Szwecja: Premier odwołany przez parlament. Powodem sprzeciw wobec „demontażu” szwedzkiego systemu państwa opiekuńczego

Szwecja, Lewica, prawica, rząd, Stefan Loefven, Riksdag,

Stefan Loefven jest premierem Szwecji od 2014 r. przez dwie kadencje. Jego drugi rząd został zaprzysiężony w 2019 r. po kilku miesiącach negocjacji. / Foto via flickr (CC BY-ND 2.0) [Socialdemokraterna]

Premier Szwecji Stefan Loefven został dziś (21 czerwca) odwołany przez parlament. Wotum nieufności wobec jego osoby wyraziła lewicowa i prawicowa opozycja. Pretekstem do odwołania premiera była ustawa liberalizująca stawki czynszu najmu mieszkań, na którą nie chciała zgodzić się wspierająca jak dotąd rząd Partia Lewicy.

 

 

Za odwołaniem premiera mniejszościowego rządu socjaldemokratów opowiedziała się większość, czyli 181 z 349 deputowanych. Do odwołania rządu potrzebne było 175 głosów. Premier ma teraz dwie możliwości: w ciągu tygodniu musi ustąpić lub rozpisać przedterminowe wybory.

Stefan Loefven jest premierem Szwecji od 2014 r. przez dwie kadencje. Jego drugi rząd został zaprzysiężony w 2019 r. po kilku miesiącach negocjacji.

Lewica przeciwna liberalnej reformie

Kryzys mniejszościowego rządu Stefana Loefvena ma związek z liberalną reformą, która przewiduje urynkowienie czynszów w nowym budownictwie. Sprzeciwia się temu wspierająca jak dotąd rząd – chociaż nie znajdującą się w koalicji – Partia Lewicy.

Jej liderka Nooshi Dadgostar stwierdziła w ubiegłym tygodniu, że szef rządu „ma 48 godzin na działanie”. Stwierdziła, że jeśli rząd nie zmieni zamiarów w sprawie polityki mieszkaniowej, jej partia wycofa poparcie dla mniejszościowego rządu socjaldemokratów i zielonych.

Dadgostar powtórzyła wczoraj (20 czerwca), że „podtrzymuje utratę zaufania do rządzących i w poniedziałek jej ugrupowanie zagłosuje za odwołaniem premiera”. „Weźcie odpowiedzialność za kraj i zrezygnujcie z punktu 44 (dotyczy reformy czynszów)”, wezwała Dagostar.

Niezadowolenie Partii Lewicy, miała nadzieję wykorzystać prawicowa opozycja. I formalnie to prawicowi Szwedzcy Demokraci złożyli wniosek o wotum nieufności wobec premiera. Wniosek wsparła centroprawicowa Umiarkowana Partia Koalicyjna oraz Chrześcijańscy Demokraci.

Szwecja: Tylko "nie w mojej okolicy". Nadchodzi zmierzch entuzjazmu wobec energetyki wiatrowej?

Poparcie dla tego źródła energii w ostatnich 13 latach wyraźnie spadło.

Z czego wzięło się niezadowolenie Partii Lewicy?

W dzisiejszym głosowaniu gabinet Loefvena wsparło jego własne ugrupowanie, współtworzący mniejszościowy rząd Zieloni oraz będąca poza rządem, ale współpracująca z nim Partia Centrum, która była pomysłodawcą reformy czynszów, oraz Liberałowie.

Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, rząd wraz z Partią Centrum oraz Liberałami uzgodnił projekt liberalizacji rynku najmu mieszkań. Według ustawy czynsze byłyby oparte na negocjacjach między właścicielami a najemcami. Nowy system miałby obowiązywać w mieszkaniach wybudowanych po 2022 r.

Ceny nieruchomości na całym świecie szybują do poziomu niewidzianego od czasu sprzed kryzysu finansowego w 2008 r. A jak wyliczył niedawno Bloomberg Economics, Nowa Zelandia, Kanada i właśnie Szwecja są najbardziej „przegrzanymi” rynkami mieszkaniowymi na świecie.

Jednak Partia Lewicy postrzegała plan rządu jako zwiększenie niepewności lokatorów na rynku mieszkaniowym.

Przeciwnicy obostrzeń wskazywali ten kraj jako przykład. Teraz Szwecja wprowadza jednak restrykcje

Szwedzki plan osiągnięcia stadnej odporności na koronawirusa SARS-CoV-2 nie wypalił.

Nieudany apel ostatniej szansy

W ubiegłym tygodniu nie brakowało głosów, że apel Dadgostar jest tylko zagraniem taktycznym, obliczonym na zbicie kapitału politycznego przed zaplanowanymi na 2022 r. wyborami parlamentarnymi.

Komentatorzy zwracali uwagę, że wykolejenie mniejszościowego rządu jest obecnie nie na rękę lewicy ze względu na sondaże, które na 15 miesięcy przed wyborami faworyzują prawicową opozycję.

Wczoraj Loefven bezskutecznie próbował przekonać Partię Lewicy do zmiany stanowiska, obiecując jeszcze, że „wysokość czynszów będzie mogła być negocjowana między przedstawicielami najemców a właścicielami nieruchomości”.

Jednak Nooshi Dadgostar stwierdziła, że socjaldemokracja zawiodła i poprzez liberalną reformę czynszów chce „demontować” szwedzki system państwa opiekuńczego.

Szwecja: Rosja lepiej przygotowana do konfliktu niż NATO

Rosja jest lepiej przygotowana do wojny na dużą skalę w Europie Północnej niż kraje NATO, podkreśla w raporcie Szwedzka Agencja Badań nad Obronnością.

Pierwszy taki raz w historii

Loefven został jako pierwszy szef rządu w historii kraju odwołany przez parlament, a jak twierdzi agencja Reutera w Szwecji przyspieszone wybory nie odbyły się od 1958 r. Odwołanie szefa rządu oznacza konieczność zbudowania nowego gabinetu, który będzie dysponował poparciem parlamentu.

Jeśli 63-letni premier – od teraz już tylko pełniący obowiązki szefa rządu – ustąpi w ciągu tygodnia, szef Riksdagu Andreas Norlén z centroprawicowej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej powinien zainicjować proces znany jako talmansrunda polegający na wyłonieniu nowego gabinetu, który zyskałby poparcie jednoizbowego parlamentu.

Jednak zbudowanie innej większości wydaje się trudne, gdyż Partia Lewicy raczej nie poprze alternatywnego prawicowego rządu. Według najnowszego sondażu pracowni Sifo, obecnie nic nie wskazuje nie zdobycie przez jakąkolwiek z partii większości w parlamencie.

Największym poparciem cieszą się socjaldemokraci – 26 proc., przed Umiarkowaną Partią Koalicyjną – 22 proc. oraz Szwedzkimi Demokratami – 20 proc., Partia Lewica oraz Partia Centrum cieszą się 10 proc. poparciem, a Zieloni – 4 proc.