USA: Przegłosowano usunięcie kontrowersyjnego symbolu Konfederatów z flagi stanu Missisipi

Obie izby kongresu stanu Missisipi poparły rozpoczęcie procedury zmiany flagi stanowej.

Obie izby kongresu stanu Missisipi poparły rozpoczęcie procedury zmiany flagi stanowej. Southern Cross – popularne wyobrażenie flagi Konfederacji, stanowi połączenie sztandaru bojowego Armii Konfederacji ze wzorem proporca marynarki wojennej Konfederacji. / Zdjęcie via flickr

Obie izby kongresu stanu Missisipi poparły rozpoczęcie procedury zmiany flagi stanowej. Widnieje na niej symbol skonfederowanych stanów z lat 1861-1865. Przez krytyków jest on uznawany za symbol niewolnictwa i rasizmu w USA.

 

 

W przeciwieństwie do obalanych niedawno w USA (i w Europie) pomników postaci związanych z kolonializmem lub oskarżanych o rasizm, usunięcie symbolu Konfederatów z flagi stanu Missisipi dokonało się lege artis. Za usunięciem charakterystycznego granatowego krzyża z białymi gwiazdami opowiedział się stanowy kongres.

Krytycy obecnej flagi przekonują, że krzyż Konfederatów jest symbolem ucisku rasowego, do którego odwołują się także grupy rasistowskie i nacjonalistyczne. Flaga Missisipi przejdzie do historii po 126. latach. Ustanowiono ją bowiem w 1894 r.

Nie brakuje jednak głosów, że kontrowersyjny symbol należy do spuścizny narodowej USA i jest elementem tradycji południowych stanów. W referendum z 2001 r. większość mieszkańców stanu zdecydowała o pozostawieniu symbolu na fladze.

Wybory w Polsce i we Francji / Prezydent Islandii wygrywa wybory z 90% poparcia / Nowy premier Irlandii // Europa i świat w skrócie

Irlandia ma nowego premiera. Islandia nowego (starego) prezydenta. Angela Merkel mówi, że środki z Funduszu Odbudowy powinny być rozdzielane według stopnia, w jakim pandemia dotknęła dane państwo. Z kolei Rosja wspierała finansowo ataki afgańskich talibów na amerykańskich żołnierzy, twierdzi NYT.

Flaga Missisipi: Bardziej dzieli niż łączy

W niedzielę (28 czerwca) obie izby stanowego kongresu zdecydowały o usunięciu symbolu, który do dziś budzi kontrowersje wśród afroamerykańskiej społeczności w USA. Za usunięciem symbolu z flagi Missisipi głosowało 91 deputowanych stanowej Izby Reprezentantów. Przeciwko głosowało 23. W Senacie ustawa została przegłosowana stosunkiem 37 do 14 głosów.

Granatowy krzyż z 13. gwiazdami na czerwonym tle jest symbolem Skonfederowanych Stanów Ameryki (jedna gwiazdka przypada na każdy ze stanów; Southern Cross – popularne wyobrażenie flagi Konfederacji, stanowi połączenie sztandaru bojowego Armii Konfederacji ze wzorem proporca marynarki wojennej Konfederacji) – południowych stanów USA – które począwszy od secesji Karoliny Południowej w 1860 r. odłączyły się od Unii. Zapoczątkowało to trwającą w latach 1861-1865 r. wojnę domową. Jej podłożem był konflikt interesów Północy z Południem. Ponadto stany południowe były przeciwko zakazaniu niewolnictwa.

Ze względu na sytuację ludności afroamerykańskiej w południowych stanach – stanowiła ona około 40 proc. mieszkańców – symbole konfederackie są do dziś traktowane negatywnie ze względu na skojarzenia z niewolnictwem i rasizmem. Republikański gubernator stanu, Tate Reeves już zapowiedział, że podpisze przyjętą ustawę. „Dyskusja na temat flagi z 1894 r. stała się tak samo problematyczna, jak sama flaga”, napisał w mediach społecznościowych polityk. Missisipi jest ostatnim stanem USA, na którego fladze pozostał symbol kojarzący się z rasistowskimi poglądami. Afroamerykanie stanowią około 35-38 proc. jego ludności.

Kosowo: Prezydent Thaci oskarżony o zbrodnie wojenne. Premier Hoti nie jedzie do USA

Prezydent Kosowa Hashim Thaci został oskarżony o popełnienie zbrodni wojennych. Polityk miał w sobotę rozmawiać w Waszyngtonie z prezydentem Serbii Aleksandarem Vučiciem.

Dekolonizacja przestrzeni publicznej

Dyskusja na temat spuścizny Konfederacji – symboli oraz pomników dowódców wojsk, jak generał Robert E. Lee – w przestrzeni publicznej południowych stanów USA od lat budzą kontrowersje wśród mieszkańców. Niedawna śmierć George’a Floyda sprowokowała protesty przeciwko przemocy policji oraz rasizmowi. Ich skutkiem ubocznym jest wznowienie debaty na temat kolonialnej przeszłości.

W USA, ale także w Europie, następuje przyspieszona dekolonizacja przestrzeni publicznej – niemożliwa przed kilkoma laty. Postępuje wśród oskarżeń o posiadanie niewolników przez pierwszego prezydenta USA Jerzego Waszyngtona czy zainicjowanie epoki kolonialnej przez odkrywcę Ameryki Południowej Krzysztofa Kolumba.

W Richmond w Wirginii, które od 1861 do 1865 r. było konfederacką stolicą, zdewastowano pomnik głównodowodzącego armii secesjonistów Roberta E. Lee oraz obalono postument generała Williamsa Cartera Wickhama. Do podobnych aktów dewastacji dochodziło również w innych miastach USA. Także przed Białym Domem w Waszyngtonie, gdzie przed tygodniem próbowano obalić postument siódmego prezydenta USA Andrew Jacksona (więcej o dekolonizacji przestrzeni publicznej piszemy poniżej).

Przeszłość w przebudowie. Jefferson, Kolumb, Rhodes, Waszyngton i inni spadają z cokołów

Protestujący twierdzą, że należy zdekolonizować przestrzeń publiczną z postaci symbolizujących kolonializm, rasizm oraz wielowiekowy ucisk i opresję białych.

Missisipi: Czas na konkurs

Nowa flaga stanu Missisipi zostanie wyłoniona w konkursie rozpisanym po złożeniu podpisu przez gubernatora. Mieszkańcy będą mogli ocenić nowe propozycje w referendum zorganizowanym przy okazji zaplanowanych na 3 listopada wyborów prezydenckich w USA. Nowa flaga będzie musiała zawierać hasło „Bogu ufamy (In God we trust) – oficjalną dewizę USA.