Wybory zakończą macedoński kryzys?

Premier Macedonii Zoran Zaew, źródło: SDSM

Wczoraj w Macedonii odbyły się wybory, które miały zakończyć trwający od ponad dwóch lat kryzys polityczny. Obie główne, walczące ze sobą partie są o krok od zwycięstwa – i obie już je świętują.

 

Kryzys polityczny w Macedonii trwa już 2,5 roku. W maju 2014 r. Po ówczesnych wyborach parlamentarnych Socjaldemokratyczna Unia Macedonii (SDSM) odmówiła udziału w pracach parlamentu. Uznała bowiem, że rządząca Wewnętrzna Macedońska Organizacja Rewolucyjna – Demokratyczna Partia Macedońskiej Jedności Narodowej (WMRO-DPMNE) dokonywała manipulacji wyborczych, które umożliwiły jej zwycięstwo.

OBWE jednak nie dopatrzyło się żadnych problemów.

Afera podsłuchowa

To był tylko wstęp do właściwego kryzysu, który wybuchł 31 stycznia 2015 r. wraz z aresztowaniem Zorana Zaewa, przewodniczącego SDSM. Zaew został oskarżony o próbę zamachu stanu.

Szybko go wypuszczono – a następnie ujawnił on zapisy z podsłuchów, jakie kazał zakładać premier kraju i lider WMRO-DPMNE Nikoła Gruewski. Gruewski, przy pomocy swojego kuzyna, szefa kontrwywiadu Saszy Mijałkowa podsłuchiwał 20 tys. osób (1 proc. Macedończyków) – polityków własnej partii i opozycji, prokuratorów, sędziów, duchownych, dziennikarzy i innych osób publicznych. Nagrania ujawniły również skalę nieprawidłowości w kraju, jako że słychać na nich, jak przedstawiciele rządu wywierają naciski na nagrane osoby.

>> Czytaj więcej o początkach kryzysu

Ujawnienie nagrań rozpoczęło falę protestów w kraju. Wielotysięczne demonstracje wzywały Gruewskiego do dymisji. Wywołało to kontrprotesty w obronie Gruewskiego.

>> Czytaj więcej o rozwoju kryzysu

Unijne mediacje

W mediację konfliktu włączyła się Unia Europejska. W czerwcu 2015 r. udało się doprowadzić do kompromisu między rządem a opozycją. Zgodnie z nim 4 kwietnia 2016 r. miały się odbyć przyspieszone wybory. Na 100 dni przed nimi, 15 stycznia 2016 r. ze stanowiska miał ustąpić premier Nikoła Gruewski.

>> Czytaj więcej o porozumieniu

Gruewski podał się do dymisji w wyznaczonym terminie, ale wybory zostały odroczone. Opozycja i Unia Europejska uznały bowiem, że w kraju wciąż nie przeprowadzono reform, które zagwarantowałyby uczciwe przeprowadzenie wyborów. Chodziło zwłaszcza o wciąż duże możliwości wykorzystania przez WMRO-DPMNE kontrolowanych przez siebie instytucji, w tym telewizji, do zdobywania poparcia.

>> Czytaj więcej o problemach wyborczych

Ostatecznie w sierpniu br. uzgodniono warunki przeprowadzenia nowych wyborów i sposób przygotowania do nich kraju. Datę wyznaczono właśnie na 11 grudnia.

>> Czytaj więcej o kompromisie

Wczorajsze wybory

Przekładane prawie od roku przyspieszone wybory parlamentarne odbyły się wczoraj. Ich wyniki nie są jeszcze znane – po podliczeniu 98 proc. głosów przewagę ma rządząca WMRO-DPMNE z wynikiem 37,96 proc. głosów. Jednak stratę do lidera wciąż może odrobić główna partia opozycyjna. SDSM, którą poparło 36,65 proc. głosów według wstępnych kalkulacji. Państwowa Komisja Wyborcza (SEC) informuje, że ostatecznych wyników wyborów należy spodziewać się dzisiaj (12 grudnia) po południu.

Stowarzyszenie Most, które monitoruje wybory stwierdziło dziś rano, że wyniki WMRO-DPMNE i SDSM są wciąż jeszcze zbyt blisko, by móc przewidywać rozkład miejsc w nowym parlamencie. Mimo to, SDSM świętowało już wczoraj wieczorem.

„Reżim upadł. Cały świat powinien zrozumieć, że otworzyliśmy nowy rozdział historii” – cieszył się na wiecu Zaew.

Jednak zwycięstwo świętowało również WMRO-DPMNE. Gruewski, który po dymisji pozostał szefem partii, stwierdził, że „WMRO-DPMNE jest zwycięzcą tych wyborów. Dziś wygrała nie tylko WMRO-DPMNE, ale także cała Maceodnia”.