Tusk: Budowanie, a nie rozbijanie jest wartością

Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej// Źródło: Consilium

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk podkreślił wczoraj, że budowanie jest wartością. Radził przy tym politykom Koalicji Europejskiej, by starali się “zachować, co się udało zbudować”. Przyznał też, że obóz rządzący ma prawo do satysfakcji z wyborczego zwycięstwa oraz bardzo wysoko ocenił rekordową frekwencję w wyborach do PE.

 

Niedzielne wybory do Parlamentu Europejskiego w Polsce wygrało Prawo i Sprawiedliwość przed Koalicją Europejską, a do unijnego zgromadzenia dostała się jeszcze tylko Wiosna Roberta Biedronia. Zjednoczona Prawica zdobyła 45,38 proc. głosów, Koalicja Europejska – 38,47 proc., a Wiosna uzyskała poparcie 6,06 proc. głosujących. Poniżej progu pozostały natomiast Konfederacja (4,55 proc. poparcia), Kukiz’15 (3,69 proc.) i Lewica Razem  (1,24 proc. głosów).

Wybory do PE w Polsce – oficjalne wyniki

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego zostawiając daleko w tyle Koalicję Europejską zajmującą drugie miejsce, a do unijnego zgromadzenia wchodzi jeszcze tylko Wiosna. Frekwencja w tych wyborach była w Polsce rekordowa i wyniosła 45,68 proc.

Tusk: wyborcom trudno utożsamiać się z tak szeroką koalicją

Donald Tusk zwrócił we wtorek (28 maja) uwagę, że tak szeroka koalicja, jak startująca w wyborach do PE Koalicja Europejska, “ma swoje przewagi i koszty”. W rozmowie z polskimi dziennikarzami w Brukseli przyznał, że ludziom niełatwo głosować na koalicję, “w której jest tyle odcieni i pomysłów na Polskę”.

“Wyborcom trudniej się identyfikować z koalicją polityczną z tak różnymi skrzydłami” – zwrócił uwagę. Szef Rady Europejskiej podkreślił przy tym, że trzeba “uszanować determinację, wolę i odwagę milionów ludzi”, którzy ją utworzyli. “Dlatego ja bardzo doceniam i wysiłek, i wybór jakiego dokonali liderzy tej koalicji, ale mają na pewno materiał do przemyślenia” – powiedział.

Z drugiej strony – zauważył szef Rady Europejskiej – tylko tak szeroka koalicja mogła zdobyć tyle głosów. “To wynik obiektywnie dobry, choć przyćmiony wynikiem PiS. Szczególnie, że wyborcom trudno utożsamiać się z tak szeroką koalicją” – podkreślił. “Paradoksalnie i zwycięzcy i przegrani mają powód do radości” – ocenił Tusk.

Wielka Koalicja Europejska w Polsce

Liderzy Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej, PSL-UED, .Nowoczesnej, SLD i Partii Zieloni podpisali wczoraj deklarację o powołaniu Koalicji Europejskiej. Mają wspólnie – również z Partią Teraz! – wystartować w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

„Zastanówcie się, czy podzieleni macie pomysł na zwycięstwo”

“Budowanie, a nie rozbijanie jest wartością; gdybyście mieli się podzielić, to zastanówcie się trzy razy, czy na pewno podzieleni macie pomysł na zwycięstwo” – zaapelował do polityków opozycji szef Rady Europejskiej podkreślając, że nie warto marnować wielkiego wysiłku włożonego w utworzenie koalicji.

Zastrzegł, że nie chciałby zastępować tych, którzy „wykonali wielki wysiłek, a dzisiaj są w emocjach”, w roli „organizatorów życia w opozycji”. Radził jednak, żeby polscy politycy, zwłaszcza ci opozycyjni, starali się w związku z tym mówić o sobie pozytywnie. ”Nie ma miejsca na euforię, ale wykonali kawał dobrej roboty” – ocenił były premier.

Polityczne rady

Według niego do tego, by myśleć o zwycięstwie wyborczym trzeba szukać ludzi nie tylko w dużych miastach i partiach, “ale wyjść daleko szerzej” i “szukać wśród ludzi autentycznego poparcia, autentycznych emocji”. Zdaniem Tuska tylko w emocjonalnym “dialogu, sporze czy konfrontacji można uzyskać więź”, która pozwoli pozyskać nowych zwolenników. “Trzeba wyjść z diabelskiej alternatywy: to, co mamy albo gruzujemy” – uważa Tusk. Jego zdaniem “istnieją mądrzejsze – trzecie drogi: zachować, co się udało zbudować i uznać, że nie wystarczy”.

Lider Koalicji Europejskiej: Zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki

Lider Koalicji Europejskiej Grzegorz Schetyna uznał wynik głosowania we wczorajszych wyborach do Parlamentu Europejskiego za sukces i wyraził przekonanie, że Koalicja jest “na wyciągnięcie ręki” od wyborczego zwycięstwa w jesiennych wyborach do parlamentu krajowego.

Szef RE radził ponadto opozycyjnym politykom, żeby “o polityce socjalnej, o ludziach, którzy otrzymali pomoc socjalną, mówić z szacunkiem” i nie narzekać, że ludzie głosują na tych, którzy dają im pieniądze. “Taka jest polityka, pod warunkiem, że zachowuje się zdrowy rozsądek” – wyjaśniał Tusk. “Politycy po stronie opozycji muszą dobrze zrozumieć tych, którzy chcieli głosować na rząd” – dodał. Były premier apelował przy tym o stosowanie “pozytywnego języka”. “Zrobiłeś dobrze? Zrób lepiej. Zrobiłeś dużo? Zrób więcej. Znalazłeś takich partnerów? Znajdź kolejnych” – radził.

Zrozumiałe zwycięstwo PiS

Zdaniem byłego szefa polskiego rządu przewaga PiS w niedzielnych wyborach do PE jest zrozumiała, a obóz rządzący ma prawo do satysfakcji. “Przekonująco użył narzędzi przekonywania Polaków: polityka socjalna, czasem wręcz prezenty” – ocenił. Zwrócił także uwagę, że na taką politykę pozwala obecna sytuacja gospodarcza, “a PiS korzysta z tego pełnymi garściami”.

“Nowa piątka PiS” przed wyborami do PE

500+ od pierwszego dziecka, pracownicy do 26. roku życia bez podatku PIT, „trzynastka” dla emerytów, obniżenie kosztów pracy i przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych, to „nowa piątka PiS”, którą na konwencji programowej partii przedstawił jej prezes Jarosław Kaczyński.

“Opozycja nie ma na to szans, nie ma tych narzędzi ani mediów publicznych, więc jej wynik też oceniam wysoko” – zauważył szef Rady Europejskiej, oceniając przy tym działalność mediów publicznych jako “ukierunkowaną i agresywną propagandę rządową”.

Wysoka frekwencja pozytywnym znakiem

W rozmowie z dziennikarzami w Brukseli Donald Tusk docenił też rekordową frekwencję wyborczą w Polsce. “W wyborach wzięło udział dwa razy więcej osób niż pięć lat temu. To coś bardzo optymistycznego” – ocenił. “Bardzo wielu naszych rodaków zrozumiało, że wybory europejskie, to wybory dotyczące losu i przyszłości Polaków. To znak pozytywny” – podkreślił.

“Gratuluję tym, którzy głosowali. Gratuluję wygranym i tym, którzy zajęli drugie miejsce. Polska nie ma się czego wstydzić, jeśli chodzi o frekwencję i zaangażowanie” – oświadczył przewodniczący Rady Europejskiej podczas wtorkowego spotkania z polskimi dziennikarzami w Brukseli.