Włochy: Mario Draghi bliżej powołania rządu „jedności narodowej”. Platforma Rousseau zdecydowała

Włochy, Ruch 5 Gwiazd, Di Maio, rząd, Salvini, Berlusconi

Na Platformie Rousseau zapadają najważniejsze dla Ruchu 5 Gwiazd decyzje. Nie inaczej było w czwartek (11 lutego), gdy zarejestrowani członkowie ugrupowania mieli zdecydować o poparciu dla utworzenia rządu byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego. / Foto via (CC BY-NC-ND 2.0) [European Central Bank]

W czwartek w internetowym głosowaniu na Platformie Rousseau 59 proc. członków włoskiego Ruchu Pięciu Gwiazd opowiedziało się za udzieleniem poparcia rządowi, który tworzy Mario Draghi. Tym samym otwarto drogę do powołania gabinetu, popieranego przez główne siły w parlamencie.

 

 

Ruch 5 Gwiazd (M5S) jest największą partią we włoskim parlamencie. W wyborach parlamentarnych w 2018 r. na antyestablishmentowe ugrupowanie utworzone kilka lat temu przez włoskiego komika Beppe Grillo zagłosowało ponad 10,5 mln osób.

Pięciogwiazdkowcy hołdują demokracji bezpośredniej, która wyrażana jest za pomocą cyfrowej Platformy Rousseau. Jej nazwa jest wyrazem hołdu dla myśli słynnego francuskiego filozofa Jeana-Jacques’a Rousseau, na którego powoływał się filozof Gianroberto Casaleggio związany w przeszłości z M5S.

To na platformie zapadają najważniejsze dla ugrupowania decyzje. Nie inaczej było w czwartek (11 lutego), gdy zarejestrowani członkowie mieli zdecydować o poparciu dla utworzenia rządu byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego.

W głosowaniu uczestniczyło około 75 tys. spośród około 170 tys. członków Ruchu Pięciu Gwiazd. Za rządem Draghiego zagłosowało 59,3 proc. członków , czyli 44 tys. z 75 tys. wszystkich głosujących w czwartek. Może to – jak piszą włoskie media – doprowadzić do rozłamu w partii.

Natychmiast po ogłoszeniu wyników głosowania głos zabrał, aby stonować nastroje, były polityczny przywódca Pięciu Gwiazd, dotychczasowy szef MSZ Luigi Di Maio.

„Odpowiedzialność jest ceną wielkości. Dziś nasi członkowie po raz kolejny wykazali się dużą dojrzałością, lojalnością wobec instytucji i poczuciem przynależności do kraju”, napisał. „W jednym z najbardziej dramatycznych momentów naszej najnowszej historii Ruch wybiera drogę europejską, wybiera zbiór wartości i praw, z których wszyscy korzystamy każdego dnia”, dodał.

 

Jak informowały włoskie media, zgodę na desygnowanie na premiera Mario Draghiego przez M5S była uzależniona od utworzenia „super-ministerstwa” do spraw transformacji ekologicznej.

Na platformie tego ugrupowania działacze odpowiedzieli na pytanie, czy popierają powołanie „rządu techniczno-politycznego” z „super-ministerstwem do spraw transformacji ekologicznej”. Poprzedni premier Giuseppe Conte rządził z poparciem M5S, a ugrupowanie w przeszłości deklarowało się jako antyestablishmentowe, które odmawiało współpracy ze „starymi elitami” utożsamianymi m.in. przez Draghiego.

Już wcześniej poparcie gabinetowi, jaki tworzy były prezes Europejskiego Banku Centralnego, zapowiedziała centrolewicowa Partia Demokratyczna, a także będące dotąd w opozycji prawicowa Liga Mattea Salviniego i Forza Italia Silvia Berlusconiego. Dlatego wyrażana jest opinia, że tym samym powstanie rząd jedności narodowej.

Nadal nie wiadomo kiedy Draghi przedstawi skład swego gabinetu, który określany jest jako „techniczno-polityczny”.

Według włoskich mediów były prezes EBC spotka się dziś (12 lutego) po południu z prezydentem Sergio Mattarellą, aby przedstawić mu listę ministrów. Następnie przedstawi swój program przed Izbą Deputowanych, a w poniedziałek lub we wtorek ma wystąpić o wotum zaufania w parlamencie.