UE apeluje do Wielkiej Brytanii o szybką ratyfikację umowy brexitowej

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i szef Rady Europejskiej Charles Michel, źródło: EC AV Portal, European Union 2019, fot. Etienne Ansotte

Po tym, jak wybory do brytyjskiej Izby Gmin zdecydowanie wygrała Partia Konserwatywna, przywódcy państw członkowskich Unii Europejskiej zaapelowali do Londynu o szybką ratyfikację umowy brexitowej i rychłe rozpoczęcie rozmów na temat porozumienia handlowego.

 

Liderzy unijnych państw wyrazili także swoją gotowość do zakończenia procesu ratyfikacji umowy brexitowej.

UE nie chce umowy „za wszelką cenę”

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel pogratulował Borisowi Johnsonowi zwycięstwa we wczorajszych wyborach. Powiedział, że oczekuje teraz jak najszybszego głosowania w brytyjskim parlamencie w sprawie umowy brexitowej. Przewodniczący Rady mówił o tym jeszcze przed rozpoczęciem drugiego dnia unijnego szczytu w Brukseli, na którym brexit był jednym z poruszanych tematów.

„Ważne jest, abyśmy mieli klarowną sytuację tak szybko, jak to możliwe. Jesteśmy też gotowi jako UE do wynegocjowania bliskich relacji z Wielką Brytanią w przyszłości. Mam nadzieję, że będziemy ciężko pracować z brytyjskim rządem. Ważne jest, by zagwarantować stabilność i bezpieczeństwo możliwie jak najszybciej, bo to jest ważne nie tylko dla obywateli, ale i firm, zarówno brytyjskich firm jak i europejskich” – mówił Michel.

Również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała na konferencji już po szczycie UE w Brukseli, że oczekuje, że proces ratyfikacji umowy dotyczącej brexitu zakończy się na początku przyszłego roku. Dodała, ze kolejnym krokiem po brexicie będzie wynegocjowanie umowy handlowej, a – jak zaznaczyła – czasu na to będzie niewiele.

„Gratuluję premierowi Johnsonowi zwycięstwa w wyborach. Oczekujemy teraz zakończenia ratyfikacji porozumienia o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE do stycznia. Jesteśmy gotowi, aby przejść do następnego etapu jeśli chodzi o nasze relacje. Chcemy, aby nasze przyszłe stosunki były tak bliskie, jak to możliwe” – powiedziała von der Leyen.

Przewodnicząca KE podkreśliła, że pozostało bardzo mało czasu, aby podpisać umowę dotyczącą przyszłych stosunków UE z Wielką Brytanią przed końcem 2020 r. Wskazała, że strony będą miały zaledwie 11 miesięcy na wynegocjowanie umowy handlowej, ale także innych porozumień dotyczących takich sektorów, jak edukacja, transport czy rybołówstwo. Wraz z końcem przyszłego roku dobiega bowiem końca także zaplanowany okres przejściowy po brexicie.

Szefowie europejskich instytucji stwierdzili również zgodnie, że umowa o wolnym handlu między UE a Wielką Brytanią musi być „zbilansowana” i uwzględniać interesy obu stron, a to „oznacza, że Bruksela nie będzie negocjować tej umowy za wszelką cenę”.

Wielka Brytania: Torysi z większością w Izbie Gmin

Torysi zdobyli wczoraj 368 miejsc w Izbie Gmin, co daje jej bezwzględną większość – wynika z sondażu exit poll. Jeśli te wyniki się potwierdzą, to będzie ich największa przewaga w parlamencie od 1987 r. i najprawdopodobniejj – brexit.

Morawiecki: Brexit nie jest dobry dla Polski

Także premier Mateusz Morawiecki uznał, że „sytuacja polityczna w Wielkiej Brytanii się wyklarowała, co zapewne pozwoli dokończyć procedury związane z brexitem.” „Możemy liczyć na szybkie przystąpienie Wielkiej Brytanii do kolejnych negocjacji, które wyklarują model możliwie bliskiej współpracy Wielkiej Brytanii z UE i z Polską. Chodzi o kwestie handlowe – eksport i import, inwestycje, wspólne biznesy, współpraca w obszarze bezpieczeństwa. NATO jest tu bardzo ważnym spoiwem transatlantyckim.” Ale szef polskiego rządu dodał także, że „brexit nie jest z punktu widzenia Polski korzystny”. ”

W podobny tonie wypowiadali się także inni europejscy przywódcy obecni na szczycie w Brukseli. Premier Holandii Mark Rutte stwierdził, że liczy na „przyspieszenie wszystkich działań wokół brexitu.” Z kolei kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła, że „wiele osób na szczycie poczuło ulgę, że premier Johnson ma teraz mocny mandat do działania”.

„Zostało jednak mało czasu. Sytuacja jest skomplikowana. Jest jeszcze wiele obszarów handlowych do uzgodnienia – to na przykład rybołówstwo czy eksport towarów. Mamy czas do końca przyszłego roku, więc już około czerwca musimy wiedzieć czy zdążymy. Wielka Brytania podkreślała wiele razy, że nie chce okresu przejściowego już wydłużać” – powiedziała w Brukseli szefowa niemieckiego rządu.

Dodała też, że Wielką Brytanię i Niemcy łączy historyczna przyjaźń i partnerstwo nierozerwalnie związane z historią Europy. „Utrzymywanie i pogłębianie tej przyjaźni i partnerstwa jest naszym wspólnym zadaniem” – stwierdziła.

Także prezydent Francji Emmanuel Macron akcentował konieczność zawarcia szybkiego porozumienia handlowego z Wielką Brytanią. „Życzyłbym sobie specjalnych relacji. Chciałbym powiedzieć naszym brytyjskim przyjaciołom i sojusznikom, że nie opuszczają Europy” – powiedział Macron. Dodał, że życzy sobie szczególnie bliskich relacji z Londynem w zakresie bezpieczeństwa i obronności.

Z kolei premier Węgier Viktor Orban przesłał do Borisa Johnsona list z gratulacjami. „Ten wynik wyborczy sprawił, że stało się oczywiste, że demokracja może się opierać tylko na woli wyborców. Gratuluję Panu, że udało się Panu urzeczywistnić wolę narodu, który pragnie zagwarantować sobie suwerenność poza UE. Węgrzy z ogromnym zainteresowaniem i sympatią śledzili tę walkę Brytyjczyków” – napisał Orban.

Wielka Brytania: Jeremy Corbyn zapowiada dymisję

Lider opozycyjnej Partii Pracy zapowiedział rezygnację z kierowania ugrupowaniem. To jego reakcja na druzgocącą porażkę w przedterminowych wyborach do Izby Gmin. Labourzyści zanotowali najgorszy wynik od czasów przedwojennych.

 

Wczorajsze (12 grudnia) wybory do Izby Gmin to nie tylko ogromny sukces Partii …

Królowa powierzyła Johnsonowi tekę premiera

Brytyjska królowa Elżbieta II formalnie powierzyła dziś dotychczasowemu premierowi Borisowi Johnsonowi misję sformowania nowego rządu. Przed południem Johnson przybył na audiencję do Pałacu Buckingham, która trwała prawie 40 minut, czyli o wiele dłużej niż się spodziewano.

Pierwsze posiedzenie nowej Izby Gmin odbędzie się w najbliższy wtorek (17 grudnia). Natomiast na czwartek (19 grudnia) rząd planuje mowę tronową królowej, podczas której przedstawione zostaną plany legislacyjne na nową sesję parlamentu. Przed wyborami sugerowano, że w związku z tym, że poprzednia mowa tronowa miała miejsce zaledwie w październiku, tym razem może ona mieć mniej ceremonialną formę.

W czwartkowych wyborach rządzący od 2010 roku konserwatyści uzyskali 43,6 proc. głosów, co da im 365 mandatów w Izbie Gmin, czyli znacznie powyżej poziomu 326 dającego możliwość samodzielnych rządów. Zarówno pod względem uzyskanych mandatów, jak i procentowego poparcia to najlepsze wyniki konserwatystów od 1987 r., czyli od czasów, gdy na czele rządu stała Margaret Thatcher. W poprzedniej kadencji, od czerwca 2017 roku konserwatyści tworzyli rząd mniejszościowy wspierany przez północnoirlandzką Demokratyczną Partie Unionistów (DUP).

Wielka Brytania: Migracja netto z krajów UE najniższa od 16 lat

W ciągu 12 miesięcy – w okresie od lipca 2018 r. do czerwca 2019 r. – migracja netto do Wielkiej Brytanii z innych państw członkowskich Unii Europejskiej spadła do poziomu najniższego od 2003 r., a więc od chwili gdy brytyjski …