Włochy: Kryzys rządowy zażegnany. Dlaczego próbowano odwołać ministra sprawiedliwości?

Minister sprawiedliwości Alfonso Bonafede do końca nie mógł być pewnym ostatecznego wyniku głosowania w Senacie

Minister sprawiedliwości Alfonso Bonafede do końca nie mógł być pewnym ostatecznego wyniku głosowania w Senacie / Zdjęcie via twitter @@SenatoStampa

We włoskiej koalicji rządowej ciągle trzeszczy. Gdyby przegłosowano wniosek o wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości Alfonso Bonafede, w trakcie koronakryzysu mogłoby dojść do upadku rządu Giuseppe Conte

 

 

W środę (20 maja) w Senacie doszło do głosowania, które mogło zapoczątkować poważny kryzys rządowy. Wszystko z powodu wniosku o wotum nieufności złożonego przez opozycję dla ministra sprawiedliwości Alfonso BonafedePowód? Sprawa zwolnienia 376 mafiosów z więzień z uwagi na pandemię koronwirusa.

Salvini: To hańba dla Włoch

„To szaleństwo i wstyd dla całego narodu”, grzmiał na początku maja były wicepremier i lider Ligi Matteo Salvini.

Minister sprawiedliwości zaprzeczał, że rząd miał coś wspólnego z tą sprawą. „To były autonomiczne, niezależne decyzje sędziów”, przekonywał Bonafede. Jednak dla opozycji sprawa zwolnionych na domową kwarantanne mafijnych bossów i handlarzy narkotyków stała się okazją do zapunktowania w oczach opinii publicznej.

Szczególnie aktywne w krytyce rządu są dwa ugrupowania: Liga Salviniego – w ostatnich tygodniach tracąca poparcie – oraz zyskujące zaufanie wyborców konserwatywne ugrupowanie Bracia Włosi (FdI), któremu przewodzi Gorgia Meloni.

Koronawirus: Włosi zwolnili z więzień 376 mafijnych bossów

Jakie będzie miało to konsekwencje dla państwa?

Włochy: Permanentny kryzys

Kluczowa w środowym głosowaniu w Senacie miała być postawa wspierającego rząd ugrupowania Italia Viva (IV) byłego premiera Mattea Renziego. Media informowały, że politycy partii mogą poprzeć głosowanie w sprawie wniosku o wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości. To mógłby być początek końca rządzącej koalicji i drugiego gabinetu Giuseppe Conte.

Ostatecznie politycy IV zagłosowali przeciwko wnioskowi, ratując głowę ministra i rządową koalicję. Matteo Renzi i jego IV po raz kolejny podnieśli temperaturę politycznego sporu. Renzi – były premier i były lider centrolewicowej Partii Demokratycznej – pomimo wspierania rządu nie ustaje w krytyce poczynań gabinetu Conte.

Mimo nieustannych sporów IV z koalicjantami: PD oraz Ruchem 5 Gwiazd (M5S), Renzi nie decyduje się opuszczenie koalicji. Taki ruch mógłby oznaczać konieczność rozpisania przedterminowych wyborów w sytuacji największego kryzysu w historii współczesnych Włoch. Po środowym głosowaniu, dziennik „Il Tempo” napisał o Renzim złośliwie i niezbyt elegancko, że dużo „ujada, ale nie gryzie”.

Kilkanaście dni temu minister rolnictwa Teresa Bellanova z IV zagroziła dymisją, gdyby rząd nie zdecydował się na uregulowanie statusu setek tysięcy nielegalnych imigrantów, głównie z Afryki. Również ta sprawa znalazła swój szczęśliwy finał.

Wraz z rządowym dekretem z 13 maja migranci otrzymali prawo do pracy na sześć miesięcy. To dobra informacja dla branży rolniczej, która z powodu pandemii koronawirusa musi poradzić sobie w tym roku bez pracowników sezonowych z zagranicy.

Włochy uregulują sytuację nielegalnych migrantów

Jakie warunki muszą spełnić migranci, aby uzyskać czasowe prawo pobytu we Włoszech?