Szczerski: Termin prezydenckich projektów ws. sądów niezagrożony

prezydent.pl

Komisja Europejska, rząd, PiS, opozycja i organizacje prawnicze czekają na projekty ustaw dotyczące sądów, które obiecał przedstawić prezydent Andrzej Duda. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zapewnił w sobotę (2 września), że podany wcześniej termin dwóch miesięcy jest niezagrożony.

 

Od prezydenckiego weta ws. ustaw reformujących polskie sądownictwo minął już ponad miesiąc, a do Sejmu trafił (18 lipca) jeden projekt: ustawy o KRS.

Prezydencki projekt ustawy o KRS TUTAJ

Dalszy ciąg unijnej procedury zależny od prezydenckich projektów

Kolejny ruch w ramach unijnej procedury monitorowania praworządności w Polsce Komisja Europejska uzależnia m.in. od projektów, które zapowiedział prezydent Andrzej Duda w miejsce ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa, które zawetował 24 lipca.

Prezydenckie weta już w Sejmie

Do Sejmu trafiły wczoraj (31 lipca) dwa prezydenckie weta: do ustawy o Sądzie Najwyższym i do nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa wraz z uzasadnieniami – poinformował na Twitterze rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Trzecią z pakietu ustaw dotyczących zmian w sądownictwie autorstwa PiS – nowelizację ustawy o ustroju sądów powszechnych – prezydent podpisał.

W czasie zeszłotygodniowych obrad komisji ds. wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE) wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans zapowiedział, że decyzję ws. dalszych kroków wobec Polski poprzedzi także dyskusja w Komisji oraz w Radzie UE.

KE czeka na zapowiedziane prezydenckie projekty, bo jeśli okaże się, że zakładają skrócenie kadencji sędziów Sądu Najwyższego (jak w zawetowanym projekcie), to Komisja zamierza natychmiast uruchomić artykuł 7. Jeśli jednak tak nie będzie, to decyzja ws. dalszych kroków wobec Polski (w tym ew. użycia art. 7) nie zapadnie wcześniej niż w ostatnim tygodniu września, kiedy Timmermans ma przeprowadzić konsultacje z Radą UE (ministrami ds. europejskich państw członkowskich).

Polska coraz wyraźniej konfliktuje się z UE

Prezydent Francji Emmanuel Macron ponownie skrytykował Polskę, ale kanclerz Niemiec Angela Merkel zrobiła to po raz pierwszy stwierdzając, że dłużej nie może trzymać języka za zębami. Natomiast KE, która otrzymała z Warszawy odpowiedź na swoje ostatnie zalecenia dotyczące praworządności, nie zgadza się z zawartym tam zarzutem, że nie ma kompetencji do oceny praworządności w Polsce.

Szczerski: Termin nie jest zagrożony

Według szefa gabinetu prezydenta Krzysztofa Szczerskiego określony przez prezydenta termin dwóch miesięcy na przekazanie projektów reformujących sądownictwo jest niezagrożony. „Stan prac jest bardzo zaawansowany i nie ma żadnego zagrożenia dla wypełnienia tego terminu, jakim są dwa miesiące od prezydenckiego weta” – zapewnił w wypowiedzi umieszczonej na stronie internetowej prezydenta. Według Szczerskiego prezydent przedstawi te projekty w terminie, który sam określił.

Prezydencki minister podkreślił także, że prace nad tymi projektami prezydent prowadzi osobiście i to Andrzej Duda nada im ostateczny kształt. „To będą projekty prezydenckie i w tym sensie informacje o licznych autorach tych projektów są drugorzędne wobec faktu, że to pan prezydent ostatecznie nada kształt rozwiązaniom, które jego zdaniem będą właściwe. W tym sensie to będzie autorstwo pana prezydenta” – wyjaśnił Szczerski.

Rząd czeka na propozycje prezydenta

Elżbieta Witek, szefowa gabinetu politycznego premier Beaty Szydło, oświadczyła już pod koniec lipca, że należy poczekać na projekty ustaw, które zapowiedział prezydent. Zapewniła także, że rząd nie odstąpi od reformy sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości zastrzegając, że zgłaszając weto Andrzej Duda wziął odpowiedzialność za tę reformę.

„W tej chwili poczekajmy na ruch z jego strony. Nie możemy się włączać do propozycji, bo one w jakimś sensie zostały przez pana prezydenta zapowiedziane. Powiedział, że będzie je konsultował, zobaczymy, kogo zaprosi do konsultacji, niech ta odpowiedzialność, którą wziął na siebie będzie jednak pełna” – powiedziała Witek 28 lipca w TVP1.

Dzień wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński uznał, że zatrzymanie przez prezydenta reformy, która miała zdekomunizować sądownictwo, było poważnym błędem. Zapewnił przy tym, że jeśli Andrzej Duda chce przejąć inicjatywę ustawodawczą ws. sądów, to PiS nie będzie mu w tym przeszkadzać.

„Moim obowiązkiem jest powiedzieć, że to był błąd, bardzo poważny błąd, ale na tym trzeba skończyć” – ocenił weta prezydenta w TV Trwam. „Teraz trzeba myśleć o tym, jak z tego wyjść, jak doprowadzić do tego, by to był tylko incydent, który zostanie szybko zapomniany” – dodał lider PiS.

„Mam nadzieję, że reformy sądownictwa, których przygotowanie zapowiedział pan prezydent, będą rzeczywiście reformowały ten obszar, a nie będą próbą zmian powierzchownych, które w rzeczywistości niczego nie zmienią – oświadczyła natomiast premier Szydło w wywiadzie dla tygodnika „wSieci”, którego fragment zamieścił w sobotę (2 września) portal wpolityce.pl. Szefowa rządu podkreśliła przy tym, że Polska potrzebuje dzisiaj nie tylko zasadniczej reformy sądownictwa, ale również zmian dotyczących mediów i reformy służb specjalnych.

Apel organizacji społecznych i prawniczych

„Pełna odrębność sądów od wpływów jakiejkolwiek rządzącej partii jest warunkiem zachowania Wolności, o którą walczyły pokolenia Polaków” – napisali sygnatariusze listu do prezydenta Dudy opublikowanego na stronie Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Podkreślili, że „sądy muszą być sprawne, transparentne, nowoczesne i otwarte na udział społeczeństwa”. W ich ocenie źródłem obecnego kryzysu w sądownictwie są zaniedbania kolejnych ekip rządzących w ostatnich ponad dwudziestu latach.

„Zmiany w sądownictwie nie mogą sprowadzać się do oddania władzy nad sądami w ręce tego czy innego polityka” – uważają organizacje społeczne i prawnicze kładąc nacisk na trzy problemy, które powinny zostać rozwiązane dzięki prezydenckim projektom. Pierwszą jest zwiększenie efektywności działań sądów i szybsze rozstrzyganie sporów prostych. Druga to usprawnienie systemu wykonywania orzeczeń tak, aby „były szybko egzekwowane przy zagwarantowaniu praw najsłabszych”. Trzeci postulat dotyczy zwiększenia „udziału społeczeństwa zarówno w orzekaniu, jak i administrowaniu sądami”, dzięki czemu wymiar sprawiedliwości ma mieć gwarantowaną niezależność, a także być bardziej transparentny i bliski lokalnym społecznościom.

„Tak ważne zmiany nie mogą powstawać w ukryciu, nie mogą ignorować głosu organizacji pozarządowych, nie mogą być jedynie oznajmione” – podsumowują inicjatorzy akcji, którzy jednocześnie deklarują chęć współpracy z Kancelarią Prezydenta przy tworzeniu projektów ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym. Pod listem do prezydenta Dudy podpisały się m.in. Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR), Fundacja im. Stefana Batorego, Helińska Fundacja Praw Człowieka, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Fundacja Panoptykon, Komitet Obrony Demokracji, Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia i #CzarnyProtest.

List powyższych organizacji do prezydenta TUTAJ