Włochy: Fiasko rozmów między koalicjantami. Mario Draghi szefem nowego rządu?

Mario Draghi, Europejski Bank Centralny, Włochy

Mario Draghi (na zdj.) pełnił funkcję prezesa Europejskiego Banku Centralnego w latach 2011-2019. / Zdjęcie: Flickr, INSM, CC BY-ND 2.0

Prowadzone przez przewodniczącego Izby Deputowanych Roberto Fico negocjacje między koalicyjnymi partnerami nie przyniosły rezultatu, na jaki liczył prezydent Sergio Mattarella. Wobec tego głowa państwa postanowiła utworzyć rząd jedności narodowej, który pokieruje krajem w okresie wychodzenia z pandemii koronawirusa.

 

W obliczu ustąpienia dotychczasowego premiera Giuseppe Contego pod koniec ubiegłego tygodnia prezydent Sergio Mattarella po konsultacjach z poszczególnymi partiami zlecił przewodniczącemu Izby Deputowanych Roberto Fico próbę mediacji między Ruchem Pięciu Gwiazd (M5S) i Partią Demokratyczną (PD) a ugrupowaniem Italia Viva Matteo Renziego w celu utrzymania koalicji. Fico miał zdać Mattarelli relację z rezultatów swoich wysiłków wczoraj (2 lutego).

Wyruszając do Pałacu Kwirynalskiego, gdzie mieści się prezydencka siedziba, szef niższej izby włoskiego parlamentu nie miał jednak dla głowy państwa satysfakcjonujących wiadomości. Koalicjantom nie udało się bowiem znaleźć porozumienia. Po spotkaniu z Fico Mattarella ogłosił, że wobec takiego stanu rzeczy on sam przejmie inicjatywę i powoła rząd jedności narodowej.

Przyczyną konfliktu wewnątrz koalicji rządzącej, w której skład wchodzą Ruch Pięciu Gwiazd, Partia Demokratyczna, Italia Viva oraz inne małe ugrupowanie Wolni i Równi (LeU), były zastrzeżenia Matteo Renziego co do planu odbudowy kraju przedstawionego przez Giuseppe Contego, a także ogólnie do sposobu działania premiera. W połowie ubiegłego miesiąca Renzi wycofał z rządu swoich ministrów, Elenę Bonetti i Teresę Bellanovę, przez co obóz rządzący utracił większość w parlamencie. Choć gabinet uzyskał wotum zaufania Izby Deputowanych i Senatu, to premier Conte postanowił podać się do dymisji, by zwiększyć szanse utrzymania koalicji.

Włochy: Dziś ruszają konsultacje prezydenta ws. powołania nowego rządu. Jakie są możliwe scenariusze?

Jednym z pomysłów jest powierzenie misji utworzenia rządu Mario Draghiemu, byłemu prezesowi Europejskiego Banku Centralnego.

Brak zgody między partiami, koalicja się rozpada

Podczas kilkudniowych rozmów nie udało się poczynić ani kroku naprzód w kierunku utrzymania koalicji M5S i PD z Italia Viva. Obie strony twardo obstawały przy swoich stanowiskach. Renzi nalegał m.in. na zmianę niektórych ministrów z Ruchu, m.in. ministra sprawiedliwości Alfonso Bonafedego oraz minister edukacji Lucii Azzoliny. Domagał się też gwarancji, że Włochy w procesie odbudowy gospodarczej po pandemii koronawirusa skorzystają z Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM).

Przede wszystkim lider Italia Viva nie chciał jednak zgodzić się na pozostanie na stanowisku szefa rządu Giuseppe Contego, wobec którego Renzi ma jednoznacznie krytyczną opinię. Contego bronił z kolei Ruch Pięciu Gwiazd, z którym ten jest związany. Demokraci nie dopuszczali natomiast możliwości odebrania dotychczasowej funkcji należącemu do PD ministrowi finansów Roberto Gualtieriemu.

Wśród kwestii personalnych kością niezgody stały się także kwestia stanowisk wicepremierów dla Bonafede oraz Andrei Orlando z PD, a także zwiększenia liczby ministerstw dla Italia Viva z dwóch do trzech poprzez wejście do rządu Marii Eleny Boschi, czemu sprzeciwiali się „pięciogwiazdkowcy”. Boschi, wsprółpracowniczka Renziego jeszcze z czasów sprawowania przez niego funkcji burmistrza Florencji, była wcześniej członkinią rządów Matteo Renziego (2014-2016) i Paolo Gentiloniego (2016-2018).

Po zakończeniu negocjacji obie strony – zarówno M5S i PD wraz z czwartą koalicyjną partią Wolni i Równi (LeU), jak i Italia Viva – podkreślały, że w większości obszarów nie udało się pokonać rozbieżności. „W ciągu tych dwóch dni wykonaliśmy ważną pracę, prowadząc dogłębne dyskusje. Nie wszystkie kwestie zostały jednak rozwiązane”, oświadczył lider PD w Izbie Deputowanych Graziano Delrio, cytowany przez agencję ANSA. „Italia Viva ma przeciwne zdanie praktycznie w każdej sprawie”, narzekała senator LeU Loredana De Petris.

Włochy: Premier Giuseppe Conte podaje się do dymisji. Co zrobi prezydent Mattarella?

Ustąpienie Contego to kolejny epizod trwającego od dłuższego czasu kryzysu politycznego w Rzymie i konsekwencja osłabienia rządu po odejściu z koalicji partii Italia Viva Matteo Renziego.

Mattarella powoła rząd jedności narodowej

Ostatecznie Roberto Fico musiał więc donieść Sergio Mattarelli o klęsce negocjacji. „W obecnej sytuacji nie dostrzegłem jednomyślnej gotowości do utworzenia większości w parlamencie zdolnej do utworzenia rządu”, oznajmił.

Wobec porażki międzypartyjnych rozmów i braku możliwości „wskrzeszenia” koalicji Sergio Mattarelli pozostały dwie opcje. Jak sam podkreślił w wieczornym przemówieniu, prezydent mógł zwołać przedterminowe wybory parlamentarne, czego nieustannie domaga się prawicowa opozycja, albo wziąć sprawy we własne ręce i powołać rząd jedności narodowej.

Mattarella stwierdził, że w normalnych warunkach „najwłaściwszą reakcją” byłoby ogłoszenie nowego głosowania. „Muszę jednak brać pod uwagę krytyczną sytuację, w jakiej znajdują się Włochy. Pod koniec marca zaczną się masowe zwolnienia z pracy wstrzymywane dotąd rządowymi dekretami. Do kwietnia mamy przygotować plan wykorzystania funduszy europejskich”, podkreślił prezydent. Odwołał się w ten sposób w szczególności do ok. 209 mld euro, jakie przypadną Włochom w ramach unijnego Funduszu Odbudowy.

„Rząd działający w warunkach kampanii wyborczej nie podoła tym wyzwaniom. Sytuacja kryzysowa wymaga od rządu wysokiej skuteczności”, wyjaśnił. Przypomniał, że po wyborach parlamentarnych w 2018 r. utworzenie rządu zajęło trzy miesiące. Do porozumienia nie mogły wówczas dojść Ruch Pięciu Gwiazd oraz prawicowa Liga. „My tego czasu nie mamy. Dlatego powołam własny rząd”, oznajmił Mattarella.

Włochy: Kryzys rządowy. Partia Matteo Renziego opuszcza koalicję

Pozostałe partie rządzące nie kryją irytacji postawą koalicjanta. „To błąd, za który zapłacą wszyscy”, uważa wiceszef Partii Demokratycznej Andrea Orlando.

Mario Draghi pokieruje nowym gabinetem?

Kto stanie na czele powołanego przez głowę państwa rządu? Prezydent wyznaczył na dzisiejsze południe spotkanie z Mario Draghim, co odczytane zostało przez media jako jasny sygnał, że to właśnie jego Mattarella widzi w roli przyszłego premiera.

Draghi w latach 2006-2011 był prezesem Banca d’Italia, a następnie do 2019 r. pełnił funkcję prezesa Europejskiego Banku Centralnego. Przypisuje się mu duże zasługi w wyprowadzeniu strefy euro z kryzysu finansowego na początku poprzedniej dekady. Wielu przypomina sławną deklarację Włocha, że pod jego kierownictwem EBC będzie bronił wspólnej europejskiej waluty „za wszelką cenę” (ang. „whatever it takes”).

Po zakończeniu kadencji w EBC Draghi wycofał się z życia publicznego. Jego nazwisko regularnie pojawia się jednak w kontekście objęcia funkcji szefa rządu. Media sugerują od miesięcy, że takiego rozwiązania chciałby m.in. Matteo Renzi.