Światowe Forum Ekonomiczne w Davos 2016

Głównym tematem rozpoczynającego się w środę w szwajcarskim Davos Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) będzie czwarta fala rewolucji przemysłowej, której narodzin według badaczy jesteśmy właśnie świadkami. Jest to wynik ankiety przeprowadzonej w 2015 r. wśród ok. 800 ekspertów przez Global Agenda Council on the Future of Software and Society (ciała doradczego Forum).

Ankieta miała pokazać jakie zmiany technologiczne nastąpią w ciągu najbliższych dziesięciu lat, które będą przełomowe dla cywilizacji. 91 proc. pytanych stwierdził, że 10 proc. ludzkości nosić będzie ubrania podłączone do internetu i łącznie 80 proc. ludzkości będzie aktywnymi internautami. Ankietowani są również zdania, że za 10 lat powstanie pierwszy telefon komórkowy, który będzie można wszczepić sobie pod skórę. Za mniej prawdopodobne uważa się przyjęcie robota ze sztuczną inteligencją do zarządu firmy (45,2 proc. badanych), a także, że współdzielenie samochodu stanie się bardziej popularne na całym świecie niż samodzielna jazda (67,2 proc.).

Fale rewolucji przemysłowej

Amerykański futurolog Alvin Toffler jest autorem teorii fal – podziału historii cywilizacji Ziemi na fale, które następują po sobie, nie pozostawiając śladu po poprzedniej. Każda z fal przebiega na kilku poziomach i składa się z trzech składników –  technosfery, która jest analizą postępu technicznego w danym okresie; socjosfery, będącej analizą relacji społecznych oraz infosfery, która bada jak wyglądał przepływ informacji w danym okresie.

Toffler wyodrębnił trzy takie fale w historii ludzkości: agrarną, której symbolem jest pług i  w której ziemia była najważniejszą wartością dla człowieka. Sfera techniki ograniczała się do rolnictwa, które oparte było na sile ludzkich mięśni i prymitywnych narzędziach. Socjosfera również opierała się na pracy – każdy członek wielopokoleniowej rodziny był jednostką produkcyjną. Infosfera natomiast koncentrowała się na komunikacji bezpośredniej i przekazywaniu nieskomplikowanych informacji.

Druga fala, która rozpoczęła się wraz z wynalezieniem maszyny parowej, związana jest z rozwojem miast i zakładów przemysłowych, jak również gwałtowną zmianą życia społecznego. Nastąpił postęp w metodach produkcji, które stały się szybsza, tańsza, prostsza, zaczęto szerzej wykorzystywać transport wodny i lądowy, a także – po raz pierwszy – lotniczy. Zdynamizowano również sferę socjalną – zmienił się model rodziny na nuklearny, upowszechniono edukację. Życie jednostki stało się schematyczne, człowiek został elementem systemu i przestał sam decydować o sobie.

Trzecia fala rozpoczęła się w 1955 r., kiedy więcej ludzi zaczęło pracować umysłowo niż fizycznie. Symbolem tej rewolucji jest komputer – ucieleśnienie postępu technologicznego. Ta fala również charakteryzuje się zmianą w życiu społecznym – ludzie zaczynają podejmować decyzje samodzielnie, wykraczając poza ramy systemu.  

Czwarta fala

Choć Alvin Toffler wyróżnił jedynie trzy fale, których doświadczyła Ziemia przez około 10 tys. lat rozwoju, to współcześni badacze technologii zgodnie mówią, że wchodzimy w okres czwartej fali.

Pierwsze pogłoski o początkach nowej,  czwartej fali przemysłowej słychać już było w 2011 r., kiedy to w Stanach Zjednoczonych dokonano udanego klonowania ludzkiego zarodka. Również o wejściu w nową erę świadczyć mają przygotowania do turystyki kosmicznej.

Początek debaty

O jej możliwym kształcie i odpowiedziach na niego ma być poświęcone Forum. Dyskusję jeszcze przed rozpoczęciem spotkania otworzył Klaus Schwab, założyciel i prezes Światowego Forum Ekonomicznego w artykule poświęconym czwartej rewolucji przemysłowej, która znacząco zmieni kształt współczesnego świata.

W artykule Schwab podkreśla, że prędkość z jaką następują po sobie kolejne fale przemysłowe jest coraz szybsza. Wcześniej cywilizacja potrzebowała tysięcy lat, następnie setek, a dziś już tylko kilkudziesięciu. „Dzisiejsza rewolucja pochłania nas jak tsunami” – podkreśla Schwab.

Znamiennym dla niego również jest fakt, że rozwój technologii jest wielopłaszczyznowy – zmiany zachodzą równocześnie w wielu dziedzinach, „od nanotechnologii, przez badania nad mózgiem, drukarki trzeciej generacji, po informatykę”. Ponadto nowa technologia szuka dialogu pomiędzy wszystkimi odkryciami i staje się nauką interdyscyplinarną.

Kolejną cechą charakterystyczną dla nowej fali jest szybkość rozprzestrzeniania się informacji, a co za tym idzie technologii i jej ogólna dostępność. Prezes WEF podkreśla, że czwarta rewolucja jest rewolucją kompleksową, rewolucją całych systemów. Schwab jako przykład podaje sukces Ubera, który stał się gigantyczną konkurencją dla tradycyjnych taksówek, czy też publicznego transportu.

Pytania i odpowiedzi na WEF 2016

Pytania, jakie postawią sobie uczestnicy spotkania w kontekście czwartej fali są następujące: „jak wpłynie ona na poszczególne sektory, m.in. medyczny, przemieszczania się, finansowy, edukacyjny? Jak można wykorzystać technologię, by przyczynić się do ogólnego wzrostu gospodarczego, a nie zwiększenia bezrobocie i pogłębienia nierówności społecznych? Jak przełomowe odkrycia w nauce i technologii mogą pomóc w rozwiązywaniu problemów wspólnych dla wszystkich ludzi na świecie, tj. zmian klimatu oraz zdrowia? Jak wschodzące technologie zmienią kształt współczesnego świata? Jak rządy mogą budować instytucje zdolne do podejmowania decyzji, w momencie, gdy problemy są tak kompleksowe, połączone między sobą?”.

Na te pytania postara się odpowiedzieć ponad 2,5 tys. specjalistów z całego świata podczas 250 sesji spotkań i dyskusji. Pojawią się tam m.in. szefowie państw, prezesi firm, przedstawiciele organizacji międzynarodowych, a także naukowcy. Ponad sto z tych rozmów będzie można śledzić na bieżąco w ramach relacji internetowej na stronie Forum: .  

W tym roku w Davos zabraknie Angeli Merkel, która nie planowała przyjazdu z powodu zbyt napiętej sytuacji w kraju. Niemcy będzie reprezentować prezydent – Joachim Gauck. Przedstawicielem Polski w Davos będzie natomiast minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. (ip)