Kto naprawdę głosował za brexitem? Nowe badanie podważa typowy wizerunek przeciwników UE

wielka-brytania-brexit-unia-europejska-zwolennicy-wyjscia-z-ue-leave-remain

"Porozumienie w sprawie Brexitu nie będzie trwać wiecznie", mówi Wielka Brytania, domagając się od Komisji Europejskiej renegocjacji umów handlowych. [Zdjęcie via Canva]

Typowy wizerunek Brytyjczyka, głosującego za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, jest nieadekwatny do rzeczywistego statusu socjoekonomicznego tych wyborców, wynika z badania przeprowadzonego przez  think-tank UK in a Changing Europe. 

 

 

Badanie dotyczyło tzw. “Comfortable Leavers”, czyli osób, które zagłosowały za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, zazwyczaj postrzeganych jako „słabo wykształconych, zamieszkujących nadmorskie miasteczka lub ponurą, postindustrialną północ”. 

Takie stereotypowe podejście do zwolenników brexitu wynikało z faktu, że większość głosów za opuszczeniem UE oddano w słabiej rozwiniętych regionach kraju, podczas gdy zwolennicy pozostania we Wspólnocie przeważali w dużych miastach, m. in. w Londynie.

W ten sposób w przestrzeni publicznej rozwinęła się narracja, zgodnie z którą w referendum z 2016 r. zadecydowały społeczności, które czują się wykluczone, zarówno ekonomicznie jak i kulturowo. 

95 proc. wyborców, określanych mianem „zubożałych ekonomicznie i antyimigracyjnych” głosowało za wyjściem z UE. Z kolei w przypadku grupy określonej jako „starsze klasy robotnicze” było to 73 proc.

Założenie o takiej pozycji społecznej zwolenników brexitu wydawał się potwierdzać wynik zdobyty w wyborach z 2019 r. przez Partię Konserwatywną, która pod przewodnictwem Borisa Johnsona zdecydowanie zwyciężyła właśnie wśród społeczności, zamieszkujących północne, mniej rozwinięte regiony kraju.

Irlandia Północna: Zamieszki z brexitem i pandemią w tle

Napięta sytuacja w tych dzielnicach północnoirlandzkich miast, które zamieszkują opowiadający się za pozostaniem Irlandii Północnej w składzie Zjednoczonego Królestwa tzw. lojaliści. Od kilku dni trwają tam zamieszki i starcia z policją.

 

Ósmą noc z rzędu w osiedlach zamieszkanych przez północnoirlandzkich lojalistów …

Kim naprawdę są zwolennicy brexitu?

Autorzy badania podważyli założenie o niskim statusie materialnym i poczuciu wykluczenia wśród zwolenników brexitu. Wnioski wysunęli na podstawie wyników z serii warsztatów zorganizowanych przez brytyjską pracownię NatCen Social Research.

Według nich wyniki analizy przedstawiają nowe spojrzenie na motywacje i aspiracje typowego wyborcy, popierającego brexit.

W ośmiu warsztatach wzięło udział 130 osób, z których 73 głosowały za opuszczeniem Unii Europejskiej, 55 głosowało za pozostaniem i dwie osoby, które w ogóle nie wzięły udziału w referendum brexitowym w 2016 r.

W badaniu stwierdzono, że typowy zwolennik brexitu – wbrew powszechnym przekonaniom – nie wywodzi się z klasy robotniczej. Prawie połowa osób głosujących za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej była bowiem stosunkowo dobrze sytuowana.

Grupa wyborców, określanych mianem „zamożnych eurosceptyków”, stanowiąca 23 proc. wszystkich głosujących, dostarczyła prawie połowę głosów za wyjściem Wielkiej Brytanii z UE.

„Zbyt łatwo zapominamy, że żadne miejsce ani grupa ludzi nie są w pełni jednorodne. Za brexitem zagłosowało wiele osób w nawet najbardziej proeuropejskich miejscach – ponad milion osób w Szkocji i 1,5 mln w Londynie”, wskazano w badaniu.

Brexit: Unia Europejska podejmuje kroki prawne przeciwko Wielkiej Brytanii

Powodem jest naruszenie protokołu w sprawie Irlandii i Irlandii Północnej.

Co jeszcze charakteryzuje „Comfortable Leavers”?

Jak wynika z analizy, grupa „Comfortable Leavers” popiera większą kontrolę nad imigracją i zniesienie swobody przemieszczania się, ale jest bardziej krytyczna wobec Brytyjczyków, którzy nie podejmują pracy i zamiast tego pobierają zasiłki socjalne.

Autorzy badania wskazali, że „Comfortable Leavers” mają umiarkowane oczekiwania co do skutków brexitu dla gospodarki i nie spodziewają się korzyści finansowych z powodu opuszczenia UE przez Londyn.

Jednak wśród nich panuje przekonanie, że wyjście ze Wspólnoty może być szansą do rozwoju dla brytyjskiego przemysłu i usług, a także będzie bodźcem do wzmacniania poczucia dumy narodowej.

Zwolennicy brexitu liczą na zmiany

Warsztaty przeprowadzone przez NatCen Social Research odbyły się latem ubiegłego roku, gdy trwały negocjacje między Wielką Brytanią i Unią Europejską, mające na celu wypracowanie nowej, pobrexitowej umowy handlowej. 

Po jej zawarciu w grudniu 2020 r. Wielka Brytania opuściła unijny jednolity rynek i unię celną. Nowe biurokratyczne i celne procedury w handlu transgranicznym spotkały się z negatywną reakcją części przedsiębiorców.

Uczestnicy warsztatów zgodzili się co do tego, że „bardzo trudno byłoby oddzielić wpływ pandemii i brexitu na gospodarkę”, a niektórzy wyrazili obawę, że „może to osłabić korzyści, które mieli nadzieję zobaczyć po brexicie”.

W badaniu wskazano, że wśród zwolenników wyjścia z UE panuje „nostalgiczny optymizm, że opuszczenie UE i pandemia mogą być katalizatorami zmian, ale zmian, które mogą przywrócić zakłady przemysłowe, usługi oraz poczucie dumy z poprzedniej epoki”.