Wielka Brytania: Torysom rośnie poparcie, Johnson pewny swego

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, źródło KE

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, źródło KE

Według najnowszych badań opinii publicznej rośnie poparcie dla Partii Konserwatywnej przed grudniowymi przedterminowymi wyborami do Izby Gmin. Premier Boris Johnson zapowiada, że tym razem jego partia stanie za nim w całości w kwestii brexitu.

 

Najnowszy sondaż opublikował instytut Opinum Research. Według wyników tego badania (przeprowadzonego na dużej próbie ponad 2 tys. osób) poparcie dla torysów wynosi obecnie 44 proc., czyli jest wyższe w stosunku do poprzedniego badania o 3 p.p. Na opozycyjną Partię Pracy chce oddać głos 28 proc. badanych, co oznacza spadek o 1 p.p.

Na trzecim miejscu znaleźli się proeuropejscy Liberalni Demokraci z wynikiem 14 proc., a na czwartym antyunijna Partia Brexitu, na którą chce oddać głos 6 proc. ankietowanych. Badanie przeprowadzono już po tym, jak lider Partii Brexitu Nigel Farage ogłosił, że jego ugrupowanie nie wystawi swoich kandydatów w 317 okręgach, aby nie odbierać głosów kandydatom Partii Konserwatywnej i nie zmniejszyć w efekcie liczebności pro-brexitowej frakcji w przyszłej Izbie Gmin.

Partia Brexitu chce wesprzeć torysów

Wcześniej Farage proponował torysom zawarcie taktycznego wyborczego sojuszu i podzielenie się okręgami, aby kandydaci obu partii nie rywalizowali ze sobą. Boris Johnson jednak tę ofertę odrzucił. Potem, gdy Partia Brexitu jednostronnie postanowiła nie rywalizować z Partią Konserwatywną, premier wyraził zadowolenie z tego faktu. „Przyjmujemy z zadowoleniem uznanie przez Nigela Farage’a tego, że kolejny parlament w klinczu bez większości jest największym zagrożeniem dla tego, by doprowadzić brexit do końca. Jeśli mielibyśmy kolejny parlament bez większości, doprowadziłoby to do dwóch jeszcze bardziej chaotycznych referendów w przyszłym roku” – powiedział Johnson.

W ten sposób nawiązał do obietnic składanych w kampanii wyborczej przez labourzystów i szkockich nacjonalistów. Pierwsi obiecują referendum ws. umowy brexitowej z możliwością poparcia odwołania brexitu, zaś drudzy nowe referendum niepodległościowe w Szkocji. Obopólna zgoda na takie powszechne głosowania mogłaby być podstawą jakiejś powyborczej współpracy obu ugrupowań, gdyby udało im się odsunąć torysów od władzy. Liberalni Demokraci wprost mówią natomiast o konieczności zrezygnowania z opuszczania Unii Europejskiej.

Wielka Brytania: Farage jednak pomoże Johnsonowi wygrać wybory

Lider Partii Brexit zapowiedział, że jego ugrupowanie nie wystawi swoich kandydatów w 317 okręgach, aby nie zaszkodzić Partii Konserwatywnej. Jak wyjaśnił Nigel Farage, jego partia skupi się na próbie odebrania okręgów partiom przeciwnym brexitowi.
 

Wybory do brytyjskiej Izby Gmin odbywają się …

Johnson: Posłowie poprą moją umowę brexitiwą

Sondaże jednak wskazują, że szansa na wyborczej zwycięstwo labourzystów jest niewielka. Johnson wydaje się być także pewny przyszłego poparcia swojej partii podczas ważnych głosowań dotyczących brexitu w Izbie Gmin. Pod koniec ubiegłej kadencji premier przegrał bowiem kilka kluczowych głosowań z powodu buntu we własnych szeregach i musiał poprosić Brukselę o kolejne odroczenie brexitu.

Teraz w wywiadzie dla konserwatywnego dziennika „The Telegraph” Johnson zapewnił, że wszystkich 635 kandydatów, jakich w wyborach wystawia Partia Konserwatywna, potwierdziła mu, że w przyszłej Izbie Gmin poprze (o ile zostaną wybrani) wynegocjowaną przez premiera umowę rozwodową z UE. „Jeśli uda nam się stworzyć konserwatywną większość, to możemy być pewni, że nie będzie już żadnego opóźniania brexitu” – powiedział Johnson.

Wielka Brytania: Sojusz partii antybrexitowych

Trzy zdecydowanie przeciwne brexitowi brytyjskie partie zawarły umowę o nierywalizowaniu w 60 okręgach podczas grudniowych wyborów do Izby Gmin. Liberalni Demokraci, Partia Zielonych i walijskie proniepodległościowe ugrupowanie Plaid Cymru (Partia Walii) zawarły pakt o nazwie „Razem przeciw brexitowi” („Unite to …