Szwecja: Rząd przygotowuje swoich obywateli na wypadek wojny

Fragment szwedzkiej broszury przygotowanej na wypadek wojny, źródło: Ministerstwo Obrony Szwecji

Fragment szwedzkiej broszury przygotowanej na wypadek wojny, źródło: Ministerstwo Obrony Szwecji

Do 4,8 mln szwedzkich gospodarstw domowych trafiły specjalne broszury z poradami na temat tego jak zachować się na wypadek kataklizmu, ataku cybernetycznego, a nawet konwencjonalnej wojny. To zaktualizowana wersja informatora jaki rząd dystrybuował wśród mieszkańców Szwecji w czasach zimnej wojny. Ukazał się on po raz pierwszy od… prawie 30 lat.

 

Bogato ilustrowana publikacja nosi tytuł „Gdy nadejdzie kryzys lub wojna” („Om krisen eller kriget kommer”). Jej zadaniem jest przygotowanie obywateli do pierwszej reakcji na wypadek ataku terrorystycznego lub cybernetycznego, katastrofy naturalnej, poważnych wypadków lub nawet otwartego konfliktu zbrojnego. Wśród poglądowych ilustracji, oprócz rysunków przedstawiających wozy strażackie w akcji czy zasady ewakuacji z budynków w razie pożaru, znalazły się też wizerunku szwedzkich żołnierzy w pełnym uzbrojeniu, wojskowych helikopterów, czołgów oraz wielozadaniowych myśliwców JAS-39 Gripen. Porady mają służyć nie tylko ułatwieniu działania służbom wojskowym lub ratunkowym, ale także przygotowaniu się społeczeństwa do „obrony totalnej”.

Pulpety z łososia i namioty z koców

Jak głosi 20-stronicowa broszura, chodzi o poprawę „zdolności kraju jako całości do radzenia sobie z różnymi obciążeniami”. „Pomyśl o tym jak ty i twoje otoczenie możecie poradzić sobie z sytuacją, w której służby nie mogą pracować tak jak zwykle” – głosi broszura. Wśród umieszczonych w niej informacji znalazły się porady na temat tego jak odnaleźć najbliższy schron, zdobywać czystą wodę lub nie dawać się omamić obcej propagandzie. Autorzy informatora wzywają także, aby „w razie inwazji ze strony innego kraju, nie przerywać oporu nawet wtedy, gdy będą takie wezwania.” „Wszystkie informacje o tym, że wszelki opór ustał będą fałszywe” – napisano.

Dużo miejsca zajmują w rozesłanej Szwedom publikacji opisy zasad ewakuacji w przypadku powodzi czy wielkich pożarów, a także porady na temat postępowania w razie ataków terrorystycznych czy cybernetycznych, ale są tam także praktyczne informacje na temat tego co każdy obywatel powinien zgromadzić na wypadek wojny. Na ostatnich stronach umieszczono nawet specjalną listę, na której odznaczać można zgromadzone u siebie produkty spożywcze i przedmioty. Autorzy radzą mieć przygotowane w domu m.in. pieczywo o długiej dacie ważności; puszkowane soczewicę, fasolę i cieciorkę; konserwy rybne, mrożone pierogi; makaron; ryż; puree w proszku czy batony energetyczne. Z bardziej wyszukanych produktów na liście znalazły się puszki z sosem bolognese i pulpety z łososia.

Koniecznie trzeba mieć też zapas baterii, przenośne radio, świece, komplet śpiworów czy ładowarki do telefonów zdatne do podłączenia w samochodzie. „Gdy w wyniku jakichś wydarzeń odcięty zostanie dopływ energii, w waszych domach może się zrobić bardzo zimno. Zbierzcie się więc wtedy w jednym pomieszczeniu, a drzwi i okna uszczelnijcie kocami. Koniecznie przykryjcie też jakimiś szmatami podłogę i przykryjcie dużym kocem stół, aby pod nim powstał rodzaj namiotu” – radzi broszura. Autorzy przypominają, że najlepszym rozwiązaniem będzie pozostanie w domu i czekanie na to, aż podane zostaną dalsze instrukcje.

Szwecja boi się wojny z Rosją?

Szwecja przygotowuje dla swoich obywateli broszurę informacyjną o tym, jak postępować w przypadku wybuchu wojny. Coraz bardziej zaniepokojony działaniami Rosji szwedzki rząd przekaże obywatelom nową wersję informatora, który po raz ostatni został wydany podczas zimnej wojny.

Wszystkie 4,7 mln szwedzkich gospodarstw …

Szwecja obawia się Rosji

Tego typu broszury informacyjne były powszechnie dystrybuowane w Szwecji po raz pierwszy w 1943 r. Choć kraj zachował wobec II wojny światowej neutralność, groźba konfliktu zbrojnego wisiała nad Szwedami cały czas. Ponownie podobne broszury rozdawano w 1961 r., gdy zimna wojna weszła w szczytową fazę. Potem aktualizowano je co corocznie aż do 1991 r. Obecna broszura ukazuje się więc po 27-letniej przerwie. „Choć Szwecja należy do najbezpieczniejszych państw na świecie, wciąż istnieją zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa i niepodległości. Jeśli jest się przygotowanym, to można się przyczynić do tego, aby nasz kraj lepiej poradził sobie w chwili próby” – napisano w dokumencie.

Szwecja, a także pozostałe państwa skandynawskie są w pogotowiu odkąd w marcu 2014 r. Rosja zaanektowało ukraiński Krym. Sztokholm szczególnie zaniepokojony jest przypadkami naruszania przez rosyjskie lotnictwo szwedzkiej przestrzeni powietrznej oraz incydentami z niezidentyfikowanymi okrętami podwodnymi o wybrzeży Szwecji. W 2016 r. szwedzki rząd zaczął także zwiększać, po latach obniżania, wydatki na obronność. Wznowiono również debatę na temat wejścia Szwecji do NATO. Dodatkowo wyremontowano schrony nuklearne na położonej na wschodnim Bałtyku wyspie Gotlandia. Po raz pierwszy od zakończenia zimnej wojny zaczęła tam też na stałe stacjonować szwedzka armia. Przywrócono również w części zasadniczą służbę wojskową, którą objęto także część kobiet.

Nie tylko Szwecja zaczęła w ostatnich latach przygotowywać swoich obywateli na wypadek wojny lub kataklizmu. W 2016 r. rząd Niemiec oficjalnie doradził obywatelom, aby zgromadzili zapasy wody i żywności na conajmniej 10 dni. W tym samym roku specjalną broszurę na wypadek wojny wydały także władze Litwy. W litewskiej broszurze wprost mówi się o przygotowaniach do odparcia ataku ze strony Rosji, a wśród porad dla obywateli znalazły się m.in. podpowiedzi jak rozpoznać rosyjskie czołgi lub przeczekać inwazję w leśnej głuszy.

Wydana przez rząd w Sztokholmie broszura ukazała się nie tylko po szwedzku, ale także po angielsku. Wkrótce zostanie wydana także w kilkunastu innych językach.

Szwecja przywróciła obowiązkową służbę wojskową

Dziś Szwecja przywróciła powszechny obowiązek wojskowy. „Jeśli chcemy mieć znakomicie wyszkolone jednostki, nasz system obronny musi być uzupełniony przez obowiązkową służbę wojskową” – komentuje szwedzki minister obrony Peter Hultqvist.

Dzisiaj szwedzki rząd przywrócił powszechny obowiązek wojskowy. Obowiązek służby został ostatecznie zniesiony …