Unia zaniepokojona sytuacją w Polsce

Frans Timmermans/ Źródło: ec.europa.eu

Parlament Europejski postanowił w najbliższy wtorek (13 grudnia), w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, przeprowadzić kolejną debatę nt. sytuacji w Polsce. Natomiast wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans wystosował list, w którym zwraca się do Polaków w związku z „wyraźnym lekceważeniem” konstytucji przez władze kraju.

 

 

Z porządku obrad opublikowanego wczoraj  (8 grudnia) wieczorem na stronach PE wynika, że debata rozpocznie się po południu od przedstawienia przez KE informacji nt. rządów prawa i demokracji w Polsce. Przyjęcie rezolucji nie jest jednak planowane.

 Europosłowie znów o stanie praworządności w Polsce

Według Polskiej Agencji Prasowej, która powołuje się na źródła zbliżone do PE, z wnioskiem o debatę wystąpiło Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy, a Konferencja przewodniczących (szefowie grup politycznych oraz przewodniczący PE Martin Schulz) podjęli decyzję o wprowadzeniu go do porządku obrad przyszłotygodniowej sesji plenarnej w Strasburgu.

Poprzednia debata o stanie praworządności w Polsce odbyła się w PE we wrześniu. Kolejna –  miesiąc później – poświęcona była sytuacji polskich kobiet w związku z trwającymi wtedy pracami legislacyjnymi nad zaostrzeniem prawa aborcyjnego.

>> Czytaj więcej o debacie w PE ws. sytuacji kobiet w Polsce

Timmermans: Niepokoję się o Polskę

Wiceszef KE, który w Komisji odpowiada za lepsze stanowienie prawa, stosunki międzyinstytucjonalne, praworządność i Kartę praw podstawowych, od stycznia prowadzi rozmowy z polskimi władzami ws. rozwiązania konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jednak wobec braku efektu tych rozmów skierował list, który – jako pierwsza – opublikowała wczoraj „Rzeczpospolita”. Tekst w języku angielskim jest też dostępny na stronie internetowej POLITICO.

W ocenie Fransa Timmermansa w ciągu minionego roku „coś, co początkowo wyglądało na zwykły spór o skład Trybunału Konstytucyjnego, przekształciło się w poważny kryzys konstytucyjny związany z przestrzeganiem podstawowych zasad praworządności”. W swoim liście przypomniał całą historię sporu o TK poczynając od decyzji Sejmu poprzedniej kadencji, który w październiku 2015 r. podjął decyzję o wyborze pięciu nowych sędziów Trybunału, w tym tylko trzech zgodnie z konstytucją.

>> Czytaj więcej o sporze wokół TK

Rząd nie wypełnia zaleceń wydanych w ramach procedury ochrony praworządności

Wiceprzewodniczący KE podkreśla, że rząd uporczywie odmawia uznania i publikacji orzeczeń TK. W związku z częściowym paraliżem Trybunału – wyjaśnia Timmermans – Komisja „była zmuszona do uruchomienia, po raz pierwszy w historii, wstępnej procedury w sprawie ochrony praworządności”. W lipcu – przypomina – wydała polskim władzom zalecenia uznając, że „istnieje systemowe zagrożenie przestrzegania zasad praworządności w Polsce”.

Jednak – konstatuje wiceszef KE – od czasu wydania zaleceń KE sytuacja się nie zmieniła: Trybunał pozostaje w stanie częściowego paraliżu, gdyż nie może orzekać w pełnym składzie, toczą się prace legislacyjne nad trzema ustawami dotyczącymi TK, z czego dwie czekają już tylko na podpis prezydenta, a wszystkie trzy „jawnie naruszają polską konstytucję w kwestii procedury wyboru prezesa i wiceprezesa Trybunału” (dając prezydentowi RP prawo mianowania osoby „pełniącej obowiązki prezesa Trybunału”).

TK musi być organem niezależnym, a jego skład zgodny z prawem

Timmermans zapewnia, że KE „w pełni respektuje prawa rządu polskiego do realizacji swojego programu politycznego”, ale podkreśla, że „wybory parlamentarne nie mogą służyć unieważnieniu zasad praworządności i dlatego tak ważne jest, aby program rządu był realizowany z pełnym poszanowaniem przepisów prawa i konstytucji RP”. Tłumaczy przy tym, że tylko Trybunał „może zapewnić kontrolę zgodności z konstytucją ustaw i innych aktów prawa stanowionych przez konstytucyjne organy państwa polskiego”. Jeśli jednak nie będzie organem niezależnym, a jego skład będzie niezgodny z prawem, to nie będzie w stanie wykonywać swojej podstawowej funkcji.

Wezwanie do zakończenie kryzysu konstytucyjnego

Wiceszef Komisji przypomniał także, że wszystkie państwa członkowskie UE zobowiązały się do przestrzegania unijnych traktatów i określonych nimi podstawowych wartości, które stanowią podstawę Unii. „Dlatego wzywam władze Polski do zakończenia kryzysu konstytucyjnego, który zagraża fundamentom, na których zbudowana jest Unia. Jest to ważne nie dlatego, że Komisja Europejska tak twierdzi, lecz dlatego, że jest to właściwa droga dla Polski, jej obywateli i dla właściwego funkcjonowania polskiej demokracji” – napisał Timmermans.