz również jeden senator i troje posłów z klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska. W ten sposób, po objęciu przez nich mandatów w PE, w polskim parlamencie zwolni się 21 miejsc.

 

Niedzielne wybory do unijnego zgromadzenia wygrał PiS przed Koalicją Europejską, a do PE dostała się jeszcze tylko utworzona w lutym tego roku Wiosna Roberta Biedronia, która nie miała swoich przedstawicieli ani w Sejmie, ani w Senacie.

Wybory do PE w Polsce – oficjalne wyniki

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego zostawiając daleko w tyle Koalicję Europejską zajmującą drugie miejsce, a do unijnego zgromadzenia wchodzi jeszcze tylko Wiosna. Frekwencja w tych wyborach była w Polsce rekordowa i wyniosła 45,68 proc.

PiS ma zastąpić jednego senatora i szesnaścioro posłów

Wśród osób wybranych w niedzielę (26 maja) do PE z list PiS jest jeden senator – wicemarszałek Adam Bielan – którego miejsce pozostanie jednak nieobsadzone, i szesnaścioro posłów. Miejsce zwolnione przez każdego z nich powinien zająć kandydat z tej samej listy, który w wyborach otrzymał kolejno największą liczbę głosów.

Natomiast miejsce zajmowane dotychczas przez Bielana powinna zająć osoba wyłoniona w wyborach uzupełniających w okręgu, z którego dostał się wicemarszałek, jednak w tym przypadku pozostanie wolne, gdyż najbliższe wybory do Sejmu i Senatu zaplanowane są już na październik. Przepisy przewidują bowiem, że jeśli do wyborów parlamentarnych pozostaje nie więcej niż pół roku, to nie przeprowadza się tych uzupełniających.

Prezes PiS: Rozstrzygający bój jesienią

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewniał wczoraj wieczorem, że jego ugrupowanie jest “gwarancją polskiej suwerenności, polskiej niezależności i polskiej drogi do przodu”. Zapewniał także, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość pozostanie przy władzy, to Polaków nie będą dotyczyły dzisiejsze zagrożenia.

Następcy posłów PiS z mandatami do PE

Joachima Brudzińskiego wybranego w okręgu nr 41 (Szczecin) powinna zastąpić Halina Szymańska, ale ponieważ od 2017 roku jest ona szefową Kancelarii Prezydenta RP, to następcą obecnego szefa MSWiA będzie prawdopodobnie Rafał Mucha (brat prezydenckiego ministra, zastępca dyrektora elektrowni Dolna Odra). Miejsce Patryka Jakiego (wybrany z okręgu nr 21 – Opole) zajmie najpewniej były poseł PiS, burmistrz Namysłowa Bartłomiej Stawiarski, a Krzysztofa Jurgiela (wybrany z okręgu nr 24 – Białystok) ekonomista, profesor uniwersytetu w Białymstoku Henryk Wnorowski.

Za Beatę Kempę wybraną z okręgu nr 3 (Wrocław) do Sejmu wejdzie starosta powiatu oławskiego Zdzisław Brezdeń, a za Izabelę Kloc (wybrana z okręgu nr 30 – Rybnik) Katarzyna Dutkiewicz – radna powiatu, szefowa klubu PiS i szefowa biura europosła Bolesława Piechy. Poselski mandat Joanny Kopcińskiej wybranej z okręgu nr 9 ( Łódź) powinien objąć były wicestarosta brzeziński Roman Sasin, Elżbiety Kruk (okręg nr 6 – Lublin) – wiceprezes PFR Nieruchomości Grzegorz Muszyński, a Beaty Mazurek z okręgu nr 7 (Chełm) – radna Sejmiku Województwa Lubelskiego Maria Gmyz.

Rekonstrukcja polskiego rządu w najbliższych dwóch tygodniach

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wczoraj, że w najbliższych dwóch tygodniach dojdzie do rekonstrukcji rządu. W związku z wyborem do Parlamentu Europejskiego z rządowych funkcji zrezygnuje bowiem osiem osób.

Natomiast Andżelikę Możdżanowską, wybraną z list PSL w okręgu nr 36 (Kalisz), zgodnie z przepisami powinien zastąpić startujący z list ludowców – Piotr Walkowski prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej, (był już zresztą posłem PSL). Elżbieta Rafalska, wybrana z okręgu nr 8 (Zielona Góra),  przekaże swój mandat poselski byłemu wiceszefowi MSWiA i Sejmiku Województwa Lubuskiego Markowi Surmaczowi (był już kiedyś posłem), a Bogdan Rzońca z okręgu nr 22 (Krosno) – związkowcowi i byłemu radnemu Sejmiku Województwa Podkarpackiego Adamowi Śnieżkowi (też już wcześniej był posłem).

Tymczasem Beatę Szydło, która w niedzielnych wyborach do PE uzyskała w okręgu nr 12 (Kraków) najlepszy wynik w kraju (525 811 głosów) zastąpi Krzysztof Kozik z Libiąża, wieloletni radny powiatu. Grzegorza Tobiszowskiego wybranego w okręgu nr 31 (Katowice) zastąpi prawdopodobnie była posłanka PiS Maria Nowak, Witolda Waszczykowskiego z okręgu nr 11 (Sieradz) – wiceprzewodniczący sejmiku wojewódzkiego Krzysztof Ciebiada, a Annę Zalewską, która została wybrana z okręgu nr 2 (Wałbrzych) – prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Maciej Badora.

Do zastąpienia w ławach poselskich pozostaje jeszcze Dominik Tarczyński wybrany z okręgu nr 33 (Kielce), ale jako polski europarlamentarzysta z 52 pozycji obejmie swój urząd dopiero po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Wtedy bowiem “jego” miejsce w PE zwolni brytyjski europoseł, a przysługujący wcześniej politykowi PiS fotel na Wiejskiej będzie mógł zająć leśnik, radny w Końskich Piotr Słoka.

Ustawa ws. mandatów do PE z podpisem prezydenta

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o zasadach ustalania kolejności obsadzania mandatów posłów do Parlamentu Europejskiego wybieranych w Polsce na kadencję 2019-2024 – poinformowała wczoraj Kancelaria Prezydenta.

Następcy posłów i senatora PO-KO z mandatami do PE

Wśród kandydatów Koalicji Europejskiej mandaty zdobyło jedynie troje obecnych posłów: Bartosz Arłukowicz wybrany w okręgu nr 41 (Szczecin); Ewa Kopacz z okręgu nr 19 (Warszawa) i Andrzej Halicki wybrany z tego samego okręgu oraz jeden senator – Jarosław Duda wybrany z okręgu dolnośląsko-opolskiego. O ile miejsca poselskie zajmą na pozostałe pięć miesięcy kolejni kandydaci z tych samych list, to miejsce senatora Dudy – podobnie jak wicemarszałka Bielana – pozostanie wolne.

Bartosza Arłukowicza powinna zastąpić wokalistka, samorządowiec i była posłanka PO Zofia Ławrynowicz; byłą premier Ewę Kopacz – wykluczony w zeszłym roku z PO były wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski (kolejny wynik w wyborach 2015 r. uzyskał co prawda Michał Mazowiecki, ale się wycofał). Następny w kolejności wynik z tej listy uzyskała lekarka, była posłanka Alicja Dąbrowska i to ona może zastąpić Andrzeja Halickiego.

Lider Koalicji Europejskiej: Zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki

Lider Koalicji Europejskiej Grzegorz Schetyna uznał wynik głosowania we wczorajszych wyborach do Parlamentu Europejskiego za sukces i wyraził przekonanie, że Koalicja jest “na wyciągnięcie ręki” od wyborczego zwycięstwa w jesiennych wyborach do parlamentu krajowego.

Przewidziane procedury

W przypadku gdy poseł zdecyduje się objąć mandat europosła, marszałek Sejmu zawiadamia, kolejnego kandydata z tej samej listy, który w wyborach otrzymał kolejno największą liczbę głosów, o przysługującym mu pierwszeństwie do mandatu poselskiego. W sytuacji, w której ten nie może lub nie chce objąć mandatu posła, jego miejsce zajmuje kolejna osoba z listy z najlepszym wynikiem. Natomiast w przypadku równej liczby głosów o tym, kto obejmie mandat, decyduje pierwszeństwo na liście wyborczej.

W przypadku wygaśnięcia mandatu senatora natomiast Kodeks wyborczy przewiduje rozpisanie wyborów uzupełniających w okręgu, z którego dostał się senator. Takie wybory zarządza się i przeprowadza w terminie trzech miesięcy od dnia stwierdzenia wygaśnięcia mandatu senatora przez marszałka Senatu. Jednak zgodnie z przepisami, wyborów uzupełniających nie przeprowadza się w okresie sześciu miesięcy przed dniem zaplanowanych wyborów do Sejmu.