Wybory prezydenckie: Dwie debaty przed drugą turą?

Prezydent Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski, fot. @Andrzej Duda, @Rafał Trzaskowski [Facebook]. Opracowanie: EURACTIV.pl

Prezydent Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski, fot. @Andrzej Duda, @Rafał Trzaskowski [Facebook]. Opracowanie: EURACTIV.pl

TVN, TVN24 i największe polskie portale: Onet i Wirtualna Polska zaprosiły wczoraj do debaty prezydenckiej obu kandydatów, którzy przeszli do drugiej tury wyborów: Andrzeja Dudę i Rafała Trzaskowskiego  – poinformowali organizatorzy.

 

Kandydat KO już przyjął zaproszenie. Później tego samego dnia TVP poinformowała, że też planuje zorganizowanie debaty wyborczej tyle, że trzy dni później w Końskich. Zaproszenie na tę drugą debatę miał już przyjąć ubiegający się o reelekcję prezydent.

Nie wiadomo jednak, czy obie debaty mają szansę dojść do skutku.

Wybory prezydenckie: Co mówią wyniki? Czego spodziewać się przed II turą? – ANALIZA

Co się wydarzyło we wczorajszych wyborach prezydenckich? Dlaczego? I co może stać się przed II turą, która już 12 lipca?

Pierwsza debata w czwartek

Debata TVN, TVN24 i największych portali ma się odbyć w najbliższy czwartek (2 lipca) wieczorem, a spotkanie mają poprowadzić Monika Olejnik (TVN24), Grzegorz Kajdanowicz (TVN/TVN24), Andrzej Stankiewicz (Onet) i Marek Kacprzak (Wirtualna Polska). Jej przebieg ma być dostępny na platformie TVN24 GO, na stronach głównych Wirtualnej Polski i Onetu, a także na Twitterze, Facebooku i YouTube.

“Odpowiadając na gotowość Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego do wzięcia udziału w debacie, wierzymy, że transmitowana w wielu mediach tradycyjnych i internetowych debata, ułatwi milionom widzów i użytkowników podjęcie świadomej oraz odpowiedzialnej decyzji w wyborach” –  napisali organizatorzy.

Uprzedzili także, że debata prezydencka odbędzie się według precyzyjnie ustalonych zasad. “O kolejności odpowiedzi na pytania, zabierania głosu w podsumowaniu, czy też miejscu w studiu decydować będzie losowanie. Formuła debaty przewiduje pytania dziennikarzy, riposty, wzajemne pytania, pytania od widzów oraz wolne oświadczenia kandydatów” – przekazali. Poinformowali także, że każda redakcja będzie zbierała pytania od widzów i internautów, a sygnał debaty zostanie nieodpłatnie udostępniony “wszystkim innym zainteresowanym mediom”.

Trzaskowski: Chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie!

Zaproszenie zostało wysłane do sztabów wyborczych obu kandydatów, a Rafał Trzaskowski już zdążył poinformować o swojej zgodzie na udział. “Właśnie otrzymałem zaproszenie na bezpośrednią debatę z @AndrzejDuda przed II turą wyborów prezydenckich. Miałaby się odbyć w czwartek, 2 lipca, a zorganizować chcą ją wspólnie TVN, @tvn24, @onetpl i WP. Ja stawiam sprawę jasno – chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie!” – odpisał Trzaskowski wczoraj na twitterze.

Wybory prezydenckie: Trzaskowski wzywa Dudę do debaty 

Kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski wezwał wczoraj ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudę do debaty przed drugą turą wyborów, która ma się odbyć 12 lipca. Na spotkaniu wyborczym w Zegrzu podkreślił, że jest do niej gotów „każdego dnia”.

Bielan: Akurat w czwartek mamy duże spotkanie w lubuskiem

“Czekamy jeszcze na odpowiedź sztabu prezydenta Andrzeja Dudy” – przekazali organizatorzy czwartkowej debaty w prywatnych mediach. “Akurat w czwartek mamy duże spotkanie z mieszkańcami w województwie lubuskim” – uprzedził jednak wieczorem w TVN24 rzecznik sztabu prezydenta Adam Bielan.

Zastrzegł też, że nie wie, czy Andrzej Duda przyjmie zaproszenie na debatę organizowaną przez TVN, Onet i WP w innym terminie. Zapewnił natomiast, że ubiegający się o reelekcję prezydent weźmie udział w debacie telewizji publicznej w Końskich.

Nowatorska debata w Końskich

Tymczasem Telewizja Polska również organizuje debatę prezydencką przed drugą turą wyborów prezydenckich – poinformowało w komunikacie  Centrum Informacji TVP. Ma się ona odbyć kilka dni później, bo w poniedziałek 6 lipca wieczorem w miejscowości Końskie („wybory wygrywa się w Końskich, a nie w Wilanowie” – przywołuje centrum w komunikacie słowa byłego szefa PO Grzegorza Schetyny) i będzie transmitowana w TVP1, TVP Info i TVP Polonia.

Debata ma się odbyć w „nowatorskim formacie Town Hall” znanym z debat prezydenckich w USA. Formuła debaty przewiduje zadawanie pytań przez publiczność, natomiast prowadzący, którym ma być Michał Adamczyk, będzie jedynie moderatorem spotkania – przekazało Centrum Informacji TVP.

Wybory prezydenckie: Andrzej Duda rozpoczął kampanię przed II turą

Z perspektywy ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy w drugiej turze  wybór jest już prosty: między Polską z czasów niekorzystnych rządów Platformy Obywatelskiej i Polską, w której rządy PiS zbudowały “fundament bezpieczeństwa życia codziennego”

Apel Trzaskowskiego do Dudy o debatę przed drugą turą

Kandydat KO wezwał Andrzeja Dudę do debaty już podczas niedzielnego wieczoru wyborczego przed Elektrownią Powiśle w Warszawie. “Stańmy do debaty. Zadawajmy sobie pytania. Niech dziennikarze od lewa do prawa zadają nam pytania. […] Panie prezydencie, niech pan wybierze miejsce” – apelował Trzaskowski. Zapowiedział też, że ubiegającego się o reelekcję Andrzeja Dudę będzie zapraszał na debatę “w każdym kolejnym dniu, w każdym kolejnym mieście”.

Zaproszenie do debaty kandydat KO powtórzył w nocy z niedzieli na poniedziałek na spotkaniu w Zegrzu. Zastrzegł jednak, że nie chce, żeby debata była „ustawką”, w której kandydatom zadają pytania dziennikarze jednej stacji telewizyjnej.

Duda o ewentualnej debacie: Problemu w ogóle w tym nie widzę

“Dla mnie to jest naturalne, w wielu debatach brałem udział, problemu w ogóle w tym nie widzę. Obawiam się, że on ma problem” – odpowiedział na wezwanie kandydata KO ubiegający się o reelekcję prezydent, podkreślając, że zawsze był otwarty na debaty. “Przecież jestem pierwszym prezydentem urzędującym, który brał udział w dwóch debatach w telewizji publicznej ze wszystkim kontrkandydatami. Ani nie zdecydował się na to kiedyś Aleksander Kwaśniewski, ani Bronisław Komorowski też nie, odmówili obydwaj wzięcia udziału w takiej debacie” – przypomniał Andrzej Duda w Polskim Radiu.

Urzędujący prezydent podkreślił przy tym, że udział w debatach z kontrkandydatami był dla niego kwestią szacunku wobec wyborców i samych oponentów. Stwierdził też, że „jeżeli będą odpowiednie ustalenia sztabów i odpowiednie warunki tych debat będą zachowywane”, to nie widzi problemu, aby rozmawiać z prezydentem stolicy o tym, „jak wyglądała Polska rządzona przez jego partię i jak wyglądają jego rządy w Warszawie”.

Wybory prezydenckie 2020: O zwycięstwie zdecydują niezdecydowani?

Na trzy dni przed wyborami sondaże wskazują Andrzeja Dudę jako zwycięzcę pierwszej tury, ale już w drugiej minimalnie wygrywa kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski.

Przykład niedzielnego wieczoru wyborczego w TVP

Tymczasem według portalu OKO.press w czasie niedzielnego wieczoru wyborczego między godziną 21:00 a północą Andrzej Duda dostał na swoje wystąpienia niemal godzinę (56 minut), podczas gdy zajmujący drugie miejsce Rafał Trzaskowski tylko osiem minut czasu antenowego. Szymon Hołownia zajął na antenie TVP pięć minut, Krzysztof Bosak dwie minuty, a Robert Biedroń i Władysław Kosiniak-Kamysz – po trzy minuty i to dopiero przed północą.

Debaty w TVP miało nie być?

Portal zwrócił też uwagę, że w rozmowach zaproszonych do TVP komentatorów od czasu do czasu powracał temat ewentualnej debaty Duda-Trzaskowski przed drugą turą. “Pracownicy TVP” – jak pisze OKO.press – dość jasno sugerowali jednak, że taka debata się nie odbędzie, bo takie debaty nie są już istotne w wyborach, a Trzaskowski prawdopodobnie będzie się bał do niej stanąć. Cytowany na portalu komentator z Gazety Polskiej Codziennie Adrian Stankowski oświadczył nawet, że „Trzaskowski nie pójdzie do debaty, bo ona obnażyłaby fakt, że ten człowiek nie ma nic do powiedzenia”.