KE zwraca się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę

Věra Jourová, KE, Komisja Europejska

Wiceprzewodnicząca KE ds. wartości i przejrzystości Věra Jourová / Zdjęcie: © European Union, 2021, Source: EC - Audiovisual Service, P-051575/00-04 [Christophe Licoppe]

Komisja Europejska zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości UE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji ws. środków tymczasowych z dnia 14 lipca oraz rozpoczęła wobec kraju procedurę naruszenia prawa unijnego. Spór dotyczy Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

14 lipca Polska została zobowiązana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej do „natychmiastowego zawieszenia” stosowania przepisów krajowych odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. System dyscyplinowania sędziów w Polsce według TSUE nie jest zgodny z prawem Unii.

„Moim obowiązkiem jako komisarza ds. sprawiedliwości jest zapewnienie ochrony niezależności sędziów europejskich. W przeciwnym razie cały porządek prawny UE mógłby być zagrożony, a podstawowe fundamenty Unii mogłyby zostać zakwestionowane. Zgodnie z upoważnieniem udzielonym przez Kolegium w lipcu, zwracam się teraz do Trybunału Sprawiedliwości UE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji w sprawie środków tymczasowych z dnia 14 lipca”, poinformował w przesłanym PAP stanowisku unijny komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders.

„Równolegle wysłaliśmy do Polski wezwanie do usunięcia uchybienia, domagając się zastosowania się do wyroku Trybunału z dnia 15 lipca w sprawie reżimu dyscyplinarnego dla sędziów. Dotychczasowe wyjaśnienia nie były satysfakcjonujące”, dodał Reynders.

„Rozpoczęliśmy wobec Polski procedurę naruszenia prawa UE za niepodjęcie niezbędnych środków w celu pełnego wykonania wyroku TSUE stwierdzającego, że polskie prawo w zakresie systemu dyscyplinarnego sędziów jest niezgodne z prawem unijnym”,  poinformowała Komisja Europejska.

„Orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE muszą być przestrzegane w całej Unii Europejskiej. Jesteśmy gotowi do współpracy z polskimi władzami, aby znaleźć wyjście z tego kryzysu”, napisała na Twitterze wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. wartości i przejrzystości Věra Jourová.

Europejski Trybunał Praw Człowieka: Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem

Jak dodali sędziowie, Izba Dyscyplinarna nie jest sądem „ustanowionym ustawą w rozumieniu Konwencji Europejskiej”.

TSUE stanowczo o Izbie Dyscyplinarnej

„Z uwagi na całościowy kontekst refom, którym niedawno został poddany polski wymiar sprawiedliwości, a w który wpisuje się ustanowienie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, oraz z powodu całokształtu okoliczności towarzyszących utworzeniu tej nowej izby, izba ta nie daje w pełni rękojmi niezawisłości i bezstronności, a w szczególności nie jest chroniona przed bezpośrednimi lub pośrednimi wpływami polskiej władzy ustawodawczej i wykonawczej”, orzekł TSUE.

„Proces powoływania sędziów Sądów Najwyższego, w tym członków Izby Dyscyplinarnej, w dużym stopniu zależy od organu (Krajowej Rady Sąownictwa), którego struktura została poddana bardzo dużym zmianom przez polską władzę wykonawczą i ustawodawczą i którego niezależność może wzbudzać uzasadnione wątpliwości”, stwierdził Trybunał.

Pierwsza prezes SN częściowo zamroziła Izbę Dyscyplinarną. To reakcja na orzeczenia TSUE

Są one odpowiedzią na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 lipca 2021.

Kary finansowe dla Polski

Polski Trybunał Konstytucyjny 14 lipca orzekł, że stosowanie środków tymczasowych w sprawach dotyczących ustroju sądów nakładanych przez TSUE jest niezgodne z polską konstytucją, co oznacza, że Polska nie musi stosować się do środków zabezpieczających unijnego sądu.

Po wyroku unijnego Trybunału pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska odmroziła działalność dyscyplinarną Izby, twierdząc, że jest ona niezależna. Wtedy Bruksela postawiła Polsce ultimatum: albo do 16 sierpnia zastosuje się do decyzji TSUE, albo Komisja Europejska wystąpi o nałożenie kar na Polskę.

5 sierpnia Małgorzata Manowska wydała dwa zarządzenia, które zawiesiły pracę Izby Dyscyplinarnej. Były one odpowiedzią na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 lipca 2021 r.

20 lipca Komisja wysłała do Polski pismo dotyczące dwóch kwestii – postanowienia TSUE w sprawie środków tymczasowych (14 lipca) i wyroku (15 lipca). KE zwróciła się do rządu o przekazanie informacji o wszystkich środkach podjętych lub planowanych w celu pełnego wykonania wyroku i decyzji Trybunału. Polskie władze odpowiedziały Komisji 16 sierpnia.

Odpowiedź polskiego rządu ws. Izby Dyscyplinarnej w ostatniej chwili

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił wczoraj, że odpowiedź Polski ws. Izby Dyscyplinarnej SN jeszcze w poniedziałek trafi do Brukseli.

Polska nie podjęła wszystkich niezbędnych kroków

Po przenalizowaniu odpowiedzi polskich władz Komisja podtrzymała stanowisko, że Polska nie podjęła wszystkich środków niezbędnych do pełnego wykonania nakazu Trybunału.

„W szczególności nadal stosuje się przepisy, których dotyczy postanowienie. Na przykład polskie władze wszczęły niedawno postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędziemu sądu powszechnego, który zastosował postanowienie z 14 lipca w toczącej się przed nim sprawie. Ponadto nadal funkcjonuje Izba Dyscyplinarna”, czytamy w komunikacie.

„Systemy wymiaru sprawiedliwości w całej Unii Europejskiej muszą być niezależne i sprawiedliwe. Prawa obywateli UE muszą być chronione w taki sam sposób, niezależnie od miejsca zamieszkania w Unii”, oświadczyła przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen.