Wołodymyr Zełenski zaprzysiężony na prezydenta Ukrainy

Wołodymyr Zełenski, źródło Mikołi Łazarenka, president.gov.ua

Wołodymyr Zełenski, źródło Mikołi Łazarenka, president.gov.ua

Nowo wybrany prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski złożył wczoraj przysięgę prezydencką, ślubując wierność narodowi ukraińskiemu i od razu poinformował, że rozwiązuje parlament. Zaproponował także dymisję rządu premiera Wołodymyra Hrojsmana, a szef rządu złożył ją kilka godzin później.

 

Dziś zaprzysiężenie nowego prezydenta Ukrainy

Nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zostanie dziś uroczyście zaprzysiężony w siedzibie Rady Najwyższej. Tymczasem w piątek rozpadła się koalicja rządząca w tym kraju uniemożliwiając nowemu szefowi państwa rozwiązanie parlamentu.

Wybraliśmy drogę do Europy

W przemówieniu wygłoszonym tuż po zaprzysiężeniu Wołodymyr Zełenski oświadczył m.in., że jego zwycięstwo wyborcze jest zwycięstwem wszystkich obywateli i podkreślił wspólną odpowiedzialność za państwo. “Każdy z nas jest prezydentem. Nie 73 procent, którzy na mnie głosowali, ale 100 procent Ukraińców” – przekonywał. “Nie tylko ja złożyłem dziś przysięgę, złożył ją każdy z nas. Od dziś każdy z nas niesie odpowiedzialność za państwo” – dodał.

Nowy prezydent Ukrainy zapewnił też, że kierunek, w jakim będzie szedł kraj nie zmieni się, czyli nie zwróci się ku Rosji. “Tak, wybraliśmy drogę do Europy. Europa jednak nie znajduje się gdzieś tam. Europa jest tutaj” – wskazał na swoją głowę. “I gdy Europa będzie właśnie tutaj, to będzie i na Ukrainie. I jest to nasze wspólne marzenie” – powiedział Zełenski.

Musimy zakończyć wojnę w Donbasie

Nawiązał także do konfliktu na wschodzie zapowiadając, że  jego pierwszym zadaniem będzie wstrzymanie ognia na froncie. “Każdy z nas zginął w Donbasie, każdego dnia tracimy każdego z nas. I każdy z nas jest przesiedleńcem” – podkreślił nowy prezydent. Zapewnił ponadto, nie podając jednak konkretów, że dla pokoju zrobi wszystko, ale nie kosztem terytoriów. “Nie my rozpoczęliśmy tę wojnę, jednak my musimy ją zakończyć. Jesteśmy gotowi do dialogu” – oświadczył przechodząc na język rosyjski. Za pierwszy krok do rozpoczęcia rozmów z Rosją uznał uwolnienie wszystkich jeńców ukraińskich.

Putin nie zamierza rozmawiać z Ukrainą o pokoju w Donbasie

Rosja nie jest stroną konfliktu na wschodzie Ukrainy – przekonywał wczoraj rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow – i dlatego nie będzie negocjować z Ukrainą warunków zawarcia pokoju w Donbasie.

Zełenski wezwał też rodaków z całego świata do powrotu na Ukrainę i obiecał, że przyzna im ukraińskie obywatelstwo. “Powinniście przyjeżdżać na Ukrainę nie jako goście, lecz do domu. Przywieźcie nam swoją wiedzę i doświadczenie” – zaapelował.

Pierwsze decyzje ukraińskiego prezydenta

Cytując Ronalda Reagana – amerykańskiego aktora, który został prezydentem – Zełenski powiedział, że rząd nie tylko nie rozwiązuje problemów, ale sam jest problemem. “Nie rozumiem naszego rządu, który rozkłada ręce i mówi mi, że niczego nie można zrobić. To nieprawda. Możecie. Możecie wziąć kartkę, długopis i zwolnić swoje miejsca dla tych, którzy będą myśleli o przyszłych pokoleniach, a nie o nadchodzących wyborach” – oświadczył nowy prezydent Ukrainy.  Kilka godzin później premier Wołodymyr Hrojsman podał się do dymisji.

Ponadto – tak jak w serialu “Sługa Narodu”, w którym grał rolę prezydenta – Zełenski zażądał od deputowanych przyjęcia w ciągu 60 dni trzech ustaw: o zniesieniu immunitetu parlamentarnego, o karaniu urzędników za nielegalne wzbogacenie się i o wprowadzeniu nowej ordynacji wyborczej. Zażądał również dymisji szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, prokuratora generalnego oraz ministra obrony.

“Rozwiązuję Radę Najwyższą 8. kadencji. Chwała Ukrainie! W poprzednich latach robiłem wszystko, żeby ludzie się śmiali. Kolejne pięć lat zrobię wszystko, żeby ludzie nie płakali” — zakończył swoje przemówienie Wołodymyr Zełenski.

Ukraina: Wołodymyr Zełenski nowym prezydentem

Dotąd niezaangażowany w politykę aktor i scenarzysta zdecydowanie pokonał urzędującego prezydenta. Według Narodowego Exit Poll (przygotowanego wspólnie przez kilka sondażowni) Zełenski zdobył 73,2 proc. głosów. Petro Poroszenko, na którego zagłosować miało 25,3 proc. wyborców, uznał już swoją porażkę.
 

Pozostałe 1,5 proc. …

Problem z rozwiązaniem Rady Najwyższej Ukrainy

Kończąc swoje wystąpienie nowy prezydent ogłosił, że rozwiązuje parlament, co oznacza, że nowe wybory muszą się odbyć nie później niż 60 dni od wydania dekretu w tej sprawie, którego można się spodziewać w ciągu 1–2 dni (czyli wcześniej niż 27 października, na kiedy zaplanowano wybory parlamentarne).

“Podstawą do podjęcia takiego postanowienia jest fakt, że koalicja Bloku Poroszenki i Frontu Ludowego nie dysponowała większością parlamentarną od 2017 roku. Zaś zgodnie z art. 90 konstytucji prezydent ma prawo przedterminowo rozwiązać parlament, w przypadku gdy w ciągu miesiąca nie została sformowana koalicja posiadająca większość głosów” – przypomina ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Krzysztof Nieczypor.

Zwraca przy tym uwagę, że choć  ukraińskie prawo nie precyzuje, kto miałby to formalnie stwierdzić – co mogłoby wywołać polityczno-prawny spór – to pierwsze komentarze wskazują, że decyzję prezydenta zaakceptują główne partie, w tym ugrupowanie Petra Poroszenki, który chciałby wykorzystać mobilizację swojego elektoratu z okresu przedwyborczej kampanii.

“Wiele wskazuje na to, że kwestia przyspieszonych wyborów (zapewne w drugiej połowie lipca) została już nieformalnie uzgodniona z przedstawicielami części partii” – napisał Krzysztof Nieczypor. Zwrócił jednak uwagę, że Rada Najwyższa jest na razie bezpieczna, gdyż nie można jej rozwiązać w ostatnich 6 miesiącach działania, czyli od 27 maja, ani wcześniej, bo chroniona jest także w czasie tworzenia koalicji.

Ukraina: Priorytety Zełenskiego po zwycięstwie

Zakończenie wojny i walka z korupcją, to priorytety zwycięzcy pierwszej tury wyborów prezydenckich na Ukrainie Włodymyra Zełenskiego po wygranej równiez w drugiej turze. Tymczasem jego kontrkandydat, urzędujący prezydent Petro Poroszenko planuje zaostrzenie kampanii, by pozostać na stanowisku “zwyciężając przez nokaut”.

Eksperci przewidują konflikt

“Szykuje się ostry konflikt” – napisał na Twitterze Maciej Zaniewicz, redaktor naczelny „Eastbooka”. “Zełenski rozwiązał Radę Najwyższą, ale umówmy się, zrobił to w porozumieniu z najważniejszymi frakcjami. Dla Bloku Petra Poroszenki szybsze wybory również są na rękę. Będzie teraz trochę teatru, ale ta sprawa została dogadana. Podobnie jak dymisje” – ocenił natomiast Michał Kacewicz, dziennikarz Biełsatu, którego ocenę przytoczył Newsweek.

Podziela ją także Krzysztof Nieczypor. “Wydaje się, że za takim rozwiązaniem opowiada się również ugrupowanie Petra Poroszenki, który chciałby wykorzystać mobilizację swojego elektoratu z okresu kampanii przed wyborami prezydenckimi – ocenił w tekście opublikowanym na stronie internetowej OSW.

Nieczypor zwrócił uwagę, że w wystąpieniu nowego prezydenta Ukrainy zabrakło konkretów i kierunku działania. “Świadczy to o tym, że obecnym priorytetem nowego prezydenta jest możliwie szybkie zorganizowanie wyborów i stworzenie w kolejnej Radzie Najwyższej proprezydenckiej większości opartej na jego partii Sługa Narodu” – napisał.

Zgodnie z opublikowanym 16 maja sondażem wyborczym nieposiadające ani struktur, ani zaplecza kadrowego ugrupowanie Sługa Narodu cieszy się poparciem niemal 40 proc. i ma czterokrotną przewagę nad kolejnymi partiami. Prorosyjski Blok Opozycyjny – Za Życie, a także Blok Petra Poroszenki i Batkiwszczyna Julii Tymoszenko mogą liczyć na poparcie po ok. 10 proc.

Czy Ukraina może współdziałać z Grupą Wyszehradzką? – WYWIAD

Kiedyś Kijów postrzegał Grupę Wyszehradzką jako „adwokata” spraw ukraińskich na forum UE. Dziś woli prowadzić odrębne stosunki z każdym z krajów V4 – mówi publicysta ukraińskiego portalu „Europejska Prawda” Jurij Panczenko w rozmowie z EURACTIV.pl.
 

Michał Strzałkowski: Czy w polityce zagranicznej Ukrainy postrzega się …