Wybory do PE: Zagłosowali Czesi, Słowacy, Łotysze i Maltańczycy

źródło: PxHere (CC0 Public Domain)

źródło: PxHere (CC0 Public Domain)

W czterech kolejnych krajach odbyły się dzisiaj (25 maja) wybory do Parlamentu Europejskiego. Swoje głosy oddali Czesi, Słowacji, Łotysze i Maltańczycy. Wyniki wszystkich tych wyborów poznamy jednak dopiero dziś późnym wieczorem, kiedy zagłosują obywatele pozostałych państw członkowskich UE.

 

Czechy: Wyższa frekwencja niż 5 lat temu

Najwcześniej, bo już o 14:00 zakończyły się dwudniowe wybory w Czechach. Ten kraj reprezentuje w PE 21 europosłów. Kto będzie pełnił te rolę dowiemy się dopiero w niedzielę po 23:00, gdy zakończą się wybory europejskie we Włoszech, czyli państwie członkowskim, które jako ostatnie zamknie lokale wyborcze. Wyniki te trudno prognozować, ponieważ w Czechach nie przeprowadzono badań exit poll.

W tym kraju doszło jednak do pewnego incydentu. Na stronie internetowej zamieszkałej przez 1,4 tys. osób gminy Mirošovice nieopodal Pragi pojawiły się około godziny 19:00 na pewien czas omyłkowo wyniki głosowania w miejscowej obwodowej komisji wyborczej. Było to złamanie przepisów wyborczych, cała sprawa trwała jednak krótko. Mimo to odpowiedzialny za przeprowadzenie wyborów przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Petr Vokáč poinformował media, że „tego typu zdarzenie jest przestępstwem zagrożonym nawet karą więzienia”.

Nie ma też pełnych danych o frekwencji wyborczej, ale przewiduje się, że była ona wyższa niż w poprzednich wyborach do PE, kiedy wyniosła zaledwie 18,2 proc. Czeska agencja informacyjna ČTK poinformowała, że w Pradze zagłosowało ponad 30 proc. uprawnionych osób, a w większości obwodów frekwencja przekroczyła 20 proc. Najwyższa była w miejscowości Holubice obok Brna, gdzie wyniosła 55 proc.

Wybory do PE: Zieloni z zaskakująco dobrym wynikiem w Irlandii

Trwają wybory do Parlamentu Europejskiego. Wczoraj głosowali obywatele Irlandii i Czech, jednak głosowanie w Czechach trwa jeszcze dziś. W Irlandii Partia Zielonych będzie mieć 3 europosłów, choć w przedwyborczych sondażach nie wróżono im wywalczenia ani jednego mandatu. Co więcej, kandydat Zielonych zajął …

Słowacja: „Wybory tak spokojne, że aż nudne”

Swoje głosy oddawali również w sobotę Słowacy, choć oni mieli na to tylko jeden dzień. Lokale wyborcze zamknięto o 22:00. Nie opublikowano. żadnych badań exit poll, więc wyniki słowackich eurowyborów także poznamy w niedzielę po 23:00. Wtedy dopiero dowiemy się kto obejmie 13 należnych Słowakom mandatów w PE.

Wybory europejskie na Słowacji przebiegły bez incydentów. „Było tak spokojnie, że aż nudno” – powiedział dziennikarzom przewodniczący Państwowej Komisji ds. Wyborów i Finansowania Partii Politycznych Eduard Bárány. Naliczono bowiem tylko ok. 30 drobnych zakłóceń głosowania.

Ponieważ wyniki będą znane dopiero w niedzielę, telewizje na Słowacji nie zorganizowały specjalnych programów wyborczych, a wieczory wyborcze odbyły się w sztabach tylko dwóch partii – partii Postępowa Słowacja (PS), z której wywodzi się liberalna pani prezydent Zuzana Čaputová i która do wyborów poszła razem z centrową partią RAZEM-Demokracja Obywatelska oraz chadeckiego Ruchu Chrześcijańsko-Demokratycznego (KDH). Przewodniczący PS Michal Truban oświadczył na wieczorze wyborczym, że ma nadzieję, że liberalne słowackie partie „będą ze sobą współpracować także po wyborach europejskich”.

Jednak rano, internetowy „Dziennik N” opublikował swoją prognozę wyników. Według niej koalicja PS-RAZEM zdobyła najwięcej głosów (20,1 proc.), a rządzący SMER znalazł się dopiero na drugim miejscu z wynikiem 15,7 proc., KDH – 9,7 proc., konserwatywne  i eurosceptyczne ugrupowanie Wolność i Solidarność (SaS) – 9,6 proc., konserwatywni Zwyczajni Ludzie (OĽaNO) – 5,6 proc.

Partia Społeczności Węgierskie (SMK) ma według tej prognozy balansować na granicy 5-procentowego progu wyborczego, a pozostałe ugrupowania znaleźć się miały poniżej tego progu. Takie ostateczne wyniki byłyby dużą porażką dla nacjonalistycznej Słowackiej Partii Narodowej (SNS) Mariana Kotleby, która liczyła na zdobycie pierwszych w swojej historii mandatów do PE. Tymczasem SNS miał według „Dziennika N” uzyskać tylko 4,1 proc. poparcia. Pozostałe dwa ugrupowania, które zarejestrowały ogólnokrajowe komitety wyborcze także mają małe szanse na mandaty. Eurosceptyczne ugrupowanie Jesteśmy Rodziną (Sme Rodina) miało zdobyć 3,2 proc. głosów, a centroprawicowa partia mniejszości węgierskiej Most-Hid – 2,6 proc.

Ruszyły wybory do Parlamentu Europejskiego

Proces wyłaniania europosłów na kolejną kadencję potrwa do niedzieli. Każdy z krajów z krajów członkowskich miał prawo wyznaczyć datę głosowania między 23 a 26 maja. Dziś pierwsi do urn poszli Holendrzy i Brytyjczycy.
 

Lokale wyborcze w Holandii zostały otwarte o 7:30. …

Łotysze chętnie głosowali przedterminowo

Głosowanie odbyło się też wczoraj na Łotwie. Łotysze wybierali swoich 8 przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Te wybory wywołały u łotewskiego społeczeństwa większe zainteresowanie niż poprzednie z 2014 r. 5 lat temu głosowało 30,12 proc. wyborców, a tym razem było ich 33,15 proc. i to zanim spłynęły dane ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych. Łotewska Komisja Wyborcza zaprezentowała bowiem liczby uwzględniające tylko 927 obwody na 1000 wszystkich.

Do wzrostu frekwencji na Łotwie mogło się przyczynić większe zainteresowanie przedterminowym głosowaniem korespondencyjnym. W 2014 r. głos oddało w taki sposób 6,38 proc. uprawnionych, w tym roku było to już natomiast 11 proc.

Wyniki wyborów europejskich na Łotwie również poznamy dopiero w niedzielę po 23:00. Sondaży exit poll nie przeprowadzono.

Kandydaci na szefa Komisji Europejskiej o migracji i ochronie środowiska

W Parlamencie Europejskim w politycznej debacie starli się ze sobą kandydaci na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej. Najwięcej emocji wzbudziły wątki związane z migracją oraz ochroną środowiska.
 

Do debaty nie stanęli reprezentanci wszystkich frakcji zasiadających w obecnej kadencji Parlamentu Europejskiego. Dyskutowali Manfred …

Na Malcie będzie niższa frekwencja niż w 2014 r.?

W sobotę głosowali również Maltańczycy. Maltę w Parlamencie Europejskim reprezentuje 6 europosłów. Wyniki tego głosowania też poznamy dopiero w niedzielę. Badań exit poll bowiem na Malcie nie przeprowadzono. Sondaże wskazywały, że szanse na mandaty maja wyłącznie kandydaci rządzącej lewicowej Partii Pracy oraz stanowiącej główną siłę opozycyjną konserwatywnej Partii Narodowej.

Frekwencja wyborcza na Malcie była w tych wyborach europejskich najniższa od lat, choć i tak relatywnie wysoka, bo wyniosła 70,1 proc. Jednak w 2014 r. całkowita frekwencja wyniosła zaś 74,8 proc., w 2009 r. – 78,8 proc., a w 2004 r. – 82,3 proc.

Razem z wyborami europejskimi na Malcie odbywały się wybory samorządowe, tj. do rad miejskich oraz 68 lokalnych sejmików.

Parlament Europejski przyjrzy się finansom europosła Nigela Farage'a

Brytyjski europoseł był jedną z twarzy ruchu nawołującego przed referendum z 2016 r. do głosowania za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przewodził wówczas Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP). Niedawno został współzałożycielem Partii Brexit. Okazuje się jednak, że otrzymał wysokie …