Włochy: Centroprawicowy blok poprze Silvio Berlusconiego na prezydenta

Silvio Berlusconi, Forza Italia

Były premier Włoch, lider partii Forza Italia Silvio Berlusconi / Zdjęcie: Flickr, CC BY 2.0 [European People's Party]

Włoski centroprawicowy sojusz poprze kandydaturę Silvio Berlusconiego na prezydenta Włoch, poinformował lider partii Liga Matteo Salvini.

 

24 stycznia specjalne kolegium zbierze się w celu rozpoczęcia głosowania na nowego prezydenta Republiki Włoskiej, który zastąpi w tej roli Sergio Mattarellę. Mattarella objął swój urząd w 2015 r. jako kandydat centrolewicowej Partii Demokratycznej.

Włochy: Sycylia odda Grecji fragment zdobień ze świątyni na Akropolu

Choć to dwa niewielkie kawałki, to jednocześnie jest to znaczący symbol, bo Grecja domaga się zwrotu większej liczby zabytków od innych europejskich państw.

Centroprawica poprze Berlusconiego

Zbliżający się wybór prezydenta będzie tematem dzisiejszego (14 stycznia) spotkania centroprawicowego bloku, w którego skład wchodzą partie Forza Italia, Liga i Bracia Włosi. Wiadomo już jednak, że kandydatem wspomnianych ugrupowań na stanowisko głowy państwa będzie lider Forza Italia Silvio Berlusconi – a przynajmniej tak twierdzi szef Ligi Matteo Salvini.

„Centroprawica jest jednomyślna w swoim silnym poparciu dla Berlusconiego. Nie przyjmujemy żadnego ideologicznie motywowanego weta ze strony lewicy”, oświadczył Salvini w wydanym oświadczeniu, odnosząc się do partii centrolewicowych, które dotychczas sprzeciwiały się potencjalnej kandydaturze kontrowersyjnego byłego premiera.

Wybór nowego prezydenta zdominował debatę publiczną, tym bardziej, że w dużej mierze zdeterminuje on losy kraju, w którym rządy zmieniają się nadzwyczaj często, a prezydent odgrywa znaczącą rolę w ich powoływaniu.

Draghi faworytem – ale co będzie z rządem?

Wśród czołowych kandydatów jest obecny premier, były prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi. Jego przeprowadzka do Pałacu Kwirynalskiego, gdzie mieści się prezydencka rezydencja, stawiałaby jednak partie przed koniecznością wyboru nowego szefa rządu, a w tej kwestii o konsensus będzie trudno.

Kompromisowa kandydatura Draghiego, zaproponowana przez Mattarellę, okazała się do zaakceptowania dla większości partii w parlamencie, co może nie udać się w przypadku innego polityka, bardziej afiliującego się z którymś z ugrupowań.

Podczas środowej konferencji prasowej Salvini zadeklarował, że Liga gotowa jest pozostać w rządzie, nawet w razie odejścia Draghiego. Stwierdził jednak, że wolałby, gdyby Draghi pozostał premierem. Z kolei Forza Italia zapowiedziała, że w razie objęcia przez byłego prezesa EBC fotela prezydenta opuści rząd.

Włochy krajem roku według The Economist

„The Economist” chwali reformy włoskiego szefa rządu i jego zdolności przywódcze, ale obawia się, że jeśli zostanie prezydentem, “może go zastąpić mniej kompetentny premier”.

Prezydent Berlusconi? Eksperci wątpią

Analitycy nie oceniają zbyt wysoko szans Silvio Berlusconiego na prezydenturę. Wciąż toczą się procesy związane ze słynną aferą „bunga bunga”, która zresztą trwale zrujnowała reputację Berlusconiego.

Nawet jeśli cała centroprawica zgodnie z zapowiedzią Salviniego zagłosuje na „il Cavaliere”, to wciąż będzie on potrzebował 50 dodatkowych głosów. Riccardo Molinari, szef klubu Ligi w Izbie Deputowanych, przyznał, że jego partia chciałaby zwycięstwa Berlusconiego, ale dodał, że potrzeba takiego kandydata, którego zaakceptowałaby także centrolewica.

„Wiadomo, że Berlusconi to kontrowersyjna postać”, podkreślił Molinari, cytowany przez agencję Reutera.

We Włoszech prezydenta wybiera liczące ponad tysiąc osób kolegium wyborcze, złożone z parlamentarzystów i delegatów rad regionalnych. Głosowanie jest tajne, co utrudnia kierownictwom partii weryfikację tego, jak głosowali członkowie ugrupowania.