Właściciel TVN podejmie kroki prawne przeciwko Polsce. Chce „dochodzić pełnego odszkodowania za naruszenia, jakich dopuściła się Polska”

tvn-pis-gowindiscovery-kaczynski-ociepa-kukiz-usa-biden-unia-uuropejska

Discovery poinformowało w oficjalnym komunikacie, że powiadomiła polskie władze o podjęciu kroków prawnych w związku z naruszeniem umowy bilateralnej między Stanami Zjednoczonymi a Polską. / Foto via [wikipedia]

Koncern Discovery zamierza podjąć kroki prawne wobec Polski w związku z tzw. ustawą lex TVN, napisano w czwartkowym (12 sierpnia) komunikacie spółki. Koncern poinformował prezydenta Andrzeja Dudę, że podejmuje kroki prawne, bo Polska złamała umowę ze Stanami Zjednoczonymi.

 

 

Discovery poinformowało w oficjalnym komunikacie, że powiadomiła polskie władze o podjęciu kroków prawnych w związku z naruszeniem umowy bilateralnej między Stanami Zjednoczonymi a Polską.

Naruszenie dotyczy przegłosowanej w środę tzw. ustawy „lex TVN”. Spółka twierdzi, że działania polskich władz naruszają „szereg zobowiązań” wynikających z traktatu podpisanego między USA a Polską 21 marca 1990 r.

„Zobowiązania obejmują sprawiedliwe i równe traktowanie, brak dyskryminacji w udzielaniu licencji oraz zakaz wywłaszczenie bez odszkodowania”, napisano. Discovery liczy na pozytywne rozwiązanie sytuacji, ale jeśli do tego nie dojdzie, ma zamiar zarzucić Polsce naruszenie bilateralnej umowy inwestycyjnej

Sekretarz stanu USA "głęboko zaniepokojony" ustawą "Lex TVN"

To pierwsza tak otwarta krytyka ustawy medialnej w oficjalnych wypowiedziach najwyższych rangą przedstawicieli amerykańskiej dyplomacji.

Zamach na wolne media

Według władz amerykańskiego koncernu przegłosowana w Sejmie w środę dzięki poparciu trzech posłów Kukiz-15, kilku uciekinierów z Porozumienia oraz wstrzymaniu się od głosu polityków Konfederacji „ustawa medialna jest zamachem na niezależne media i wolność prasy i jest wymierzona bezpośrednio w TVN”.

„Zawiadomienie jest następstwem kampanii dyskryminacyjnej Polski przeciwko TVN Discovery, w tym odmowy przedłużenia koncesji na nadawanie TVN 24. Kampania ta zakończyła się wczorajszym głosowaniem w izbie niższej polskiego parlamentu”, podkreślono.

„Discovery jest wiodącą w kraju niezależną grupą nadawczą i dostawcą wiadomości, a także jedną z największych amerykańskich inwestycji w Polsce”, przypomina koncern. Zauważa, że stacja TVN „przez lata była na celowniku polskiego rządu”, a te działania były częścią „szerszego ataku na niezależne media w Polsce”.

Jourová: "Silne demokracje chętnie przyjmują pluralizm mediów i różnorodność opinii, a nie z nimi walczą"

„Potrzebujemy Media Freedom Act w całej Unii Europejskiej na rzecz ochrony wolności mediów i wspierania praworządności”, dodała Jourová.

Pismo wysłano do prezydenta Andrzeja Dudy

Informacja o wszczętym sporze została przesłana do prezydenta Andrzeja Dudy. Koncern podkreśla, że „nadal dąży do pozytywnego rozwiązania tej sytuacji”. Zaznacza jednak, że jeśli to się nie uda, zamierza wszcząć postępowanie arbitrażowe zgodnie z art. IX ust. 3 Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych między Polską a USA i „dochodzić pełnego odszkodowania za naruszenia, jakich dopuściła się Polska”.

„Jesteśmy głęboko zaangażowani w ochronę naszych inwestycji w Polsce i jej obywateli, bronimy interesu publicznego w niezależnych mediach i prawa do wolności słowa”, stwierdził JB Perrette, prezes i dyrektor generalny Discovery International.

Lex TVN: Senat odrzuci przyjętą w Sejmie nowelizację? 

Tuż przed wieczornym głosowaniem w Sejmie poseł sprawozdawca Marek Suski (PiS) zgłosił bowiem poprawkę umożliwiającą TVN24 dalsze nadawanie.

KE mówi o pluralizmie mediów. USA zaniepokojone

Przypomnijmy, że wczoraj do przegłosowania przez Sejm tzw. lex TVN odnieśli się przedstawiciele Komisji Europejskiej oraz rządu USA. Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourová napisała na Twitterze, że „silne demokracje chętnie przyjmują pluralizm mediów i różnorodność opinii, a nie z nimi walczą”.

Wiceszefowa KE oceniła, że nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji w Polsce „wysyła negatywny sygnał” w zakresie pluralizmu mediów.

Zaniepokojenie przyjęciem ustawy wyraził również amerykański sekretarz stanu Antony Blinken„Stany Zjednoczone są głęboko zaniepokojone przyjętą przez niższą izbę polskiego parlamentu ustawą, która uderza w cieszącą się największą oglądalnością niezależną stację telewizyjną, a zarazem w jedną z największych amerykańskich inwestycji w Polsce”, oznajmił.

Zwrócił uwagę na szkodliwość ustawy dla polskiego rynku medialnego. „Polska przez wiele lat walczyła o to, by mieć w kraju wolne i różnorodne media. Ta ustawa poważnie osłabi środowisko medialne, nad którego budowaniem Polacy tak długo pracowali”, ocenił.