W Estonii upadł rząd Rõivasa

Jüri Ratas, przywódca Partii Centrum// Źródło: Riigikogu

Wczoraj upadł estoński rząd. Premier Taavi Rõivas przegrał głosowanie nad wotum nieufności.

 

Wniosek o głosowanie nad wotum nieufności wobec premiera Taaviego Rõivasa zgłosiła opozycja, jednak zagłosowali przeciw niemu również partnerzy koalicyjni jego Estońskiej Partii Reform (RE).  Ze względu na opuszczenie koalicji przez Partię Socjaldemokratyczną (SDE) i Związek Ojczyźniany i Republiki (IRL), RE pozostała z jedynie 30 ze 101 miejsc w Riigikogu (jednoizbowy parlament estoński), bez szans na zdobycie większości.

>> Czytaj więcej o rozpadzie koalicji

Rozpad koalicji formalnie podyktowany był sporami wewnętrznymi i utratą zaufania SDE i IRL do RE – tak informował w poniedziałek 7 listopada lider SDE Jevgeni Ossinovski.Rõivas był przez partnerów oskarżany o nieumiejętne próby ożywienia estońskiej gospodarki, a także o potajemne konszachty z opozycyjną Partią Centrum (KE). Obie mniejsze partie jednak szybko skorzystały z okazji, by zawrzeć nową koalicję właśnie z KE.

Partia Centrum

KE do tej pory była postrzegana jako prorosyjska, a jej założyciel i do niedawna przewodniczący Edgar Savisaar był wiązany z Moskwą – doprowadził on m.in. do podpisania przez KE wspólnego memorandum porozumienia z rosyjską partią Jedna Rosja prezydenta Władimira Putina. Budziło to niepokój w skonfliktowanej z wielkim sąsiadem Estonii, co uniemożliwiało Centrystom wchodzenie w układy z pozostałymi, bardziej sceptycznymi wobec Rosji partiami.

Jednak w sobotę (5 listopada) na kongresie KE nastąpiła wymiana lidera. Savisaar, mimo początkowych wahań, ostatecznie zdecydował się nie ubiegać o reelekcję, co umożliwiło objęcie tego stanowiska przez Jüriego Ratasa, postrzeganego jako dużo mniej przychylnego Rosji.

Nowa koalicja

Otworzyło to drogę SDE i IRL do wymiany głównego partnera koalicyjnego. Razem te trzy partie będą miały stabilną większość 56 miejsc.

Mimo zmiany rząd pospieszył zapewnić zewnętrznych partnerów Estonii, że nie muszą obawiać się zmian w estońskiej polityce zagranicznej. „Będziemy bezwarunkowo przestrzegać obecnych zasad polityki bezpieczeństwa i zagranicznej; nasze członkostwo w NATO i UE jest najwyższym gwarantem naszego bezpieczeństwa” – napisały we wspólnym oświadczeni KE, SDE i IRL, obiecując dodatkowo, że będą chciały wypełniać natowski warunek wydawania przynajmniej 2 proc. PKB na obronność.

Teraz prezydent Kersti Kaljulaid, która sama objęła swój urząd tylko miesiąc temu będzie musiała wyznaczyć nowego premiera z nowej koalicji. Nominat bądź nominatka będą mieli następnie dwa tygodnie na sformowanie nowego rządu i zdobycie wotum zaufania. Obserwatorzy spodziewają się, że zostanie nim Ratas, jako lider największej partii w koalicji.