W Sądzie Najwyższym już 235 protestów wyborczych

Państwowa Komisja Wyborcza, Krajowe Biuro Wyborcze, źródło twittter PKW KBW

Państwowa Komisja Wyborcza, Krajowe Biuro Wyborcze, źródło twittter PKW KBW

Do wczorajszego popołudnia do Sądu Najwyższego wpłynęło 235 protestów wyborczych. Państwowa Komisja Wyborcza negatywnie zaopiniowała wczoraj 36 z nich, m.in. cztery złożone przez PiS, jeden przez Koalicję Obywatelską i jeden przez PSL.

 

Wszystkie protesty z negatywną opinią PKW

Szefowa KBW Magdalena Pietrzak poinformowała, że wszystkie 36 protestów rozpatrywanych na poniedziałkowym posiedzeniu dostały negatywną opinię PKW. Komisja uznała, że zarzuty w nich przywołane są niezasadne i złożyła wnioskuje o pozostawienie protestów bez dalszego biegu. Wśród rozpatrywanych wczoraj protestów znalazły się cztery złożone przez PiS, a dotyczyły okręgów nr: 12, 92, 95 i 100. W czwartek PKW negatywnie zaopiniowała protest PiS dotyczący okręgu nr 75.

Pełnomocnik komitetu wyborczego PiS złożył protesty dotyczące sześciu okręgów w wyborach do Senatu: nr 100 (Koszalin), nr 75 (Tychy i Mysłowice), nr 12 (Grudziądz), nr 92 (Gniezno), nr 95 (m.in. powiaty krotoszyński i ostrowski), nr 96 (Kalisz) – we wszystkich tych okręgach wygrali kandydaci opozycji. PiS wnioskuje o ponowne przeliczenie głosów, zarzucając niewłaściwe zakwalifikowanie głosów uznanych jako nieważne, podczas gdy – zdaniem PiS – powinny były zostać uznane za ważne i przypaść partii rządzącej.

PiS traci poparcie?

10 dni po wyborach PiS nie uzyskałoby większości w Sejmie – wynika z sondażu IPSOS dla OKO.press. Kosztem większych ugrupowań – PiS i Koalicja Obywatelska – zyskałyby te mniejsze, zwłaszcza Lewica. 

Negatywnie zaopiniowane protesty KO i PSL

Negatywną opinię uzyskały w poniedziałek również protesty złożone przez Koalicję Obywatelską i PSL – oba dotyczyły tego samego okręgu nr 59 (Łomża). Zarzucano w nich, że PiS bezprawnie, bo po upływie ustawowego terminu, zarejestrowało tam nowego kandydata na senatora Marka Komorowskiego w miejsce zmarłego 30 września Kornela Morawieckiego.

Rozpatrywanie protestów wyborczych należy do kompetencji nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Zgodnie z procedurą SN zwraca się do PKW o wyjaśnienia i materiały w sprawie protestów. Następnie PKW przygotowuje i przyjmuje stanowisko w sprawie zgłoszonych protestów. Jednak nie jest ono dla Sądu Najwyższego wiążące.

Jutro posiedzenie SN ws. protestów wyborczych

Sąd Najwyższy wyznaczył na środę (30 października) posiedzenie dotyczące rozpatrzenia protestów wyborczych – przekazał Krzysztof Michałowski z biura prasowego SN. “W przyszłym tygodniu Sądu Najwyższego rozpozna pierwsze z protestów wniesione przez pełnomocnika wyborczego komitetu Prawa i Sprawiedliwości. Są to protesty przeciwko ważności wyborów do Senatu w okręgu numer 12 (Toruń) i 92 (Konin)” – poinformował w piątek (25 października) w TVN24 dodając, że posiedzenie to będzie niejawne.

Michałowski tłumaczył również, że w ciągu 90 dni od dnia wyborów SN jest zobowiązany do podjęcia uchwały “w przedmiocie ważności wyborów”. “Do tego czasu wszystkie protesty powinny być rozpoznane. Protesty są rozpoznawane według kolejności wpływu, od razu po wpłynięciu protestu przydzielany jest sędzia i ustalany jest skład orzekający” – wyjaśniał.