Wspólna lista opozycji w wyborach do Senatu?

Senat sala posiedzeń, źródło twitter. PolskiSenat

Senat sala posiedzeń, źródło twitter. PolskiSenat

Lewica zaapelowała wczoraj do pozostałych ugrupowań opozycyjnych o niewystawianie przeciwko sobie kandydatów w jesiennych wyborach do Senatu. Liderzy SLD, Lewicy Razem i Wiosny zaproponowali rozmowy w tej sprawie szefowi PO, PSL, .Nowoczesnej oraz Związku Miast Polskich jeszcze w tym tygodniu.

 

Zarówno Platforma, jak i ludowcy z zadowoleniem przyjęli propozycję współtworzenia Paktu Senackiego. Spotkanie z pozostałymi partiami opozycyjnymi liderzy Lewicy zapowiedzieli na przyszły tydzień.

Opozycja wspólnie do Senatu?

Lewica zaproponowała pozostałym partiom opozycji Pakt Senacki, który zakłada, że żadna z nich  nie wystawi przeciwko sobie kandydatów w wyborach do Senatu. Podczas wspólnej konferencji prasowej liderzy SLD Włodzimierz Czarzasty, Wiosny Robert Biedroń i Razem Adrian Zandberg przedstawili w poniedziałek  (29 lipca) treść listu, który wysłali do szefa PO Grzegorza Schetyny, prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, szefowej .Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer i prezesa Związku Miast Polskich Zygmunta Frankiewicza.

Lewica trzecią koalicją wyborczą opozycji 

Sojusz Lewicy Demokratycznej, Wiosna, Lewica Razem i Polska Partia Socjalistyczna  utworzyły kolejny, trzeci już blok partii opozycyjnych startujących w jesiennych wyborach do Sejmu i Senatu. 

„Ostatnie cztery lata pokazały, jak niebezpieczne jest oddanie pełni władzy w Sejmie, Senacie i Pałacu Prezydenckim w ręce jednej partii. Silna demokracja potrzebuje równowagi. Parlament, w którym rządzący nie muszą się liczyć z opozycją, zmienia się we własną parodię” – napisali w liście.

Pakt Senacki wszystkich sił opozycyjnych i obywatelskich

Dlatego – wyjaśniają  – proponują „wszystkim siłom opozycyjnym i obywatelskim przyjęcie Paktu Senackiego”. „Chcemy zabezpieczyć Polskę przed powtórką ostatnich czterech lat. Chcemy, żeby partie opozycyjne nie wystawiały przeciwko sobie kandydatów w senackich okręgach jednomandatowych” – napisali w liście, który na poniedziałkowej konferencji odczytał Czarzasty.

Liderzy Lewicy przyznali, że opozycyjne partie są „różne” i mają „różne poglądy i różne wizje Polski”. Wyrazili jednak nadzieję, że wszystkich ich łączy “przekonanie, że absolutna władza jednej partii jest złem”. “Przyjęcie Paktu Senackiego zapewni demokratyczną różnorodność wyższej izby parlamentu” – przewidują szefowie SLD, Razem i Wiosny.

Spotkania Lewicy z pozostałymi partiami w tym i przyszłym tygodniu

„Zwracamy się do Państwa z propozycją rozpoczęcia w tym tygodniu rozmów nad Paktem Senackim” – napisali liderzy Lewicy w liście do szefów PO, PSL, .Nowoczesnej oraz Związku Miast Polskich.

Czarzasty podkreślił na konferencji prasowej, że spotkania miałyby się odbywać bez żadnych warunków wstępnych. „Jesteśmy gotowi jako Lewica wystawić w 100 okręgach senackich swoich kandydatów, ale wiemy, że jeżeli zrobi to Lewica, jeżeli zrobi to PSL, jeżeli zrobi to Koalicja Obywatelska, efekt będzie taki, że głosy ludzi myślących o przyszłości naszego kraju, rozproszą się i w tym momencie będą wybierani kandydaci siły rządzącej w tej chwili” – wyjaśniał szef Sojuszu.

PSL bez PO – samodzielnie tworzy wyborczą Koalicję Polską

Polskie Stronnictwo Ludowe wystartuje w wyborach parlamentarnych w bloku centrowym bez formacji lewicowych – zdecydowała jednogłośnie w sobotę Rada Naczelna PSL. Prezes tej partii Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że jego ugrupowanie nie zamierza się ani ścigać ani licytować z populistami.

Apel liderów Lewicy do opozycji

Czarzasty zwrócił się też do liderów opozycji z propozycją wstrzymania się się z ujawnieniem nazwisk kandydatów do Senatu do momentu przyjęcia ustaleń wypracowanych w czasie zapowiadanych spotkań. „Jeżeli te ustalenia nie będą miały miejsca, jeżeli spotkanie nie nastąpi, a my dzisiaj będziemy się kontaktowali ze wszystkimi osobami, które wyczytałem, albo każda partia będzie oddzielnie zgłaszała swoje kandydatki i kandydatów na senatorów, to uważamy, że bitwa ta zanim się rozpocznie może być przegrana” – dodał lider SLD. „Lewica nie powstała po to, żeby przegrywać” – powiedział podkreślając wolę współpracy.

Swój apel wystosował też Robert Biedroń. Lider Wiosny zaproponował żeby na czas kampanii wyborczej odłożyć przemoc, nienawiść i podziały i zacząć ze sobą rozmawiać. W jego ocenie dialog szczególnie potrzebny jest opozycji. „Ten pakt, Pakt Senacki jest zaproszeniem do dialogu. Mamy nadzieję, że te zaproszenie zostanie przyjęte przez naszych przyjaciół i przyjaciółki po demokratycznej stronie, że znajdziemy wspólny mianownik. Nie może to być wojna podjazdowa, nie może to być wojna, w której będą straty po jednej czy po drugiej stronie, że będziemy się przeciągać w jedną czy drugą stronę” – podkreślił Biedroń.

“Wiosna” na polskiej scenie politycznej

Swoją kampanię wyborczą zaczęła w tym tygodniu Wiosna – nowa partia na polskiej scenie politycznej. W jej programie znalazły się m.in. emerytura obywatelska, zmiany w programie 500 plus, zamknięcie kopalni węgla do 2035 r., a także rozdział kościoła od państwa …

Jego zdaniem ważne jest, żeby utworzone przed jesiennymi wyborami trzy opozycyjne bloki polityczne “szły pod mianownikiem wartości i programu, żebyśmy nie tworzyli niepotrzebnych konfliktów”. “Bo my na opozycji dobrze wiemy czym jest przemoc, czym jest dyskryminacja, czym są kłótnie i to do niczego dobrego nie prowadzi, wiemy, kto z tego się cieszy, wiemy, kto tylko czeka na takie momenty” – podkreślił Biedroń.

Adrian Zandberg zwrócił natomiast uwagę na “oczywiste różnice” występujące po stronie opozycji. „Jest jasne, że nie pokochamy się i nie rzucimy się sobie w ramiona z Grzegorzem Schetyną, ale ordynacja wyborcza do Senatu stawia bardzo praktyczne wyzwanie – jeżeli Pakt Senacki, który proponujemy, nie zostanie przyjęty, to najzwyczajniej świecie będzie to oznaczało zwycięstwo partii rządzącej na taką skalę, która dziś wielu wydaje się niewyobrażalna” – ocenił szef Lewicy Razem. Zandberg wyraził przy tym nadzieję, że zarówno po stronie konserwatystów, jak i po stronie liberałów “znajdziemy odwagę, żeby usiąść do tych rozmów” .

PO zwolenniczką propozycji Lewicy

„To jest propozycja wielokrotnie ponawiana przez lidera PO Grzegorza Schetynę” – oświadczył w czasie poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie rzecznik PO Jan Grabiec podkreślając, że Platformę bardzo cieszy deklaracja liderów partii lewicowych. „Platforma Obywatelska deklarowała już po wyborach do Parlamentu Europejskiego, że musimy pracować nad jak najszerszą koalicją na listach do Sejmu i również nad współpracą, jeśli chodzi o listy do Senatu” – przypomniał.

Grabiec zwrócił uwagę, że w przypadku list do Sejmu to „decyzje poszczególnych partii sprawiły, że Koalicja Obywatelska idzie w ramach tej koalicji w dotychczasowym składzie do wyborów”. „Natomiast oczywiście otwarta jest możliwość budowania poparcia dla kandydatów opozycyjnych w taki sposób, by nawzajem nie odbierali sobie głosów” – podkreślił rzecznik PO. Zastrzegł jednak, że “diabeł tkwi w szczegółach” wobec czego “trzeba tak uzgodnić tę mapę kandydatów w okręgach senackich, żeby nawzajem sobie nie wchodzić w drogę”, a naczelnym kryterium decydującym o tym, kto zostanie ostatecznie zgłoszony powinna być szansa na wygraną.

Przedwyborcza “szóstka” Schetyny 

Grzegorz Schetyna – lider Koalicji Obywatelskiej, w skład której na razie wchodzi obok PO i Nowoczesnej również Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej – przedstawił w sobotę sześć najważniejszych punktów programu przygotowanego na jesienne wybory parlamentarne. Zapewnił jednak, że w KO znajdzie …

Bo – jak tłumaczył Grabiec – “może się zdarzyć tak, że swoich kandydatów będą chciały zgłosić partie lewicowe, PSL, Koalicja Obywatelska będą jeszcze być może kandydaci społeczni i trzeba wspólnie usiąść i zastanowić się, który z tych kandydatów ma największe szanse wygrać wybory w danym okręgu”. „My takie rozmowy uważamy za jak najbardziej naturalne, co więcej – z tego, co wiem – takie rozmowy się toczą. Tak więc tę deklarację ze strony liderów Lewicy witamy z zadowoleniem” – podkreślił wczoraj rzecznik Platformy.

PSL: Mówiliśmy o takim rozwiązaniu w lutym

„Dokładnie 23 lutego po raz pierwszy o porozumienie w sprawie kandydatów do Senatu mówił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz; cieszę się, że pomysł spodobał się Lewicy” – skomentował z kolei rzecznik Stronnictwa Jakub Stefaniak pytany o propozycję liderów Lewicy zawarcia Paktu Senackiego. „Rozumiem, że po pięciu miesiącach pomysł spodobał się Lewicy – bardzo dobrze” – podkreślił rzecznik ludowców.

PSL tworzy Koalicję Polską

W jesiennych wyborach parlamentarnych Polskie Stronnictwo Ludowe wystartuje samodzielnie lub we własnym bloku pod nazwą Koalicja Polska – poinformował szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz po obradach Rady Nadzorczej partii.