Szef MSZ oskarża Timmermansa o polityczne działanie przeciw Polsce

Poland in the EU @PLPermRepEU

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans postanowił wykroczyć poza prerogatywy międzynarodowego urzędnika i podjąć polityczne działania przeciw Polsce – oświadczył wczoraj (31 sierpnia) szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski na konferencji prasowej po spotkaniu szefów dyplomacji państw Grupy Wyszehradzkiej i Partnerstwa Wschodniego w Budapeszcie.

 

Na czwartkową wypowiedź w PE Timmermansowi odpowiedziała również, choć nie wprost, premier Beata Szydło.

 

Timmermans: Nie odpuścimy

W czasie debaty Komisji ds. Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE (LIBE) nt. praworządności w Polsce Frans Timmermans ostrzegł, że KE jest bardzo blisko uruchomienia art. 7. unijnego traktatu wobec naszego kraju. Podkreślił, że przekazana przez polskie władze odpowiedź na rekomendacje ws. praworządności nie rozwiewa wątpliwości Komisji, ale zastrzegł, że na uruchomienie dopuszczającego sankcje art. 7 jest jeszcze za wcześnie.

Wiceszef KE zapowiedział także, że dalsze kroki wobec Polski będą zależały od legislacyjnych propozycji prezydenta Andrzeja Dudy dot. polskiego sądownictwa i od sytuacji sędziów Sądu Najwyższego. Poinformował ponadto europosłów, że sytuacją w Polsce zajmie się w najbliższych tygodniach kolegium unijnych komisarzy, a także ministrowie ds. europejskich państw członkowskich. Zapewnił jednak, że KE pozostaje otwarta na dialog z Polską i wszelkie konstruktywne rozwiązania.

Timmermans: Wyroki sądów nie mogą zależeć od telefonu kierownictwa partii

Frans Timmermans dyskutował dziś rano o rządy prawa i niezależność polskiego sądownictwa z europosłami Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych. „Jesteśmy zobowiązani do wyrażenia opinii, że łamane są traktaty stanowiące fundament Unii Europejskiej” – powiedział po dyskusji, w której większość europosłów poparła działania Komisji, a część zgłosiła potrzebę podjęcia wręcz bardziej radykalnych kroków.

KE prowadzi wobec Polski procedurę praworządności od początku 2016 roku. Już w połowie lipca ostrzegała, że jest bliska uruchomienia art. 7 unijnego traktatu, w związku z planowanymi w Polsce zmianami w sądownictwie. Późniejsze weto prezydenta Dudy w odniesieniu do dwóch z czterech kwestionowanych przez Komisję ustaw, nie zmieniło nastawienia KE – w dalszym ciągu jest zdania, że w Polsce istnieje systemowe zagrożenie dla praworządności.

Waszczykowski: To polityczne działania przeciw Polsce

W odpowiedzi szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski powiedział w czwartek w Budapeszcie, że zaproszony do Polski Timmermans zamiast prowadzić dialog z ministrami spraw zagranicznych czy sprawiedliwości uczestniczył w manifestacjach politycznych, a kilka tygodni temu publicznie zapowiedział, że „jego osobistą ambicją i misją jest monitorowanie Polski”.

„Sądzę więc, że postanowił wykroczyć poza prerogatywy międzynarodowego urzędnika, międzynarodowego, biurokraty instytucji europejskiej, i podjąć debatę polityczną, działania polityczne przeciwko Polsce” – ocenił szef polskiej dyplomacji. „Wciąż mamy jednak nadzieję, że wcześniej czy później będzie możliwość powrotu do dialogu na temat rzeczywistych problemów, a nie tylko rządów prawa w Polsce” – dodał.

Powtórzył przy tym, że UE ma wiele rzeczywistych problemów i powinna się zająć np. przyszłą transformacją UE, brexitem czy problemami zewnętrznymi, w tym otwartymi konfliktami wokół Europy. „To są kwestie, na których powinniśmy się skoncentrować, a nie ingerowanie w sytuację polityczną tego czy innego kraju UE” – uważa Waszczykowski.

Szydło: Jesteśmy państwem demokratycznym, wolnym i suwerennym

Timmermansowi odpowiedziała również, choć nie wprost, szefowa polskiego rządu Beata Szydło. „Dzięki polskiemu przykładowi państwa Europy Środkowo-Wschodniej, które były gnębione przez reżim komunistyczny, również podjęły to wielkie wyzwanie i za naszym przykładem dołączyły do krajów demokratycznych. Dziś jesteśmy w Unii Europejskiej, jesteśmy państwem demokratycznym, wolnym i suwerennym” – powiedziała podczas wczorajszych obchodów 37. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i utworzenia „Solidarności” oraz 35. rocznicy Zbrodni Lubińskiej (31 sierpnia 1982 r. ZOMO zastrzeliło trzech uczestników pokojowej manifestacji zorganizowanej z okazji podpisania Porozumień sierpniowych). Podkreśliła przy tym, że jest to niezbywalna i wielka wartość o którą trzeba się troszczyć.

Wypowiedź Beaty Szydło w Lubinie TUTAJ