Włoski Ruch Pięciu Gwiazd otrzymał wsparcie finansowe z Wenezueli?

Beppe Grillo, fot. Livax [Flickr]

Beppe Grillo, fot. Livax [Flickr]

Według hiszpańskiego dziennika ABC, Ruch Pięciu Gwiazd, który obecnie współrządzi we Włoszech, miał otrzymać środki finansowe od wenezuelskiego rządu.

 

Hiszpański dziennik ABC opublikował w poniedziałek (15 czerwca) dokumenty, według których Gianroberto Casaleggio, jeden z założycieli Ruchu Pięciu Gwiazd, otrzymał w 2010 r. znaczne środki finansowe na stworzenie we Włoszech „rewolucyjnego i antykapitalistycznego lewicowego ruchu”. Pieniądze miały pochodzić od Nicholása Maduro, późniejszego prezydenta kraju.

Włochy: Trwają konsultacje w sprawie przyszłości krajowej i europejskiej gospodarki

W sobotę (13 czerwca) włoski rząd rozpoczął konsultacje w sprawie planu odbudowy krajowej i unijnej gospodarki po okresie pandemii. Swoje wizje przyszłości Europy przedstawili m.in. przywódcy UE.

Wsparcie dla nowej siły politycznej

W 2010 r., za prezydentury Hugo Cháveza, Maduro zajmował stanowisko ministra spraw zagranicznych. To właśnie on miał zadecydować o przekazaniu utworzonemu zaledwie rok wcześniej Ruchowi Pięciu Gwiazd zapakowanej w walizkę sumy 3,5 mln euro, korzystając z pośrednictwa wenezuelskiego konsula w Mediolanie Gian Carlo di Martino

Według ABC środki przekazane Casaleggiowi miały pochodzić z funduszy zarządzanych przez ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Tarecka el Aissamiego. Aissami pełni obecnie funkcję ministra ds. ropy naftowej i jest jedną z najbliższych osób w kręgu Maduro. W 2017 r. został on oskarżony o przemyt narkotyków, za co amerykański Departament Stanu nałożył na niego sankcje. W ubiegłym roku Służby Imigracyjne i Celne USA wpisały Aissamiego na swoją listę najbardziej poszukiwanych przestępców (ang. ICE Most Wanted List).

Politycy Ruchu dementują informacje

Ruch Pięciu Gwiazd odcina się od zarzutów. Na oficjalnym blogu partii pojawił się post autorstwa Davide Casaleggia, syna zmarłego w 2016 r. współzałożyciela Ruchu. Polityk określa doniesienia hiszpańskiego dziennika jako „informacje z gatunku fake news”, zaś włoskiej prasie zarzuca, że „nie zadała sobie nawet trudu, by zweryfikować te wiadomości”.

Casaleggio broni ojca. „Nie wiem, dlaczego toleruje się obrzucanie błotem osób, których nie ma już z nami”, stwierdził, odnosząc się do postaci ojca. „Za życia miał jeszcze możliwość, by bronić się samodzielnie. Teraz, gdy go już nie ma, nie pozwolę na to, by jego dobre imię zostało zszargane”.

W swoim poście Casaleggio, również należący do Ruchu Pięciu Gwiazd, odnosi się także do sposobu finansowania ugrupowania. Jak podkreśla, finanse Ruchu zawsze były jawne, nawet gdy włoskie prawo nie wymagało jeszcze upublicznienia budżetów partii politycznych. Dodaje także, że Ruch „nigdy nie otrzymywał wsparcia finansowego ze środków publicznych”.

Do treści opublikowanego przez ABC dokumentu odniosły się także władze partii. Przewodniczący Ruchu Vito Crimi określił doniesienia o domniemanym finansowaniu przez Maduro jako „śmieszne” i oświadczył, że partia w najbliższym czasie zdecyduje, czy podejmie w tej sprawie kroki prawne. „Z pewnością nie pozwolimy się zastraszyć partiom czy siłom, które usiłują osłabić naszą pozycję”, zastrzegł.

Włochy: W Bergamo ponad połowa mieszkańców zakażona koronawirusem?

Wynik badań jest zdecydowanie wyższy niż w innych krajach europejskich.

Reakcje koalicjantów i opozycji

„Nie będziemy komentować sensacji medialnych, dopóki nie zostaną one potwierdzone”, powiedział Graziano Delrio ze współrządzącej Partii Demokratycznej. Matteo Renzi, obecnie szef również wchodzącej w skład koalicji rządzącej partii Italia Viva, wskazuje na podobieństwo między sytuacją z wenezuelskimi środkami a aferą „Russiagate”. Zwrócił uwagę, że podobnie jak w przypadku kwestii domniemanego finansowania Salviniego i partii Liga przez Rosję, sprawa wenezuelskiego wsparcia dla Ruchu Pięciu Gwiazd również musi zostać wyjaśniona. „Jako Włoch mam jednak nadzieję, że te wiadomości okażą się fałszywe”, podkreślił były premier.

W zdecydowanie ostrzejszym tonie wypowiada się opozycja. „Tajny dokument opublikowany przez ABC pozwala zrozumieć bliskie stosunki włoskiego rządu z Wenezuelą i Maduro”, napisał na Twitterze Antonio Tajani, członek opozycyjnej partii Forza Italia i były przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Zapowiedział także, że wystąpi do wysokiego przedstawiciela UE ds. polityki zagranicznej Josepa Borrella z zapytaniem, kto w Europie otrzymywał wsparcie finansowe od „wenezuelskiego reżimu” i jak długo.

Dokument był sfałszowany?

Pojawiły się jednak pytania związane z autentycznością opublikowanego przez ABC dokumentu. Niektórzy eksperci dopatrzyli się błędów, budzących spore wątpliwość co do jego wiarygodności. Wskazali m.in. na nieprawidłową nazwę ministerstwa obrony w tytule, a także na użycie pieczęci z nieaktualnym herbem Wenezueli.

Dziennikarz ABC Marcos Garcia Rey, odpowiedzialny za publikację dokumentu, w wywiadzie z dziennikiem Corriere della Sera twierdzi jednak, że dokument „pochodzi z wiarygodnego i sprawdzonego źródła”. Zapewnił też, że zweryfikował jego autentyczność poprzez porównanie go z innymi dokumentami z tego okresu oraz konsultacje z ekspertami. 

Włochy: "Wirusa nie ma". Protesty pomarańczowych kamizelek

Czy pomarańczowe kamizelki wstrząsną włoską sceną polityczną jak francuski pierwowzór?

Ruch Pięciu Gwiazd

Ruch Pięciu Gwiazd został utworzony w październiku 2009 r. przez włoskiego komika Beppe Grillo. Partia miała reprezentować nowy sposób prowadzenia polityki, wykorzystując internet, a zwłaszcza media społecznościowe, jako główną platformę swojej aktywności.

Partia znajduje się u władzy od dwóch lat, najpierw współtworząc rząd z prawicową Ligą, a następnie z centrolewicową Partią Demokratyczną i mniejszymi ugrupowaniami.