Szef PKW: Senat musi doprecyzować ustawę ws. mandatów do PE

Urna do głosowania, źródło Wikipedia

Urna do głosowania, źródło Wikipedia

Senat musi doprecyzować projekt ustawy ws. mandatów do Parlamentu Europejskiego – uważa szef Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński. W jego ocenie status „ostatniego” posła do PE wciąż jest niewyjaśniony.

 

W piątek (15 marca) za nowelizacją ordynacji do PE, która uwzględnia możliwość opóźnienia brexitu i komplikacje  wynikające z tego dla Polski, głosowało 296 posłów, 2 było przeciw, a 107 wstrzymało się od głosu.

Zagrożenie opóźnieniem brexitu coraz bardziej realne

Z inicjatywy PKW Sejm  uchwalił w zeszłym tygodniu zasady kolejności obsadzania mandatów, ale nie sprecyzował statusu osoby, która co prawda zostałaby wybrana na posła do PE, ale w związku z opóźnieniem brexitu nie mogłaby objąć mandatu.

Projekt ustawy ws. mandatów do PE w razie odroczenia brexitu już w Sejmie

Do Sejmu wpłynął wczoraj projekt ustawy, który pozwoli na ustalenie, który z posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w majowych wyborach obejmie 52. mandat na kadencję w latach 2019-2024.

Tymczasem brytyjska Izba Gmin przyjęła w czwartek rządowy projekt uchwały wzywający do podjęcia próby opóźnienia brexitu do co najmniej 30 czerwca w razie przyjęcia umowy wyjścia z UE lub nawet dłuższego, jeśli parlament nie poprze żadnego porozumienia ze Wspólnotą.

Wojciech Hermeliński już wcześniej uprzedzał, że jeśli Wielka Brytania nie opuści Wspólnoty przed wyborami do PE, to powstanie zamieszanie wokół liczby mandatów.

Opóźnienie brexitu może zakłócić wybory do PE

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wysłał do najważniejszych osób w państwie list, w którym ostrzega przed “problemem”, grożącym procesowi wyborczemu do Parlamentu Europejskiego w efekcie ewentualnej zmiany terminu brexitu.

Konieczne doprecyzowanie przepisów

Czasu do “europejskich” wyborów jest coraz mniej i kwestia wyjaśnienia  zastrzeżeń PKW staje się coraz pilniejsza, ponieważ europoseł nie może łączyć mandatu z zajmowaniem określonych stanowisk ani pełnieniem pewnych funkcji, np. prezydenta miasta.

“Mam nadzieję, że Senat się nad tym pochyli i tę kwestię jakoś rozwiąże” – powiedział w sobotę (16 marca) Hermeliński wskazując, że jedną z możliwości jest zawieszenie zakazu łączenia funkcji. “Trzeba w jakiś sposób umożliwić tej osobie funkcjonowanie. Czy nadal ma zajmować dotychczasowe stanowisko, jeżeli pełni jakąś funkcję publiczną, której nie wolno łączyć z funkcją posła czy europosła?” – pytał szef PKW w Radiu ZET.  Zapewnił przy tym, że Komisja zgłosi swoje propozycje podczas prac w Senacie.

Wybory do PE: PKW zarejestrowała pięć pierwszych komitetów wyborczych

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała już pierwszych pięć komitetów wyborczych w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, wśród nich PiS i Kukiz’15 – partie mające swoją reprezentację w parlamencie krajowym.

Brexit “odbiera” Polsce jeden mandat

Wychodząc z UE Wielka Brytania zwolni w PE 73 miejsca. Przygotowując się na brexit już w czerwcu zeszłego roku ustalono, że liczba mandatów w unijnym zgromadzeniu zmniejszy się w tegorocznych wyborach z 751 do 705. Postanowiono, że 46 mandatów zostanie zamrożonych na potrzeby rozszerzania się UE w przyszłości, a pozostałe 27 mandatów rozdzielono między 14 państw członkowskich, które obecnie są niedoreprezentowane.

Opóźnienie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE jeden mandat Polakom oddaje

Jeden dodatkowy mandat z tej puli otrzymała Polska, więc jeśli Wielka Brytania w przyszłym tygodniu nie opuści Wspólnoty (o północy z 29 na 30 marca), to liczba naszych przedstawicieli po majowych wyborach wzrośnie – tak jak zapisane zostało w znowelizowanym na tę okoliczność prawie wyborczym – z 51 do 52. Jeśli jednak brexit się opóźni, to liczba przypadających Polsce mandatów pozostanie taka sama jak w poprzednich wyborach do PE, więc w efekcie wybierzemy o jedną osobę za dużo.

Niska frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego

Już w maju Europejczycy wybiorą skład nowego Parlamentu Europejskiego na kolejne pięć lat. Choć posłowie wybierani w tych wyborach decydują o wielu kwestiach kluczowych dla codziennego życia obywateli kontynentu, frekwencja systematycznie spada. Przyjrzyjmy się, jakim zainteresowaniem cieszyły się eurowybory od 1979 …

W Polsce wybory do PE mają się odbyć 26 maja.