Zjednoczona Prawica znów zjednoczona?

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska, źródło twitter Krzysztof Sobolewski (za PAP)

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska, źródło twitter Krzysztof Sobolewski (za PAP)

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska przekazała, że Zjednoczona Prawica doszła do porozumienia, które zakłada “wspólną i solidarną pracę dla Polski”. Wcześniej lider koalicyjnego Porozumienia Jarosław Gowin zapewnił, że jego partia osiągnęła 100-procentową zgodę z PiS co do swojej roli w przyszłym rządzie.

 

“Zakończyło się posiedzenie kierownictwa PiS. Dotyczyło oceny osiągniętego porozumienia w ramach Zjednoczonej Prawicy. Istotą tego porozumienia jest wola wspólnej i solidarnej pracy dla Polski” napisała na twitterze Anita Czerwińska. Wciąż jednak brakuje oficjalnych informacji dotyczących szczegółów tego porozumienia.

Porozumienie gotowe jest do podpisać porozumienie jeszcze w tym tygodniu

Wiceprezes Porozumienia i wiceszef MON Marcin Ociepa mówił wczoraj w mediach, że nowa umowa koalicyjna jest już gotowa, a jego ugrupowanie jest gotowe podpisać ją w kształcie wynegocjowanym przez Porozumienie “nawet do końca tego tygodnia”. Tymczasem polityk ze ścisłego kierownictwa PiS, na którego powołuje się PAP oświadczył, że podpisanie nowej umowy nastąpi jeszcze w tym tygodniu tygodnia.

Ociepa – który przyznał, że przewidziane na dziś spotkanie jest po to, żeby dopiąć kwestię umowy – nie wyklucza, że do jej podpisania może dojść równie dobrze później. “My ze swojej strony wszystkie kwestie uzgodniliśmy” – zapewnił, ale zastrzegł, że “przez ostatnich parę dni sporo się wydarzyło, było sporo napięć, emocji, a także spotkań dwustronnych prezesa PiS z prezesem Ziobrą i Gowinem”. “Warto, żeby w końcu usiedli we trójkę i te negocjacje zwieńczyli” – uważa wiceprezes Porozumienia.

Spotkanie ostatniej szansy Kaczyński-Ziobro ratunkiem dla Zjednoczonej Prawicy?

Prezes PiS i lider Solidarnej Polski mają się spotkać na rozmowie „ostatniej szansy” dla Zjednoczonej Prawicy.

Gowin: Znaki zapytania między Porozumieniem a PiS-em zniknęły

Również lider tej partii Jarosław Gowin przyznał wcześniej, że w Zjednoczonej Prawicy ujawniły się różnice zdań ws. programowych i światopoglądowych, a także kształtu obozu rządzącego w najbliższych trzech latach. Zwrócił przy tym uwagę, że różnice te były zauważalne zwłaszcza na linii PiS – Solidarna Polska.

Lider koalicyjnego Porozumienia zapewnił, że “znaki zapytania, które pojawiły się w trakcie rozmów między Porozumieniem a PiS-em zniknęły”, a obie strony osiągnęły “100-procentową zgodę co do tego, jak ma wyglądać rola Porozumienia w przyszłym rządzie”. Przypomniał przy tym, że jego partia od początku opowiadała się za zachowaniem integralności obozu rządzącego, który nadal powinien składać się z trzech ugrupowań.

“Alternatywą są bowiem albo przedterminowe wybory, albo rząd mniejszościowy. W obu tych przypadkach Polska pogrążałaby się w kryzysie, a teraz Polacy oczekują od nas – zwłaszcza polityków reprezentujących obóz rządzący – skoncentrowania się na najważniejszych sprawach” – oświadczył Gowin w czasie czwartkowej (24 września) konferencji prasowej w Pruszczu Gdańskim, gdzie uczestniczył w otwarciu biura poselskiego Magdaleny Sroki.

Lider porozumienia: To będzie najgłębsza zmiana struktury rządu od 30 lat

Gowin wyraził także przekonanie, że w najbliższych dniach zawarta zostanie nowa umowa koalicyjna i w jej konsekwencji zostanie utworzony nowy rząd z nowym programem. W jego ocenie przyszłe zmiany będą “najgłębszą zmianą struktury rządu od 30 lat”. “Trzeba te zmiany przeprowadzić jak najszybciej, tak żeby przeciąć okres niepewności, to nigdy nie sprzyja w pełni sprawnemu funkcjonowaniu instytucji państwowych” – podkreślił lider Porozumienia.

Kryzys rządowy: Kaczyński zostanie wicepremierem?

Wczoraj wieczorem (23 września) zakończyło się kolejne spotkanie ostatniej szansy Ziobro-Kaczyński. Rozmowa szefów PiS i SP trwała nieco ponad godzinę i miała znacznie ostrzejszy przebieg, niż poprzednia, do której doszło w poniedziałek wieczorem.
 

Oba spotkania odbyły się w tym samym miejscu: …

“Wierzymy, że ten nowy rząd i nowy program sprosta trudnym wyzwaniom, przed którym wraz z całym światem stoi Polska” – powiedział. Dodał, że Porozumienie będzie się cieszyć, jeśli spełnią się zapowiedzi dotyczące wejścia do rządu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Dotychczas nie wiadomo jednak, czy spełnione zostaną wcześniejsze zapowiedzi zakładające zmniejszenie liczby resortów nawet o połowę i znaczące ograniczenie liczby wiceministrów.

Terlecki: Prezes PiS w randze wicepremiera to wygodne i bezpieczne wyjście

Tymczasem wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki mówił wczoraj rano (24 września), że prezes PiS zostanie członkiem Rady Ministrów w randze wicepremiera. Ma mu podlegać bezpośredni nadzór m.in. nad ministrem sprawiedliwości. “To wygodne, bezpieczne wyjście dla nas, w takim potocznym sensie” – przekazał. Wyraził też nadzieję, że ministerstwo sprawiedliwości będzie dzięki temu “jeszcze bardziej sprawne i skuteczne”. “Skład rządu zostanie oczywiście ogłoszony w odpowiednim trybie” – zastrzegł jednak Terlecki

Pytany natomiast, czy Solidarna Polska poprze teraz projekt ustawy o tzw. bezkarności urzędniczej szef klubu PiS zapowiedział, że w przypadku przywrócenia koalicji w tym głosowaniu „oczywiście będzie obowiązywać klubowa dyscyplina”.

Koniec koalicji rządzącej w Polsce?

Wicemarszałek Sejmu, szef klubu parlamentarnego Zjednoczonej Prawicy Ryszard Terlecki ostrzegł wczoraj, że wobec niesubordynacji “małych koalicjantów” PiS może dokonać reorganizacji rządu bez nich, a nawet – w razie potrzeby – doprowadzić do nowych wyborów, w których wystartuje  samodzielnie.

Spychalski: Prezydent popiera koncepcję włączenia prezesa PiS do rządu

Natomiast rzecznik Kancelarii Prezydenta Błażej Spychalski oświadczył wczoraj w Polsat News, że Andrzej Duda zna koncepcję rozszerzenia rządu o prezesa Kaczyńskiego “od dłuższego czasu”, bo “był w tej sprawie konsultowany” już na początku miesiąca.

“Jest to propozycja w pełni zaakceptowana przez prezydenta i popierana. To jest rzeczywiście bardzo dobre rozwiązanie” – ocenił prezydencki minister. “Obecność pana premiera Kaczyńskiego podbudowuje transparentność w rządzie. (…) To jest bardzo dobra i oczekiwana decyzja. (…) Na pewno wzmacnia rząd” – powiedział.

Spychalski przewiduje, że udział prezesa PiS w pracach rządu poprawi też współpracę między koalicjantami. “Widać po reakcji Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry, że taka nadzieja była wyrażana” – dodał. W ocenie rzecznika prezydenta w ramach Zjednoczonej Prawicy “doszło do przesilenia i potrzebny był moment oczyszczenia, nawet trudnych rozmów”. “Zjednoczona Prawica może dostać nowej siły, nowego uderzenia i będzie mogła dalej walczyć ze skutkami kryzysu, bo to jest dzisiaj najważniejsze” – podkreślił Błażej Spychalski.