Włochy: Parlament zaakceptował wysłanie broni na Ukrainę

szczyt-g20-papiez-franciszek-biden-EUR-mussolini-draghi-klimat-ekologia-COVID-szczepienia

Premier Włoch Mario Draghi, źródło: © European Union 2016 - European Parliament (CC BY-NC-ND 4.0)

Włoska Izba Deputowanych opowiedziała się w głosowaniu za przekazaniem uzbrojenia broniącej się przed rosyjską inwazją Ukrainie. „Sankcje na Rosję nie powstrzymają tej agresji” – skomentował premier Włoch Mario Draghi.

 

Decyzja ws. wysłania broni na Ukrainę została we włoskim parlamencie przyjęta niemal jednogłośnie. Na jej podstawie rząd Włoch będzie mógł przystąpić do działania.

Premier pochwalił decyzję parlamentu

Włoski premier Mario Draghi przyjął decyzją Izby Deputowanych z zadowoleniem. „Warunki działania są jasne – z jednej strony są ludzie, którzy zostali zaatakowani, a z drugiej jest armia agresora” – powiedział w rozmowie z wydawanym w Mediolanie dziennikiem „Corriere della Serra”.

Szef włoskiego rządu stwierdził, że broniącym się Ukraińcom potrzeba więcej wsparcia niż tylko tego w postaci sankcji nakładanych na Rosję, które mają skłonić Moskwę do zaprzestania inwazji i wycofania swoich wojsk z ukraińskiego terytorium.

„Sankcje wobec Rosji są potrzebne, aby osłabić agresora, ale w krótkiej perspektywie nie mogą powstrzymać wojsk inwazyjnych. Dlatego jasne jest już, że trzeba pomagać Ukrainie także dostawami broni” – podkreślił Draghi.

Jak dodał, brak tego typu działań byłby równoznaczny ze stwierdzeniem „poddaj się, zaakceptuj niewolnictwo i ujarzmienie”. „Takie przesłanie stoi w sprzeczności z naszymi europejskimi wartościami dotyczącymi solidarności. Zamiast tego chcemy, aby Ukraińcy mogli się bronić” – zaznaczył premier Włoch.

Włochy zwiększą import gazu z Algierii. Wielki krok ku uniezależnieniu się od Rosji

Chodzi docelowo aż o 9 mld metrów sześciennych rocznie, czyli prawie 1/3 tego, co obecnie Włochy sprowadzają z Rosji.

Draghi: Nie wierzył z początku w bohaterstwo Ukraińców

Draghi przyznał się też, że tuż po wybuchu wojny nie wierzył w to, że Ukraina będzie w stanie stawić Rosji skuteczny opór. „Przewidywałem szybkie zwycięstwo Rosji. Ale teraz w mojej ocenie nie ma żadnych znaków, aby naród ukraiński był w stanie jakkolwiek zaakceptować rosyjską okupację” – powiedział w rozmowie z mediolańskim dziennikiem. Ukraińską walkę z inwazją nazwał też „bohaterską”.

Jednocześnie premier Włoch zapewnił, że jeszcze przed wybuchem wojny próbował nakłonić w rozmowie telefonicznej prezydenta Rosji Władimira Putina do obniżenia napięcia wokół Ukrainy.

„Rozmawialiśmy przez telefon z prezydentem Putinem przed wybuchem wojny. Pożegnaliśmy się postanawiając, że usłyszymy się ponownie. Ale kilka tygodni później on rozpoczął ofensywę. Do samego końca próbowałem z nim rozmawiać” – powiedział Draghi.

Włochy, Hiszpania, Portugalia i Grecja chcą zmian w polityce energetycznej UE

Premierzy mają ustalić wspólne stanowisko wobec zmian, jakie UE powinna wprowadzić w zakresie energetyki.

Rzym zapowiada dalsze wsparcia dla Kijowa

Premier Włoch odbył jeszcze rozmowę telefoniczną z rosyjskim prezydentem już po wybuchu wojny. „Poprosiłem go, aby prowadził negocjacje z Wołodymyrem Zełenskim (prezydentem Ukrainy – przyp. red.) w sprawie zawieszenie broni, ale Putin mi odpowiedział, że nie uważa, aby czas już dojrzał” – stwierdził Draghi.

W jego ocenie Putin nie zaprzestanie atakowania Ukrainy, aż „zdławi ukraiński opór, podda okupacji cały kraj i zainstaluje tam posłuszne sobie marionetkowe władze”. „My pozostaniemy jednak u boku naszych ukraińskich przyjaciół” – zapowiedział premier Włoch.