Sondaże: PiS wciąż wygrywa wybory, ale traci poparcie

Prezes PiS Jarosław Kaczyński po II turze wyborów samorządowych, źródło pis.org

Prezes PiS Jarosław Kaczyński po II turze wyborów samorządowych, źródło pis.org

Z ostatniego sondażu Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” wynika, że choć PiS wygrałoby wybory, gdyby odbyły się w najbliższą niedzielę, to partia rządząca traci poparcie. Największe zainteresowanie wzbudził jednak przeprowadzony niemal w tym samym czasie sondaż Fundacji CBOS, według którego PiS odnotował tym razem wynik najgorszy od 2015 roku.

 

Taki wynik tym bardziej zwraca uwagę, że dotychczas badania tej dotowanej z budżetu państwa sondażowni często okazywały się bardziej korzystne dla partii rządzącej niż sondaże innych ośrodków badawczych.

Sondaż: PiS stoi, a KO goni coraz szybciej

KO odnotowała dwucyfrowy wzrost w porównaniu z badaniem z końca czerwca, wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla Onetu.

Pollster: Pięć ugrupowań w Sejmie z PiS na czele

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, to do Sejmu dostałoby się pięć ugrupowań, ale to PiS uzyskałoby najwyższe poparcie. Partia rządząca uzyskała bowiem 36,58 proc. głosów, ale to mniej niż poprzednio (we wcześniejszym sondażu Pollster mogła liczyć na 39,5 proc.)  Na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska, którą poparło 25,8 proc. badanych. To nieco lepszy wynik niż w poprzednim badaniu, w którym uzyskała 24 proc. głosów. Trzecie miejsce zajęła Polska 2050 Szymona Hołowni, którą wskazało 13,8 proc. respondentów.

Do Sejmu dostałyby się również Konfederacja i Lewica, które cieszą się niemal takim samym poparciem: odpowiednio 8,77 proc. i 8,56 proc. Pozostałe ugrupowania znalazły się poniżej progu:. PSL z 4,41 proc., Kukiz’15 1,29 proc., a Porozumienie Jarosława Gowina z 1,29 proc. głosów.

Badanie przeprowadzono w dniach 27-28 października na grupie 1078 dorosłych Polaków.

Sondaże: PiS wciąż liderem, ale Polacy nie chcą w rządzie Jarosława Kaczyńskiego

Prawo i Sprawiedliwość wciąż utrzymuje się na pierwszym miejscu partyjnych rankingów, ale według sondaży Polacy nie chcą, żeby prezes rządzącej partii Jarosław Kaczyński pozostawał w rządzie,

CBOS: Wynik PiS najgorszy od 2015 r.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, to na PiS zagłosowałoby 28 proc. wyborców – wynika z sondażu CBOS, którego badacze podkreślają, że choś daje wygraną, to jest najniższym wynikiem tej partii od marca 2015 r. Swoje poparcie dla  partii Jarosława Kaczyńskiego zadeklarowało bowiem aż o siedem procent mniej badanych niż poprzednio.

Swoje notowania poprawiła natomiast KO, na którą chce głosować 17 proc. respondentów (wzrost o 2 pkt proc.) Dwucyfrowy wynik uzyskała jeszcze tylko Polska 2050: chęć oddania głosu na partię Szymona Hołowni zadeklarowało 12 proc. osób (wzrost o 1 pkt proc.)

Do Sejmu dostałyby się również Konfederacja, którą popiera 8 proc. badanych (wzrost o 2 pkt. proc.) i Lewica z 5-procentowym poparciem (wzrost o 1 pkt proc.). Poniżej progu jest PSL-Koalicja Polska, którą wskazało trzy procent ankietowanych (wzrost o 1 pkt proc.).

Badanie przeprowadzono w dniach 18 do 28 października na próbie 1157 osób.

Rząd od przyszłego tygodnia z nowymi ministrami, a od nowego roku bez szefa PiS 

Jarosław Kaczyński zapowiedział wczoraj, że ministrem sportu zostanie Kamil Bortniczuk, a  Łukasz Mejza – wiceministrem w tym resorcie.

Sondaż: Premierem bezapelacyjnie Morawiecki

Pollster zapytał również – tylko wyborców Zjednoczonej Prawicy – o to kto ich zdaniem powinien być szefem rządu. Absolutnie bezkonkurencyjny okazał się dla nich obecny premier Mateusz Morawiecki – prawie trzy czwarte (72 proc.) spośród badanych wskazało właśnie jego.

Wicepremier ds. Bezpieczeństwa, prezes PiS Jarosław Kaczyński otrzymał jedynie pięć procent głosów, cztery procent wskazało byłą premier Beatę Szydło, a po trzy procent szefa MON Mariusza Błaszczaka i ministra sprawiedliwości, szefa koalicjanta PiS Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro. Jednak aż 13 proc. respondentów wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.

“Polacy doceniają pracę rządu premiera Mateusza Morawieckiego. Zapewne wystąpienie premiera Morawieckiego w Brukseli w obronie interesów Polski też ma wpływ na tak wysoką ocenę”, skomentowała w “SE” ten wynik rzeczniczka PiS Anita Czerwińska.