Spotkanie prezydenta i marszałka Senatu ws. reformy sądów

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, źródło Marta Machlewska senat.gov

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, źródło Marta Machlewska senat.gov

Zgodnie z zapowiedzią prezydent Andrzej Duda i marszałek Senatu Tomasz Grodzki spotkali się wczoraj po południu ws. reformy sądów. Nie podano jednak szczegółów ich niemal godzinnej rozmowy.

 

Rozmowy marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego z prezydentem Andrzejem Dudą poświęcone nowelizacji ustaw o sądach, którą zajmuje się Senat, zakończyło się  w środę  (15 stycznia) późnym popołudniem. Dzień wcześniej senackie komisje ustawodawcza oraz praw człowieka, praworządności i petycji przyjęły wniosek o odrzucenie przez Izbę nowelizacji tych ustaw. Senatorowie PiS zapowiadają jednak, że będą głosować za przyjęciem ustawy w całości bez poprawek.

Utrzymują się rozbieżności ws. ustawy “kagańcowej”

Nowa KRS pozytywnie oceniła w piątek ustawę represyjną, przeciwne opinie wydali wcześniej m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich i Sąd Najwyższy, a sędzia TSUE ostrzegł, że przyjęcie jej w obecnym kształcie grozi Polsce wyjściem z “przestrzeni europejskiej”.

Senat zrobił wszystko, co możliwe

Wczoraj na sesji plenarnej Senatu odbyła się debata ws. nowelizacji ustaw o sądach, która ma być dziś kontynuowana, a po jej zakończeniu zaplanowano głosowanie. Również dziś spodziewana jest opinia Komisji Weneckiej, której delegacja w zeszłym tygodniu przeprowadziła w Warszawie rozmowy dotyczące tzw ustawy kagańcowej.

Grodzki zapewniał przed wczorajszą debatą, że Senat zrobił wszystko, co możliwe, żeby jak najlepiej się do niej przygotować i naprawić niedociągnięcia Sejmu w dotychczasowym procesie legislacyjnym (Sejm bowiem procedował błyskawicznie). “I duże konsultacje społeczne, i Komisję Wenecką, i ekspertów krajowych i zagranicznych, i obszerne posiedzenie komisji i wyjazdy do wiceprzewodniczącej KE Věry Jourovej” – wyliczał. “Mam wrażenie, że dochowaliśmy należytej staranności, by przygotować się do tej debaty” – powiedział marszałek.

Sasin: Jeśli uznamy, że opinia Komisji Weneckiej jest godna zastosowania, to się zastosujemy

Wicepremier Jacek Sasin zapowiedział, że jeśli polski rząd uzna opinię Komisji Weneckiej za godną zastosowania, to się do niej zastosuje, a szef sejmowej komisji sprawiedliwości Marek Ast oświadczył, że Zjednoczona Prawica będzie „z całą pewnością bronić ustawy” dyscyplinującej sędziów.

Grodzki: Poważna, rzeczowa rozmowa w dobrej atmosferze

Spotkanie w cztery oczy, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim Tomasz Grodzki ocenił jako “poważną, rzeczową rozmowę w dobrej atmosferze”, ale nie ujawnił szczegółów. Po spotkaniu przekazał jedynie dziennikarzom w Senacie, że jej szczegóły zostaną między nim i prezydentem)”.

Pytany, czy ta rozmowa będzie miała wpływ na prowadzone nad ustawą prace, Grodzki odpowiedział, że „prezydent monitoruje proces legislacyjny tej ustawy”. “Zapewne bardzo roztropnie podejdzie do kształtu tej ustawy, w jakimkolwiek ona przyjdzie do pana prezydenta” – zaznaczył. “Natomiast myśmy rozmawiali dość szeroko, bardzo rzeczowo” – dodał marszałek Senatu.

Marszałek Senatu: Będę podążał za sugestiami pierwszej osoby w państwie

Już dzień wcześniej (14 stycznia) na briefingu prasowym poprzedzającym wizytę w Pałacu Prezydenckim Grodzki zapowiedział, że decyzja o tym, czy media zostaną poinformowane o przebiegu spotkania zapadnie dopiero w jej trakcie. “Taki jest charakter rozmów w cztery oczy” – wyjaśnił marszałek. “Czy będzie z tego spotkania komunikat, czy nie, tego nie wiem. Będę podążał za sugestiami pierwszej osoby w państwie” – powiedział.

Grodzki zapowiedział wtedy również, że jeśli prezydent będzie chciał rozmawiać o znowelizowanych ustawach sądowych, “to oczywiście będziemy rozmawiać”, ale jeśli miałaby być kurtuazyjna, to taka właśnie będzie. “Natomiast dobrze jest, jeżeli prezydent RP rozmawia z marszałkiem Senatu, czy innymi politykami, bo to jest istota polityki: dialog, szukanie rozwiązań, szukanie kompromisów dobrych dla Polek i Polaków i dlatego ja tam jadę” – podkreślił.

Jednak już przeddzień spotkania prezydent miał uprzedzić, że nie przewiduje żadnych ustępstw ws. ustawy dyscyplinującej sędziów autorstwa PiS i nie zamierza rozmawiać z Grodzkim o zaproponowanych w niej przepisach.

Zaostrza się konflikt wokół wymiaru sprawiedliwości

PiS przekonuje, że chce uniknąć chaosu prawnego i podważania przez sędziów statusu i wyroków innych sędziów. Politycy opozycji twierdzą natomiast, że zgłoszony przez PiS projekt ustawy jest niezgodny z konstytucją, stanowi zagrożenie dla praworządności i wypycha Polskę z UE. 

Spotkanie o potrzebie reformy wymiaru sprawiedliwości

Spotkanie marszałka Senatu z Andrzejem Dudą trwało niecałą godzinę, a zwrócił się o nie do prezydenta Tomasz Grodzki. „Szanowny Panie Prezydencie! Ustawy sądowe są w Senacie, ale na koniec trafią do Pana. Chętnie bym przyszedł do Pałacu, aby w gronie ekspertów obu stron podyskutować o kontrowersyjnych zapisach po to, żeby wypracować jak najlepsze rozwiązanie dla obywateli. Jestem do dyspozycji” – napisał Tomasz Grodzki w sobotę (11 stycznia) na twitterze.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zapewnił we wtorek, że drzwi do Pałacu Prezydenckiego są dla marszałka Senatu otwarte. Zastrzegł jednak przy tym, że jego spotkanie z prezydentem nie może mieć charakteru ingerencji w proces legislacyjny. Natomiast wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha, który uczestniczył w części rozmowy Grodzki-Duda, przekazał, że rozmowa dotyczyła potrzeby reformy wymiaru sprawiedliwości.

Eksperci: Ustawa o sądach sprzeczna z prawem UE i konstytucją

Podczas wczorajszego posiedzenia senackich komisji eksperci przedstawili wiele opinii prawnych, krytycznych wobec nowelizacji ustaw sądowych. Natomiast wiceminister sprawiedliwość Marcin Warchoł przekonywał, że Polska ma prawo do własnych rozwiązań. 

Mucha: Prezydent wskazywał cele reformy

“Prezydent bardzo wyraźnie wskazywał na cele reformy i uwarunkowania reformy, i kwestie związane z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości” – podkreślił. Prezydencki minister dodał, że obaj panowie byli zgodni co do obiektywnie istniejącej potrzeby przeprowadzenia reformy wymiaru sprawiedliwości. “Dzisiaj funkcjonowanie tej sfery władzy sądowniczej jest wielkim wyzwaniem” – ocenił minister Mucha.

Przed Pałacem Prezydenckim czekały w środę grupy zarówno zwolenników, jak i przeciwników marszałka Senatu. Zwolennicy mieli transparent z napisem „#Murem za Grodzkim” oraz flagi Polski i UE. Przeciwnicy natomiast – transparent z głową jaguara i napisem: „W co trzeba grać, żeby taką kasę mać” i wznosili okrzyk: „do dymisji!”.

Tzw. ustawa represyjna

Uchwalona przez Sejm w grudniu zeszłego roku nowelizacja Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze, wprowadza m.in. odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za „działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”.

Ponadto nowelizacja wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN, a w razie problemów z wyborem ze względu na brak kworum do ważności wyboru będzie wymagana obecność jedynie 32 sędziów SN.

W Senacie powstał zespół doradców ds. ochrony konstytucyjności prawa

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wręczył wczoraj nominacje członkom zespołu doradców ds. ochrony konstytucyjności prawa. Zespół, który będzie działał przy marszałku Senatu jako organ opiniodawczo-doradczy, został powołany jeszcze w grudniu zeszłego roku, ale wczoraj marszałek wręczył nominacje jego 15 członkom.