USA: W Minnesocie znów zamieszki po tym jak policja zastrzeliła Afroamerykanina

Protest przeciwko motywowanej rasowo policyjnej brutalności (Photo by Thomas de LUZE on Unsplash)

Protest przeciwko motywowanej rasowo policyjnej brutalności (Photo by Thomas de LUZE on Unsplash)

W mieście Brooklyn Center w pobliżu największego miasta stanu Minnesota – Minneapolis  – doszło do zamieszek po tym jak policja podczas kontroli drogowej zastrzeliła uciekającego Afroamerykanina. W ubiegłym roku śmierć czarnoskórego George’a Floyda po policyjnej interwencji w Minneapolis wywołała zamieszki w wielu miejscach w USA.

 

 

20-letni Daunte Wright został zatrzymany do kontroli drogowej wczoraj (11 kwietnia) w 30-tys. mieście Brooklyn Center oddalonym od Minneapolis o 16 kilometrów. Powodem było złamanie kodeksu drogowego.

Cancer Alley: Jak w praktyce wygląda rasizm środowiskowy w USA?

Czy sytuacja ma szansę na zmianę podczas prezydentury Joego Bidena?

Wersja policji i wersja matki

Według oświadczenia wydanego przez policyjną komendę w Brooklyn Center, podczas kontroli funkcjonariusze odkryli, że wobec mężczyzny zostało wystawione postanowienie o aresztowaniu. Postanowili więc go zatrzymać.

Gdy ten miał się zorientować co mu grozi, wsiadł znów do samochodu i próbował uciec. Wtedy policjanci otworzyli do niego ogień. Jego samochód przejechał jeszcze kilka przecznic, zanim uderzył w inny pojazd. Przybyły na miejsce zespół medyczny stwierdził zgon Daunte Wrighta.

Sprawa będzie wyjaśniania w specjalnym postępowaniu. Interweniujący funkcjonariusze mieli włączone kamery będące częścią ich umundurowania. Uruchomiona była także kamera zainstalowana w radiowozie.

Wersja z ich raportu różni się bowiem od tego co relacjonuje matka postrzelonego śmiertelnie mężczyzny, do której ten zadzwonił w trakcie policyjnej interwencji. Miał on wytłumaczyć, że policjanci zatrzymali go „z powodu kilku odświeżaczy powietrza zwisających z lusterek wstecznych” a agresywnie zachowywali się od samego początku.

Z relacji Katie Wright wynika, że po zaledwie minucie rozmowy połączenie się zerwało, a w ostatniej chwili słychać było dużo trzasków. Jej syn już potem nie odbierał telefonu. Przestraszona pani Wright zadzwoniła więc do dziewczyny Dauntego, która razem z nim jechała samochodem. To ona poinformowała ją, że jej syn leży postrzelony na asfalcie obok samochodu.

Nie jest więc do końca jasne czy policjanci zaczęli strzelać dopiero wtedy, gdy Daunte Wright podjął niebezpieczną próbę ucieczki i zaczął stanowić zagrożenie dla innych kierowców czy też otworzyli ogień wcześniej, a także czy postrzelili go dopiero, gdy zderzył się z innym pojazdem czy też kolizja była już skutkiem postrzelenia.

Europa protestuje przeciw rasizmowi

W kolejnych europejskich krajach dochodzi do ulicznych manifestacji, które z jednej strony są wyrazem solidarności antyrasistowskimi protestami w USA, a z drugiej sprzeciwem wobec niedostatecznego zdaniem manifestantów rozliczenia się z kolonialną przeszłością.

Zamieszki w Brooklyn Center

Śmierć 20-letniego Afroamerykanina podczas policyjnej interwencji wywołała oburzenie nie tylko jego rodziny, ale także innych – głównie czarnoskórych – mieszkańców Brooklyn Center. Kilkaset osób zgromadziło się wieczorem pod miejscowych komisariatem policji. W kierunku okien i zaparkowanych w pobliżu radiowozów poleciały kamienie.

Policja odpowiedziała na to gazem łzawiącym i granatami hukowymi. Zamieszki przeniosły się więc na inne ulice, a w mieście doszło do aktów wandalizmu, a nawet splądrowania kilku sklepów.

Władze miasta wprowadziły więc godzinę policyjną, która ma obowiązywać do jutra (13 kwietnia) do godziny 6:00 rano czasu miejscowego. Zamknięto także szkoły oraz inne miejsca publiczne, a do miasta ściągnięto na polecenie gubernatora Minnesoty Tima Walza dodatkowe oddziały Gwardii Narodowej.

Burmistrz Brooklyn Center Mike Elliott wezwał mieszkańców miasta do spokoju. „Chcemy, aby wszyscy byli bezpieczni. Bardzo proszę, aby powrócić do domów. Zróbmy to dla naszego bezpieczeństwa” – oświadczył. Z kolei gubernator Waltz przekazał, że „stale monitoruje sytuację, a także modli się za rodzinę Daunte Wrighta”.

Koniec "Czarnego Piotrusia"? Holenderski rząd chce wykorzenienia kontrowersyjnej tradycji w imię walki z rasizmem

Premier Mark Rutte spotkał się z działaczami przeciwko rasizmowi, domagającymi się zniesienia kontrowersyjnego bożonarodzeniowego zwyczaju. Media przypominają jednak, że jeszcze kilka lat temu szef rządu opowiadał się za zachowaniem tradycji.

W tle proces ws. śmierci Georga Floda

Sytuacja w Minnesocie jest napięta od kilkunastu dni w związku z rozpoczęciem się procesu byłego policjanta Dereka Chauvina, którego interwencja wobec czarnoskórego 46-letniego George’a Floyda zakończyła się w maju ubiegłego roku śmiercią tego drugiego.

Białoskóry Chauvin przez 8 minut i 46 sekund klęczał na szyi skutego kajdankami Afroamerykanina mimo, że ten nie zachowywał się agresywnie i błagał, aby go puścić, ponieważ nie może złapać oddechu.

Przez ostatnie niemal trzy minuty Floyd był już nieprzytomny, mimo to Chauvin nie zdjął kolana z jego szyi. O przerwanie interwencji prosili także świadkowie, którzy sfilmowali ostatnie minuty życia Floyda.

Proces Chauvina toczy się przy otwartych drzwiach, a wszyscy Amerykanie mogą go śledzić za pośrednictwem specjalnego kanału telewizyjnego Court TV. Media więc bacznie śledzą każde przesłuchanie.

Włochy: Minister spraw zagranicznych oskarżony o rasizm z powodu memów

Szef włoskiej dyplomacji Luigi Di Maio znalazł się w ogniu krytyki po tym jak udostępnił w mediach społecznościowych obrazki, na których jego twarz została wmontowana w ciała znanych czarnoskórych osób.

 

Wszystko zaczęło się od silnej wakacyjnej opalenizny ministra spraw zagranicznych Włoch. …

Obrona przekonuje, że Floyd umarł przez narkotyki

Wiadomo, że obrońca byłego policjanta Eric Nelson próbuje udowodnić, że w chwili interwencji George Floyd był pod wpływem narkotyków, co miało być prawdziwą przyczyną jego śmierci.

Również sprzedawcy ze sklepu, gdzie wcześniej Floyd kupił papierosy, ocenili, że wyglądał on na odurzonego. Przyczyną policyjnej interwencji była wcześniejsza sprzeczka między sprzedawcami a Floydem, który został oskarżony o to, że zapłacił za papierosy podrobionym banknotem 20-dolarowym.

Kiedy jednak policjanci przyjechali na miejsce zdarzenia, Floyd spokojnie siedział w samochodzie i palił papierosa. Monitoring uliczny pokazał, że to policjanci (trzech białych i jeden o wietnamskich korzeniach) od początku byli agresywni, a Afroamerykanin przez cały czas wykonywał polecenia mundurowych.

„Wiedziałem, że ten banknot jest fałszywy. To było widać gołym okiem. Ale teraz żałuję, że się o niego wykłócałem. Gdybym odpuścił, George Floyd by dziś żył” – przyznał przed sądem jeden ze sprzedawców Christopher Martin. Mówił, że czuje się winny tej sytuacji.

Z kolei komendant policji w Minneapolis Medaria Arradondo podkreślał, że przyciskanie szyi kolanem do ziemi nie jest elementem technik bezpieczeństwa z jakich szkoleni są w tym mieście policjanci z patroli interwencyjnych. W jego ocenie Chauvin nie przestrzegał procedury. Taką samą opinię przedstawił policyjny instruktor Johnny Mercil.

Niemcy: Bez profilowania etnicznego w policji. "Rasizm jest zabroniony"

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdzi, że rasizm jest w policji zabroniony, dlatego nie zostaną przeprowadzone badania dotyczące zakresu dyskryminującego profilowania etnicznego – zalecanego przez Radę Europy. 

Kluczowe nagrania z kamer policjantów

Na sali sądowej odtworzono film z kamery na mundurze jednego z interweniujących policjantów – Thomasa Lane’a. Na nagraniu widać jak policjanci wyciągają stawiającego niewielki opór Floyda z samochodu i kładą na ziemi, ale bez problemów zakuwają go po dwóch minutach w kajdanki.

Mężczyzna cały czas zapewniał, że nie ma złych zamiarów, a także informuje policjantów, że się boi, a wpływ na to mają chroniczne stany lękowe, na jakie cierpi. Zapewniał też, że nie jest pod wpływem żadnych narkotyków. Na jego krzyki, że się dusi policjanci odpowiadali jednak, że skoro może mówić, to nie ma problemu oraz radzili, aby nie krzyczał, bo „zużywa to dużo tlenu”.

Z kolei była narzeczona Floyda zeznała, że zmarły był uzależniony od opioidalnych środków przeciwbólowych, które przyjmował kiedyś z powodu bólów po urazie. Potwierdziła też, że czasem zażywał narkotyki, ale zapewniała, że nie był po nich agresywny.

Natomiast główny lekarz sądowy hrabstwa Hennepin (jego stolicą jest Minneapolis) Andrew Baker ocenił, że choroba serca na jaką cierpiał Floyd oraz fakt, że zażywał czasem narkotyki (w jego organizmie znaleziono ślady fentanylu i metamfetaminy) doprowadziły u niego do zwężenia tętnic i to przyczyniło się do jego śmierci, ale za główną przyczynę uznał „unieruchomienie ciała i ucisk szyi przez policjanta”.

Napięcie wokół procesu

Proces Dereka Chauvina budzi w USA wielkie emocje, dlatego oddziały Gwardii Narodowej są w stanie Minnesota w stanie gotowości, a część z nich już rozesłano do największych miast. Stąd ich obecność także w Brooklyn Center.

W ubiegłym roku w związku ze śmiercią George’a Floyda doszło do ożywienia ruchu Black Lives Matter i wielkich protestów ulicznych nie tylko czarnoskórej społeczności w USA, z których część przerodziła się w zamieszki.