Szef polskiej dyplomacji łagodzi napięcie między Brukselą i Warszawą

Spotkanie Czaputowicz-Timmermans w Brukseli, luty 2018, źródło Gabriel Piętka/ MSZ

Spotkanie Czaputowicz-Timmermans w Brukseli, luty 2018, źródło Gabriel Piętka/ MSZ

Szef polskiej dyplomacji łagodzi napięcie między Brukselą i Warszawą. Jacek Czaputowicz podkreślił po wczorajszych (8 lutego) spotkaniach z przedstawicielami KE w Brukseli, że trwa dialog i w najbliższym czasie nie należy się spodziewać, by sprawa Polski trafiła do Rady UE. Podkreślił jednak, że Polska nie zamierza wycofywać się ze zmian wprowadzonych  w prawie.

 

Jacek Czaputowicz rozmawiał w czwartek z wiceszefem KE Fransem Timmermansem, komisarzami ds. rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorczości Elżbietą Bieńkowską oraz ds. sprawiedliwości Věrą Jourovą, a także z szefową unijnej dyplomacji Federicą Mogherini.

W związku z zagrożeniem praworządności w naszym kraju, pod koniec zeszłego roku Komisja Europejska wszczęła wobec Polski procedurę z art. 7, która może skończyć się nałożeniem sankcji. Obie strony zapewniały jednak wczoraj o woli utrzymania kontaktu zarówno na szczeblu eksperckim, jak i politycznym, a minister Spraw Zagranicznych zaprosił wiceszefa KE do Warszawy.

Reakcje na zastosowanie przez KE wobec Polski art. 7. Traktatu o Unii Europejskiej

Komisja Europejska zareagowała w ten sposób przeforsowane przez rząd PiS zmiany w polskim systemie sądownictwa, które zostały ocenione przez Komisję Wenecką jako niezgodne z konstytucją. Taka sytuacja nie miała jeszcze w historii UE miejsca.
 
„Zrobiliśmy to z ciężkim bólem serca. Polska …

Czaputowicz: Będziemy wyjaśniać, ale nie wycofamy się z reform

„Jesteśmy zdeterminowani, żeby wyjaśnić z Komisją Europejską wszelkie nieporozumienia” – zapewniał szef polskiego MSZ relacjonując dziennikarzom rozmowy z Timmermansem. Zastrzegł jednak, że Warszawa nie zamierza wycofywać się z wprowadzanych reform.

„Pragniemy jedynie, żeby KE przeanalizowała nowelizowane przepisy całościowo, uwzględniając pełen kontekst, i żeby dobrze zrozumiała powody, które stoją za wprowadzanymi zmianami” – wyjaśniał Czaputowicz. Przyznał też, że Timmermans prosił go „obniżenie temperatury sporów w Warszawie” argumentując, że „krytyka sędziów jako całości jest może czasami zbyt ostra”.

Sondaż: Uruchomienie art. 7 wobec Polski jest nieuzasadnione

O tym, że uruchomienie art. 7 wobec Polski jest nieuzasadnione przekonują polskie władze, a Polacy są w tej sprawie podzieleni. Nieco więcej – 43 proc. – badanych przez CBOS zgadza się jednak z tym twierdzeniem wobec 38 proc., którzy są przeciwnego zdania. Jeszcze więcej, bo niemal połowa (46 proc.) z nich jest zdania, że decyzja KE wynika z niechęci do PiS i obecnych władz w Warszawie.

Timmermans: Wkrótce uda się znaleźć rozwiązanie sporu wokół praworządności w Polsce

Tymczasem wiceprzewodniczący KE wyraził po spotkaniu nadzieję, że w najbliższym czasie uda się znaleźć rozwiązanie sporu z Polską ws. praworządności. Podkreślił też dobrą atmosferę rozmów.

„Mam nadzieję, że uda nam się znaleźć rozwiązanie w ciągu kilku tygodni lub miesięcy. Mam nadzieję, że będę mógł pojechać do Warszawy, prawdopodobnie w marcu” – dodał Timmermans. „W UE staramy się znaleźć rozwiązania na drodze dialogu, nawet jeśli się nie zgadzamy” – podkreślił wiceszef KE. Pytany o to co teraz powinna zrobić Polska, wiceszef KE powiedział, że rekomendacje Komisji w tej sprawie „wciąż są na stole”.

Uruchamiając w grudniu procedurę z art. 7.1. wobec Polski KE wyliczyła działania które muszą podjąć władze, by odpowiedzieć na jej zastrzeżenia. Chodzi m.in. o wprowadzenie zmian do ustawy o Sądzie Najwyższym, w tym o niestosowanie obniżonego wieku emerytalnego wobec obecnych sędziów. Warszawa dostała wtedy trzy miesiące na podjęcie odpowiednich działań.

Szef polskiej dyplomacji: reforma wymiaru sprawiedliwości zgodna z prawem

Szef polskiego MSZ podkreślił, że strona polska ma na ustosunkowanie się do zaleceń KE. Polska ma czas do 20 marca. Minister uznał, że polski system wymiaru sprawiedliwości jest „zgodny z prawem”. Nie wykluczył jednak „pewnych modyfikacji, jeżeli one będą uzasadnione” i jeżeli władze w Polsce (…) uznają te zastrzeżenia za zasadne – zaznaczył Czaputowicz.

Szef polskiego MSZ (który zajmuje to stanowisko dopiero od miesiąca) i wiceprzewodniczący KE spotkali się już po raz drugi. Polski minister zapowiedział wtedy, że ich dialog będzie kontynuowany i zaproponował wysłanie do Brukseli polskich ekspertów, którzy mieliby pracować wspólnie z ekspertami KE i przedstawić stanowisko ws. reformy sądownictwa.

Czaputowicz z Mogherini o południowym i wschodnim sąsiedztwie UE

Podczas spotkania z Fredericą Mogherini, minister Jacek Czaputowicz podkreślił rosnące zaangażowanie Polski, zarówno finansowe jak i operacyjne, w południowym sąsiedztwie UE. Zwrócił m.in. uwagę na zaangażowanie Polski w unijne misje i działania Frontexu na Morzu Śródziemnym, a także na zwiększone nakłady finansowe na przeciwdziałanie nielegalnej migracji i pomoc uchodźcom w regionie.

Rozmówcy podkreślili także znaczenie Partnerstwa Wschodniego i zgodzili się, że kluczowe jest wdrożenie postanowień zeszłorocznego szczytu Partnerstwa w Brukseli. Zgodnie uznali też konieczność prowadzenia dalszych reform w państwach PW. Tematem rozmów szefowej unijnej dyplomacji i polskiego ministra Spraw Zagranicznych była również polityka wschodnia UE. Oboje uznali konieczność utrzymania sankcji wobec Rosji, podkreślając brak postępu we wdrażaniu porozumień mińskich.

Mowa była także o nowej strategii UE dla Bałkanów Zachodnich, a Czaputowicz podkreślił ponadto gotowość Polski, jako niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ w latach 2018-2019, do współpracy z szefową unijnej dyplomacji w najważniejszych kwestiach międzynarodowych.

Szef polskiego MSZ z Jourovą powiązaniu funduszy UE z praworządnością

Rozmowa polskiego ministra z komisarz Jourową dotyczyła przede wszystkim przygotowań kryteriów oceny niezależności i funkcjonowania systemów wymiaru sprawiedliwości, które miałyby być brane pod uwagę przy przyznawaniu państwom członkowskim UE pieniędzy z unijnego budżetu po roku 2020. „Odrzucamy łączenie procedury z art. 7 ust. 1 z alokacjami z unijnego budżetu” – oświadczył Czaputowicz.” Jest to niezgodne z prawem UE i przeczy traktatowym celom polityki spójności” – ocenił.

Szef polskiej dyplomacji podkreślał również, że „Polska stara się być aktywnym członkiem debaty o przyszłości Unii Europejskiej, angażuje się w polityki unijne, jak choćby polityka gospodarcza, polityka energetyczna czy polityka obronności”.

Czaputowicz-Bieńkowska o ochronie jednolitego rynku Unii

W rozmowie z komisarz Elżbietą Bieńkowską, Czaputowicz zwrócił uwagę na konieczność intensyfikacji działań KE na rzecz ochrony jednolitego rynku – zwłaszcza przeciwdziałanie praktykom protekcjonistycznym niektórych państw członkowskich i realizację czterech podstawowych swobód. W tym zakresie przede wszystkim swobody przepływu towarów i usług m.in. w związku z przyjętą w zeszłym roku dyrektywą o pracownikach delegowanych.

Praktyki protekcjonistyczne są w ocenie Czaputowicza niedopuszczalne i obowiązkiem Komisji jest odpowiednio na nie reagować. „Firmy z nowych państw członkowskich nie mogą czuć się dyskryminowane” – podkreślił szef polskiej dyplomacji.