Zjednoczona Prawica traci ludzi. PiS przegrał głosowanie w Sejmie

Sejm, sala plenarna

Obrady Sejmu / Fot. Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz [Flickr, Sejm RP, CC BY 2.0]

Były poseł Zjednoczonej Prawicy (z Porozumienia Jarosława Gowina) Wojciech Maksymowicz przyłączył się wczoraj do koła Polski 2050 Szymona Hołowni, a klub PiS przegrał tego dnia jedno z głosowań w Sejmie. Przetasowania na polskiej scenie politycznej objęły również Koalicję Obywatelską.

 

Były już poseł PiS Wojciech Maksymowicz poinformował wczoraj, że przechodzi do partii Polska 2050 Szymona Hołowni. Oznacza to, że koło parlamentarne tej partii liczy już siedem osób: 6. posłów i jednego senatora (Jacka Burego, który do Senatu dostał się z poparciem KO i Lewicy, a do Polski 2050 dołączył w styczniu).

Polska: Nowa partia w parlamencie i w koalicji rządzącej

Adam Bielan i Kamil Bortniczuk poinformowali wczoraj, że tworzą nową partię, którą zamierzają przedstawić w przyszłym miesiącu.

Transfer z Porozumienia do Polski 2050

Wojciech Maksymowicz jest jednak pierwszym posłem, który był związany ze Zjednoczoną Prawicą. W kwietniu do Polski 2050 dołączył bowiem były poseł KO Mirosław Suchoń, a wcześniej inni posłowie tego samego ugrupowania: Tomasz Zimoch, Joanna Mucha i Paulina Hennig-Kloska. Jako pierwsza do Polski 2050 przeszła natomiast Hanna Gill-Piątek, która wcześniej była posłanką Lewicy.

65-letni prof. Maksymowicz jest polskim neurochirurgiem, posłem i byłym ministrem zdrowia. W połowie kwietnia opuścił klub PiS po tym jak rzecznik Ministerstwa Zdrowia poinformował, że prowadzony przez naukowca zespół mógł prowadzić eksperymenty na płodach. Maksymowicz zaprzeczał tym doniesieniom i po zarzutach o nieetyczne eksperymenty na znak protestu opuścił klub PiS. W środę (19 maja) rozstał się z Porozumieniem, a dzień później dołączył do Polski 2050. Wcześniej był członkiem kolejno: Akcji Wyborczej Solidarność, Platformy Obywatelskiej i ostatnio Porozumienia Jarosława Gowina.

Polskie Sprawy: Nowe koło poselskie w Sejmie

Posłowie Andrzej Sośnierz, Paweł Szramka i Agnieszka Ścigaj ogłosili wczoraj w Sejmie utworzenie nowego koła parlamentarnego – Polskie Sprawy.

Poseł klubu PiS krytykował rząd

Prof. Maksymowicz krytykował w ostatnich miesiącach działania rządu dotyczące walki z COVID-19. Pod koniec marca w TVN24 stwierdził wprost: „Widzę sporą porażkę ministra Adama Niedzielskiego”. Natomiast wczoraj podczas ogłaszania swojego przejścia do Polski 2050, skrytykował również założenia Polskiego Ładu dotyczące służby zdrowia. „Nie mogę zgodzić się na politykę prowadzącą do zapaści służby zdrowia, a taką właśnie zapowiada zurzędniczała PR-owska, koncepcja Polskiego Ładu”, stwierdził.

„Całość opieki zdrowotnej wymaga prawdziwej naprawy i przemyślanych rozwiązań, a również systemowego zagwarantowania wzrostu nakładów na opiekę zdrowotną”, oświadczył w czwartek profesor. „Zamiast programu dla większej efektywności przychodni i szpitali, urzędnicy przygotowali dalszą drastyczną biurokratyzację, zamordyzm i centralizację”, ocenił Maksymowicz. „PiS forsuje powrót do czysto PRL-owskiego centralizmu. Dobrze pamiętam, jak to wyglądało i nie chciałbym wracać do tamtych czasów”, dodał.

Większość Polaków źle ocenia pracę rządu, premiera i prezydenta. Nowy Ład pomoże?

Większość Polaków niemal tak samo negatywnie ocenia zarówno pracę premiera, jak i rządu oraz prezydenta – wynika z ostatniego sondażu Kantar Public.

Terlecki: Mała strata

„To mała strata dla wszechświata” – zareagował na wiadomość o przyłączeniu się posła Maksymowicza do koła Polska 2050 Szymona Hołowni szef klubu PiS, wicemarszałek Ryszard Terlecki. „Właściwie nie dziwię się panu Hołowni, który rozpaczliwie zbiera co się da z Sejmu, żeby zbudować jakąś własną reprezentację”, dodał wczoraj w rozmowie z dziennikarzami.

Zjednoczona Prawica “jedzie dalej”. Koalicja chce kontynuować współpracę

Ugrupowania tworzące Zjednoczoną Prawicę pozytywnie oceniły swoje dotychczasowe osiągnięcia i zdecydowały o dalszej współpracy – poinformowali wczoraj w mediach społecznościowych przedstawiciele partii wchodzących w skład obozu rządowego.

Anacki też nie jest już w Porozumieniu

Jednak Maksymowicz nie jest jedynym posłem, który opuścił „małego koalicjanta”. Zrobił to również wiceszef Porozumienia Robert Anacki.Rząd PiS powinien się rozwiązać”, oświadczył w rozmowie z Onetem. „Nie chcę mieć z takimi ludźmi nic wspólnego. Kiedy budzę się rano, mam wrażenie życia w kraju opisywanym przez Orwella”, dodał polityk, który nie jest posłem.

Anacki wyraził też sprzeciw wobec faktu, że PiS „próbuje notorycznie zjadać Porozumienie”. „Rozmawiałem z moimi kolegami z parlamentu. Wielu mówi po prostu `dość`”. Wyjaśnił, że chodzi głównie o Adama Bielana, który „sekuje, atakuje, buduje kłamliwe narracje na potrzeby mediów”.

„Do końca tygodnia Zjednoczona Prawica może stracić większość parlamentarną. No cóż zasłużenie! Pan Prezes (PiS Jarosław) Kaczyński powinien podziękować gnojowemu polskiej polityki Adamowi B. (Bielanowi) – o którym już niebawem Polska usłyszy wiele ciekawostek”, napisał polityk.

Tymczasem Adam Bielan, który uważa się za prawowitego szefa Porozumienia, zapowiedział, że przejmie tę partię i pod zmienionym szyldem wprowadzi do Zjednoczonej Prawicy (zarówno do parlamentu, jak i do rządu). Zapowiedział to również, choć w nieco zawoalowany sposób, prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński przedstawiając Polski Ład.

Nowy program rządu: Polski Ład Nowa Nadzieja

Premier Mateusz Morawiecki rusza dziś w objazd kraju, podczas którego będzie przedstawiał założenia Polskiego Ładu zaprezentowanego w minioną sobotę przez liderów Zjednoczonej Prawicy.

Przegrane głosowanie

Politycy Porozumienia Jarosława Gowina zagłosowali wczoraj wbrew PiS i w efekcie Sejm nie odrzucił poprawki Senatu ws. Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego. Cała opozycja wspólnie z tymi posłami doprowadziła do obniżenia maksymalnych stawek procentowych, według których ma być wyliczana wysokość składki deweloperów na rzecz funduszu.

„Za” odrzuceniem senackiej poprawki opowiedziało się 221 z 450 głosujących posłów, a „przeciw” – 229. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Z klubu PiS wyłamało się 11 posłów, w tym 10 z Porozumienia (Mieczysław Baszko, Stanisław Bukowiec, Anna Dąbrowska-Banaszek, Jarosław Gowin, Andrzej Gut-Mostowy, Iwona Michałek, Wojciech Murdzek, Marcin Ociepa, Magdalena Sroka i Michał Wypij) oraz Jacek Żalek, wykluczony niedawno z tej partii za wspieranie przywództwa Adama Bielana.

Dzięki temu parlament uchwalił ustawę zakładającą powstanie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, który ma zwiększyć ochronę osób kupujących nowe mieszkanie w przypadku upadku firmy deweloperskiej. Chodzi m.in. o eliminację ryzyka utraty przez nabywców wpłat na mieszkaniowe rachunki powiernicze. Fundusz mają zasilać składki płacone przez deweloperów.

Wbrew rekomendacji Komisji Infrastruktury posłowie poparli poprawkę Senatu prowadzącą do obniżenia maksymalnych stawek procentowych, według których ma być wyliczana wysokość składki na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny. Ich zdaniem bowiem zaproponowane wcześniej w ustawie stawki są zbyt wysokie. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

Premier Morawiecki po głosowaniu w Sejmie ws. unijnego Funduszu Odbudowy: "Wygrała Polska"

Premier Mateusz Morawiecki uznał za “przełomowe” wczorajsze głosowanie, w wyniku którego Sejm przyjął ustawę ratyfikującą unijną decyzję ws. funduszy własnych UE.

Przetasowania również w Koalicji Obywatelskiej

Tydzień temu (14 maja) PO usunęła ze swojego składu dwóch posłów: Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego. Jak poinformował rzecznik PO Jan Grabiec obu polityków usunięto „za działanie na szkodę Platformy, polegające na wielokrotnym kwestionowaniu decyzji władz partii, przy jednoczesnym braku udziału w debacie podczas obrad ciał kolegialnych takich jak Rada Krajowa czy klub parlamentarny”.

Mówi się jednak, że miało to być reakcją na list otwarty 52 parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej, którego obaj byli sygnatariuszami. Parlamentarzyści KO domagali się w nim „wieloaspektowej przemiany wewnętrznej” po sejmowym głosowaniu ws. unijnego Funduszu Odbudowy (KO wstrzymała się w nim od głosu). Tymczasem według badania United Surveys dla RMF FM i DGP 38 proc. Polaków uważa, że Koalicja Obywatelska straciła w ten sposób w oczach wyborców.

Usunięcie Rasia miało też mieć związek z jego spodziewaną rezygnacją z członkostwa w PO i przejściem do ruchu Hołowni. Ponadto mówi się, że wiceszef KO, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który buduje nowy ruch „Wspólna Polska”, mógłby utworzyć nową partię i przejąć przynajmniej część wyraźnie osłabionej dziś Platformy.