Ziobro chce, by polski Trybunał Konstytucyjny ocenił działania TSUE

Unia Europejska, Polska, Ziobro, Śmiszek, Biedroń, strefa LGBT, ideologia

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej, źródło ministerstwo sprawiedliwości

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował do Trybunału Konstytucyjnego kierowanego przez Julię Przyłębską wniosek o zbadanie przepisów, na podstawie których Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył na Polskę kary ws. kopalni Turów i Izby Dyscyplinarnej SN.

 

 

Tymczasem nowa minister klimatu i środowiska Anna Moskwa tego samego dnia zaprosiła Czechów do pilnego wznowienia rozmów ws. Turowa.

Ziobro: TSUE rozszerza kompetencje UE, narusza Konstytucję i ignoruje TK

“Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej art. 279 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz art. 39 Statutu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej”, przekazała wczoraj Prokuratura Krajowa.

Podkreśliła przy tym, że “nadinterpretacja tych przepisów dokonana przez TSUE w sprawach Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i kopalni w Turowie umożliwiła zastosowanie wobec Polski środków tymczasowych oraz nałożenie kar pieniężnych za ich niewykonanie”.

„W ocenie Prokuratora Generalnego kolejne orzeczenia TSUE w sposób nieuprawniony rozszerzają traktatowe kompetencje UE, naruszając postanowienia polskiej konstytucji i ignorując orzeczenia polskiego TK” – zaznaczyła PK. W związku z tym konieczne okazało się skierowanie do TK jako „sądu ostatniego słowa” wniosku o „przeanalizowanie legalności działań podejmowanych przez TSUE w kontekście polskiej ustawy zasadniczej”.

„Prokurator Generalny zaskarżył także art. 39 Statutu TSUE, który upoważnia Prezesa TSUE lub sędziego tego Trybunału do nałożenia na Polskę środków tymczasowych odnoszących się do kształtu ustroju i funkcjonowania konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej” – dodała PK wyjaśniając, że „chodzi o interpretację tych przepisów przyjętą w postanowieniach dotyczących kopalni Turów i Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego”.

KE prosi o wycofanie z TK wniosku o wykonanie wyroków TSUE. Polska odmawia

KE zwróciła się do polskiego rządu o wycofanie z TK wniosku premiera o zbadanie czy zasada pierwszeństwa unijnego prawa nad krajowym jest zgodna z polską konstytucją.

Minister Moskwa: Zaprosiliśmy Czechów do pilnego wznowienia rozmów ws. Turowa

Tymczasem minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała tego samego dnia, że zaprosiła Czechów do “pilnego wznowienia” rozmów w Warszawie. “Przesłaliśmy do czeskiego ministra środowiska Richarda Brabeca propozycję dot. spornego zapisu w negocjowanej umowie dot. KWB Turów”, przekazała na twitterze. “Jednocześnie zaprosiliśmy naszych południowych sąsiadów do pilnego wznowienia rozmów w Warszawie”, dodała.

Negocjacje ws. polsko-czeskiej umowy międzyrządowej dotyczącej Turowa trwają od czerwca, jednak 30 września rozmowy zawieszono, bo – według strony czeskiej – nie udało się porozumieć co do czasu obowiązywania tej umowy. Polska strona utrzymywała z kolei, że nie chciała się zgodzić na brak możliwości jej wypowiedzenia.

Turów: Polska nie zamierza podporządkowywać się orzeczeniom TSUE?

TSUE zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 500 tys. euro dziennie.

Sondaż: Polacy o karach za Turów i Izbę Dyscyplinarną SN

Ponieważ Polska zignorowała majowy nakaz TSUE wstrzymania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów, to we wrześniu unijny trybunał nałożył na Warszawę karę pół miliona euro dziennie za każdy dzień kontynuacji wydobycia. Drugą karę, dwa razy wyższą, bo w kwocie miliona euro dziennie TSUE zasądził za to, że polskie władze nie zawiesiły stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Codziennie jesteśmy więc zobowiązani do płacenia półtora miliona euro.

Jednak  sondaż przeprowadzony na zlecenie Business Insider Polska wskazuje, że Polacy inaczej odnoszą się do wyroku ws. Turowa, a inaczej do tego ws. Sądownictwa. O ile bowiem przeciwników płacenia za kontynuację wydobycia węgla w Turowie jest więcej niż zwolenników takiego rozwiązania, o tyle w przypadku kar za naruszanie niezależności sądownictwa proporcja jest odwrotna.

Opinia TSUE: Polski system dyscyplinowania sędziów sprzeczny z prawem UE

Opinia rzecznika TSUE, poprzedza zwykle o kilka miesięcy ten wyrok.

Za sądy tak, ale za Turów nie powinniśmy płacić

Odsetek badanych uważających, że Polska powinna płacić karę za niezlikwidowanie Izby Dyscyplinarnej SN, jest trochę wyższy niż przeciwników takiego rozwiązania: 41 proc. z nich uważa, że powinniśmy zapłacić za zignorowanie orzeczenia, a przeciwnego zdania jest 38,4 proc.

Natomiast w przypadku sporu o Turów 31,1 proc. respondentów uważa, że powinno się płacić karę za niewstrzymanie działalności kopalni odkrywkowej w Turowie, a przeciwnego zdania jest ponad połowa Polaków (55,9 proc.).

Sondaż ws. kar nałożonych na Polskę na zlecenie BI Polska przeprowadziła platforma analityczno-badawcza UCE Research i Syno Poland metodą CAWI na reprezentatywnej grupie 1057 Polaków na przełomie października i listopada tego roku.