Stan nadzwyczajny wymusiłby odroczenie wyborów

Konstytucja RP strony nt. stanu nadzwyczajnego, źródło twitter rozmowyoRP

Konstytucja RP strony nt. stanu nadzwyczajnego, źródło twitter rozmowyoRP

Z powodu dezorganizacji życia w kraju wywołanej epidemią koronawirusa opozycja domaga się odroczenia wyborów prezydenckich, ale politycy rządzącego ugrupowania, zatem również rząd i prezydent, nie widzą ku temu podstaw prawnych. Podkreślają przy tym, że podjęcie takiej decyzji byłoby równoznaczne ze złamaniem konstytucji.

 

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wczoraj wprowadzenie w kraju stanu epidemii. Liczący się w majowych wyborach kandydaci opozycji woleliby jednak, by kampania wyborcza została oficjalnie odwołana, a  samo głosowanie przełożone co najmniej o kilka miesięcy.

Koronawirus: Stan epidemii w Polsce

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wieczorem wprowadzenie w kraju stanu epidemii. Poinformował m.in., że szkoły pozostaną zamknięte do Wielkanocy, kary za naruszanie kwarantanny zostaną podwyższone, ale wybory prezydenckie odbędą się w przewidzianym na 10 maja terminie.
 

 

Prezydent Andrzej Duda wygłosił natomiast orędzie, …

W Polsce stan prawie nadzwyczajny

Tymczasem wiele państw europejskich, i nie tylko, z powodu pandemii SARS-CoV-2 zdecydowało się jednak na wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. Stan wyjątkowy wprowadziło dotąd 15 państw Unii Europejskiej, m.in. państwa bałtyckie (Litwa, Łotwa i Estonia) oraz dwa kraje Grupy Wyszehradzkiej – Czechy i Węgry (pełna lista państw, które ogłosiły stan wyjątkowy TUTAJ).

Koronawirus: Które kraje wprowadziły stan wyjątkowy w Europie?

Polska dotąd nie wprowadziła stanu wyjątkowego. Oto wykaz państw europejskich, które to już zrobiły. Wykaz będzie stale aktualizowany.
 
Stan wyjątkowy ogłosiły:
UE: Belgia, Bułgaria, Cypr, Czechy, Estonia, Finlandia, Hiszpania, Łotwa, Litwa, Luksemburg, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Węgry, Włochy (15)

poza UE: Bośnia i Hercegowina, …

Według szwedzkiego Międzynarodowego Instytutu Demokracji i Wsparcia Wyborczego, na który powołują się media, w tym roku wybory mają się odbyć w 70 państwach. Z powodu pandemii koronawirusa na ich przełożenie zdecydowało się dotychczas 16 z nich. W 10 państwach przełożono wybory lokalne, a w całej Francji – drugą turę wyborów lokalnych.

O rok przełożono wybory lokalne w Wielkiej Brytanii, a pięć amerykańskich stanów przełożyło na czerwiec prezydenckie prawybory. W zaplanowanym terminie nie odbędą się ponadto wybory parlamentarne w Syrii, Iranie, Serbii, Paragwaju i na Sri Lance. W niedzielę 29 marca odbędzie się natomiast druga tura wyborów lokalnych w Bawarii tyle, że wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego.

Wyborów nie odwołała natomiast Korea Południowa, gdzie zakażenie wirusem SARS-CoV-2 zdiagnozowano u prawie 8,5 tys. osób. Wybory parlamentarne odbędą się tam tak jak planowano: 15 kwietnia, a chorzy będący w tym czasie w szpitalach czy w miejscach kwarantanny będą mogli głosować w specjalnych miejscach odosobnienia.

Również polskie władze nie chcą odwołać zaplanowanych na maj wyborów prezydenckich. Ograniczyły się jedynie – przynajmniej na razie – do ogłoszenia w piątek (20 marca) zmiany stanu zagrożenia epidemicznego na stan epidemii (wydaje się, że różnica między nimi jest niewielka, polega m.in. na wprowadzeniu możliwości skierowania do przymusowej pracy przy zwalczaniu epidemii).

Żaden z tych dwóch stanów nie jest jednak przewidzianym w konstytucji stanem nadzwyczajnym. Tymczasem, jak przypomniał konkret24, w maju 1998 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że „powszechne wybory organów władzy publicznej mają sens tylko w warunkach zapewniających pełną swobodę wyrażania woli wyborców”.

Władze obstają przy majowym terminie wyborów, a Polacy chcą ich odłożenia

“Wybory prezydenckie powinny się odbyć w zaplanowanym terminie. W dłuższej perspektywie może nastąpić bardzo wiele nieprzewidzianych okoliczności, np. jesienią może nastąpić nawrót koronawirusa” – argumentował tymczasem w środę (18 marca) premier Morawiecki.

Z sondażu Instytut Badań Pollster wynika jednak, że w związku z epidemią koronawirusa również zdecydowana większość Polaków chce odłożenia wyborów na później. Zwolennikami takiego rozwiązania jest 70 proc. respondentów. Przeciwnego zdania jest tylko 12 proc. osób. Odpowiedzi „nie wiem” udzieliło 18 proc. badanych.

Stan nadzwyczajny

Stan nadzwyczajny w państwie jest stanem szczególnego zagrożenia, który wymaga zastosowania szczególnych środków prawnych. Chodzi o sytuacje kryzysowe, których nie da się usunąć za pomocą narzędzi istniejących w danym porządku prawnym.

Konstytucja RP wskazuje trzy rodzaje stanów nadzwyczajnych: stan klęski żywiołowej, stan wyjątkowy oraz stan wojenny. Wprowadzenie każdego z nich wymaga wydania ustawy, w drodze rozporządzenia, a ta określa zasady działania organów władzy publicznej oraz zakres, w jakim mogą zostać ograniczone prawa i wolności człowieka i obywatela oraz może, ale nie musi określić sposoby wyrównywania strat majątkowych wynikających z ograniczenia praw i wolności. Zarówno stan wojenny, jak i wyjątkowy wprowadza prezydent na wniosek Rady Ministrów, natomiast stan klęski żywiołowej wprowadza Rada Ministrów.

Konstytucja stanowi również, że działania podejmowane w związku z wprowadzeniem stanu nadzwyczajnego muszą być proporcjonalne, czyli użyte środki muszą odpowiadać zaistniałym potrzebom, a także mają zmierzać do jak najszybszego przywrócenia normalnego funkcjonowania państwa.

W ustawie zasadniczej zapisano również, że w czasie żadne ze stanów nadzwyczajnych nie może zostać zmieniona: konstytucja, ordynacje wyborcze do Sejmu, Senatu i organów samorządu terytorialnego, ustawa o wyborze prezydenta ani ustawa o stanach nadzwyczajnych. Ponadto  w czasie trwania stanu nadzwyczajnego ani w ciągu 90 dni po jego zakończeniu nie może zostać: skrócona kadencja Sejmu; przeprowadzone wybory do Sejmu, Senatu i organów samorządu terytorialnego ani wybory na Prezydenta. Nie może też zostać przeprowadzone referendum krajowe. Natomiast kadencje wszystkich tych organów państwowych ulegają automatycznemu wydłużeniu.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie

Europa stała się epicentrum pandemii koronawirusa. Obecność patogenu zdiagnozowano u ponad 425 tys. ludzi na świecie, wyzdrowiała dotąd ok. 1/4 zakażonych. Ponad 4 proc. osób zarażonych umarło. 
 
⚠️UWAGA⚠️ NOWY, STALE AKTUALIZOWANY ARTYKUŁ TUTAJ: https://www.euractiv.pl/section/bezpieczenstwo-i-obrona/news/koronawirus-sytuacja-w-polsce-europie-i-na-swiecie-aktualizacja/
https://www.euractiv.pl/section/bezpieczenstwo-i-obrona/news/koronawirus-sytuacja-w-polsce-europie-i-na-swiecie-aktualizacja/

 
Najnowsze informacje: TUTAJ
 

 

Polecane inne artykuły nt. pandemii …

Stan wyjątkowy

Konstytucja zakłada (art. 230 ust. 1), że stan wyjątkowy można wprowadzić w przypadku „zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego”.  Wprowadza go prezydent RP na wniosek Rady Ministrów na nie więcej niż 90 dni.

Główne założenia takiego stanu to: powrót kontroli na granicach, zamknięte lotniska, ograniczenia w ruchu lądowym i lotniczym, zamknięte galerie handlowe, zamknięte restauracje, zamknięte szkoły i uniwersytety, zakaz zgromadzeń publicznych powyżej 50 osób, nakaz kwarantanny dla osób wracających do kraju i zaangażowanie wojska.

Bezprawnik.pl zwraca uwagę, że w środę 18 marca minister obrony wydał już decyzję nr 41/MON ws. użycia oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych RP do pomocy Policji. Brakuje jednak – na szczęście – zdecydowanie większych ograniczeń praw obywatelskich dopuszczalnych w stanie wyjątkowym, np. kontroli korespondencji.

Chińczycy chcą pomóc Polakom w walce z koronawirusem

W związku z pandemią koronawirusa Chiny zaproponowały Polsce m.in. testy wykrywające wirusa i odzież ochronną – poinformowała wczoraj wieczorem “Rzeczpospolita”. Wcześniej podobną pomoc otrzymały Włochy, gdzie kolejna partia środków służących do walki z COVID-19 spodziewana jest dziś (18 marca).

Stan klęski żywiołowej

Stan klęski żywiołowej wprowadza Rada Ministrów w celu “zapobieżenia skutkom katastrof naturalnych lub awarii technicznych noszących znamiona klęski żywiołowej oraz ich usunięcia (art.232 ustawy zasadniczej). Rząd wprowadza go na czas oznaczony z zastrzeżeniem wszakże, że nie krótszy niż 30 dni.

Klęską żywiołową – w rozumieniu ustawy – jest m.in. katastrofa naturalna, którą może być choroba zakaźna ludzi taka jak COVID-19 właśnie, bo jej “skutki zagrażają życiu, zdrowiu lub mieniu w wielkich rozmiarach, a pomoc i ochrona może być podjęta jedynie przy zastosowaniu nadzwyczajnych środków, we współdziałaniu różnych organów oraz specjalistycznych służb i formacji działających pod jednolitym kierownictwem”.

W ocenie ekspertów większość ograniczeń związanych z wystąpieniem klęski żywiołowej już wprowadzono, np. pewne zakazy i nakazy w odniesieniu do prowadzenia działalności, przemieszczania się, czy poddania się kwarantannie. Podkreślają oni także, że wprowadzenie stanu klęski żywiołowej – w przeciwieństwie do przepisów ogłoszonego właśnie  stanu epidemii koronawirusa – umożliwiłoby wprowadzenie obowiązku świadczeń publicznych nie tylko ze strony wyliczonych podmiotów, ale na każdego z obywateli.

Premier u youtubera o koronawirusie

Premier Mateusz Morawiecki przyznał wczoraj, że kwarantanna będzie się rozszerzać, ale zapewnił, że rząd nie zamierza zamykać miast ani sklepów spożywczych, ani też kierować wojska na ulicę. Nie wykluczył jednak dalszych prewencyjnych działań, w tym  przedłużenia przymusowej przerwy w szkołach. 

Stan wojenny

Stan wojenny można wprowadzić w razie „zewnętrznego zagrożenia państwa, zbrojnej napaści na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej lub gdy z umowy międzynarodowej wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji” (art. 229 konstytucji). Jako jedyny – w przeciwieństwie do przepisów odnoszących się do stanu wyjątkowego i – w zasadzie – stanu klęski żywiołowej – czas jego trwania nie jest ograniczony. Nie powinien on jednak trwać dłużej niż to niezbędne do opanowania zagrożenia, przywrócenia nor­malnych warunków funkcjonowania państwa i zapewnienia obywatelom ich praw.

Unia Europejska zamknięta na miesiąc. Europie daleko do szczytu pandemii?

Unijni przywódcy zdecydowali podczas wczorajszej telekonferencji, że granice państw członkowskich UE pozostaną zamknięte przez najbliższe cztery tygodnie. Obywatele państw Unii będą jednak mogli wrócić do swoich krajów.

Szkopuł w zakazie przeprowadzania wyborów

Jednak artykułu 228 Konstytucji RP, który definiuje te trzy stany nadzwyczajne mówi również, że w trakcie każdego z nich “oraz w ciągu 90 dni po jego zakończeniu nie może być skrócona kadencja Sejmu, przeprowadzane referendum ogólnokrajowe, nie mogą być przeprowadzane wybory do Sejmu, Senatu, organów samorządu terytorialnego oraz wybory Prezydenta Rzeczypospolitej, a kadencje tych organów ulegają odpowiedniemu przedłużeniu”. Konstytucja zastrzega ponadto, że “wybory do organów samorządu terytorialnego są możliwe tylko tam, gdzie nie został wprowadzony stan nadzwyczajny”.

Sondaże: Bezkonkurencyjny Andrzej Duda

Tymczasem według ostatnich sondaży ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda może obecnie liczyć na wygraną nawet już w pierwszej turze, która zaplanowana jest na 10 maja. Według opublikowanego w niedzielę (15 marca) sondażu IBSP dla WP przy uwzględnieniu wyłącznie głosów zdecydowanych wyborców, prezydent miałby szansę wygrać z 51,36 proc. poparciem. Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) mogłaby liczyć na 19,79 proc. głosów, a Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) na 8,98 proc. Pozostali kandydaci cieszą się jeszcze niższym poparciem.

Gdyby jednak wziąć pod uwagę również głosy niezdecydowanych, to co prawda kolejność w rankingu nie uległaby zmianie, ale na urzędującego prezydenta w pierwszej turze wyborów prezydenckich zagłosowałaby mniej niż połowa (46,45 proc.) badanych. Drugie miejsce z 17,91 proc. zajęłaby kandydatka PO, a trzecie – lider ludowców (8,13 proc.). Prezydent Duda wygrałby – według tego badania – również w drugiej turze i to niezależnie czy uwzględniałyby się tylko zdecydowanych, czy również niezdecydowanych wyborców.

Natomiast według opublikowanego następnego dnia sondażu pracowni Kantar, urzędujący prezydent uzyskałby co prawda największe poparcie, ale głos na niego oddałoby tylko 43 proc. badanych deklarujących udział w wyborach prezydenckich. Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) mogłaby liczyć na 22 proc. poparcia, a Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) – 9 proc. Również według tych wyników Duda wygrałby z każdym ze swoich kontrkandydatów również w drugiej turze.

Ruszyła kampania prezydencka w Polsce

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała wczoraj dwa pierwsze komitety wyborcze: Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL) i Krzysztofa Bosaka (Konfederacja). Tego samego dnia do PKW trafiły dokumenty konieczne do rejestracji kolejnych komitetów: Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (PO)i  kandydata niezależnego Szymona Hołowni.

Nierówne szanse

Opozycji kandydaci w wyścigu do prezydenckiego fotela zarzucają Andrzejowi Dudzie, że jako urzędujący prezydent ma nieporównanie większe możliwości prowadzenia kampanii niż którykolwiek z pozostałych kandydatów. Z powodu ograniczeń wywołanych epidemią koronawirusa i wprowadzonymi w związku z tym ograniczeniami (np. zakaz publicznych zgromadzeń powyżej 50 osób), musieli oni praktycznie zrezygnować ze spotkań ze swoimi zwolennikami. Ich kampania ogranicza się z konieczności  do aktywności w sieci, co wyklucza z kontaktów znaczną część ich potencjalnych wyborców.

Natomiast prerogatywy Andrzeja Dudy jako głowy państwa umożliwiają mu nie tylko wygłaszanie telewizyjnych orędzi czy zwoływania Rady Gabinetowej i Rady Bezpieczeństwa Narodowego (wydarzeń nagłaśnianych w mediach), ale również niemal codzienną obecność w środkach masowego przekazu przy okazji choćby uruchamiania linii produkujacej preparat do dezynfekcji.

„Nie czas na spory programowe między partiami. W tej chwili musimy działać sprawnie i zdecydowanie” – apelował w swoim orędziu nie dalej jak wczoraj. Prezydent podkreślił, że kraj stoi przed jednym z najtrudniejszych wyzwań ostatnich dziesięcioleci. „Musimy ochronić nie tylko życie i zdrowie, ale też materialne podstawy bytu milionów polskich rodzin. Niezbędne rozwiązania trzeba uzgodnić i natychmiast wdrożyć” – oświadczył informując, że na poniedziałek (23 marca) zwołał kolejne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Kto zostanie prezydentem Polski?

Kto obok Andrzeja Dudy będzie ubiegał się o urząd prezydenta RP? I dlaczego opozycja nie wystawi wspólnego kandydata?

 

 

Największa niewiadoma prekampanii prezydenckiej została rozwiązana. Donald Tusk nie stanie w szranki w rywalizacji o urząd prezydenta. Jednak polityka nie znosi próżni. Decyzja przewodniczącego …